1
00:00:03,200 --> 00:00:06,000
/W ostatnim odcinku
/Star Trek: Voyager

2
00:00:06,100 --> 00:00:08,400
- Utrzymywać kurs!
- Przełamują się.

3
00:00:08,500 --> 00:00:11,100
Będziemy martwi,
jeżeli nie uruchomisz osłon.

4
00:00:11,200 --> 00:00:13,300
Przygotować broń!

5
00:00:15,300 --> 00:00:18,100
- Kto was zaatakował?
- Nie wiemy.

6
00:00:18,400 --> 00:00:22,500
Nie możemy się z nimi porozumieć.
Atakują nas od tygodni.

7
00:00:22,700 --> 00:00:25,400
Twoja załoga przeprowadzała tu
przestępcze eksperymenty.

8
00:00:25,500 --> 00:00:30,400
- Wiem. Zaprojektowałem je.
- Ty? To wbrew twojemu programowi.

9
00:00:30,500 --> 00:00:34,200
Usunęli mój
podprogram etyczny.

10
00:00:34,200 --> 00:00:38,000
Łatwo jest cytować zasady będąc
na nietkniętym statku,

11
00:00:38,000 --> 00:00:40,500
obsadzonym przez
sytą załogę.

12
00:00:40,500 --> 00:00:46,000
Nigdy nie jest łatwo. Ale jeżeli odrzucimy
zasady przestaniemy być ludźmi.

13
00:00:46,100 --> 00:00:48,300
Kładę kres waszym
eksperymentom.

14
00:00:48,400 --> 00:00:50,700
A pan niniejszym zostaje
zwolniony ze służby.

15
00:00:50,800 --> 00:00:53,800
Przekierowałem kontrolę transportera
do panelu na następnym skrzyżowaniu.

16
00:00:53,900 --> 00:00:55,900
Możemy...

17
00:01:01,100 --> 00:01:04,400
- Mostek, mają generator pola.
- Co to znaczy mają go?

18
00:01:04,500 --> 00:01:06,600
Jakoś przetransportowali
go z Voyagera.

19
00:01:06,600 --> 00:01:11,200
Wracamy do domu. Nie możemy
pozwolić aby Voyager teraz nas powstrzymał.

20
00:01:11,300 --> 00:01:13,400
Nie gdy jesteśmy tak blisko.

21
00:01:15,000 --> 00:01:17,100
- Osłony nie działają.
- Przygotować broń.

22
00:01:17,200 --> 00:01:19,100
Zabierz nas stąd.

23
00:01:20,600 --> 00:01:23,400
/A teraz ciąg dalszy.

24
00:01:24,500 --> 00:01:27,600
Szczeliny otwierają się
na wszystkich pokładach.

25
00:01:31,900 --> 00:01:33,800
Kapitanie!

26
00:01:38,900 --> 00:01:43,500
Przekażcie mi
kontrolę taktyczną.

27
00:01:47,500 --> 00:01:51,500
Szczęśliwy traf. Użyłam impulsu deflektora,
aby wzmocnić osłony. Długo nie wytrzyma.

28
00:01:51,600 --> 00:01:54,500
Mostek do ambulatorium.
Mamy potrzebę medyczną.

29
00:01:54,600 --> 00:01:56,700
Doktorze, proszę odpowiedzieć.

30
00:01:56,800 --> 00:02:01,500
Raport ze strat: dwóch martwych,
trzynastu rannych, uszkodzone silniki.

31
00:02:01,500 --> 00:02:03,500
- Equinox?
- Uciekli w warp.

32
00:02:03,700 --> 00:02:05,900
- Jakieś znaki cząsteczek nukleogenicznych?
- Nie.

33
00:02:06,000 --> 00:02:09,300
Więc nie uruchomili ulepszonego
napędu. Szukaj dalej.

34
00:02:18,400 --> 00:02:19,500
Raport.

35
00:02:19,600 --> 00:02:22,400
Siatka osłon jest na miejscu.
Obcy trzymają się z daleka.

36
00:02:22,500 --> 00:02:27,200
- Czy nasze czujniki wykrywają Voyagera?
- Wygląda na to, że są atakowani.

37
00:02:29,600 --> 00:02:32,700
Utrzymać kurs.

38
00:02:52,500 --> 00:02:56,000
STAR TREK VOYAGER
S6 E01 - Equinox Part 2

39
00:04:22,600 --> 00:04:25,200
EQUINOX, CZĘŚĆ II

40
00:04:39,200 --> 00:04:43,200
Kapitanie, znalazłem przenośny emiter
Doktora na pokładzie dziewiątym.

41
00:04:43,300 --> 00:04:49,500
Pewnie będzie pani chciała
zabrać go do ambulatorium.

42
00:05:11,200 --> 00:05:16,200
- Jakiś ślad Doktora?
- Mam go tutaj.

43
00:05:17,500 --> 00:05:20,800
Proszę określić rodzaj...
nie wysilajcie się.

44
00:05:20,900 --> 00:05:23,200
Powinien pan zacząć
od Chakotaya.

45
00:05:23,300 --> 00:05:28,100
- Ustabilizowałem go, ale ma rany wewnętrzne.
- Znaleźliśmy emiter na pokładzie dziewiątym.

46
00:05:28,200 --> 00:05:33,000
Zostałem wzięty do niewoli przez załogę
Equinox. Wyłączyłem się, aby uciec.

47
00:05:33,100 --> 00:05:35,400
- Powstrzymaliście ich?
- Nie.

48
00:05:35,500 --> 00:05:38,300
Spytałbym się o raport, ale nie wiem,
czy chciałbym go słyszeć.

49
00:05:38,400 --> 00:05:42,700
Harry analizuje słyszany dźwięk.
Myśli, że to jakiś rodzaj komunikacji.

50
00:05:42,800 --> 00:05:45,000
Raz nauczyłem się porozumiewywać
z tarreliańską ikrą,

51
00:05:45,100 --> 00:05:47,200
to nie może być
dużo trudniejsze.

52
00:05:47,300 --> 00:05:49,300
Kiedy wydostanę się
z ambulatorium, pomogę mu.

53
00:05:49,500 --> 00:05:52,800
Powinniśmy skupić się
na znalezieniu Equinox.

54
00:05:52,900 --> 00:05:54,900
Przede wszystkim
powinniśmy zatrzymać ataki.

55
00:05:55,000 --> 00:05:58,300
Naszymi wrogami nie są obcy,
ale ludzie na pokładzie Equinox.

56
00:05:58,400 --> 00:06:03,000
To kluczowe, jeżeli nie chcemy...

57
00:06:10,500 --> 00:06:11,500
Kto tam?

58
00:06:11,500 --> 00:06:14,200
Max. Przyprowadziłem ci gościa.

59
00:06:14,300 --> 00:06:16,900
Już idę.

60
00:06:17,200 --> 00:06:20,200
Proszę wejść.

61
00:06:22,500 --> 00:06:24,600
Cieszę się, że nic
ci się nie stało.

62
00:06:24,700 --> 00:06:27,600
Używałem właśnie tego
stymulatora synaptycznego.

63
00:06:27,700 --> 00:06:30,800
Przechodziłem się właśnie
po tenkarańskim wybrzeżu.

64
00:06:30,800 --> 00:06:35,400
- Możesz spróbować.
- Określ swoje zamiary.

65
00:06:35,500 --> 00:06:39,200
Kiedy spowrotem uruchomimy
nasz ulepszony napęd warp,

66
00:06:39,300 --> 00:06:44,700
będziemy na drodze do domu.
Ale wciąż zajmie nam to miesiące.

67
00:06:44,800 --> 00:06:48,500
Możesz spędzić ten
czas w celi albo...

68
00:06:48,500 --> 00:06:51,900
zostać członkiem tej załogi.

69
00:06:52,000 --> 00:06:56,800
- Wolę to ostatnie.
- Ja wolę celę.

70
00:06:57,000 --> 00:07:01,500
Janeway nie jest jedynym kapitanem,
który może pomóc ci badać ludzkość.

71
00:07:01,600 --> 00:07:05,600
Pan byłby gorszym
przewodnikiem.

72
00:07:05,700 --> 00:07:10,300
Janeway postawiła
moralność nad dobro załogi.

73
00:07:10,400 --> 00:07:12,600
Może powinnaś coś
nauczyć się z tego błędu.

74
00:07:12,700 --> 00:07:17,900
Jej jedynym błędem
było zaufanie tobie.

75
00:07:19,500 --> 00:07:23,700
Zaopiekujcie się jej ranami.

76
00:07:34,400 --> 00:07:38,500
Poparzenia fazerowe pierwszego
stopnia, niewielkie skaleczenia.

77
00:07:38,500 --> 00:07:41,600
Wygląda na to,
że trzeba amputować.

78
00:07:41,700 --> 00:07:44,400
To był żart. Powinnaś się uśmiechnąć,
albo dowcipnie zripostować.

79
00:07:44,500 --> 00:07:48,100
Są mi znajome ludzkie żarty.
Pański był prymitywny i przewidywalny.

80
00:07:48,200 --> 00:07:51,100
Wiesz, Siedem. Czy mogę
cię nazywać Siedem?

81
00:07:51,300 --> 00:07:53,900
Nie mamy tu zbyt wielu luksusów.
Mamy tylko siebie.

82
00:07:54,100 --> 00:07:57,400
Albo spróbujesz opuścić swoje osłony,
albo to będzie długa podróż.

83
00:07:57,600 --> 00:08:02,700
A niech mnie. Wygląda na to, 
że Doktor zostawił zamiennika.

84
00:08:02,800 --> 00:08:04,700
Siedem?

85
00:08:04,800 --> 00:08:08,400
- Porwali nas.
- Zaatakował mnie ich AHM.

86
00:08:08,500 --> 00:08:12,400
Przeniósł cię do naszej
bazy danych. Dobrze.

87
00:08:12,500 --> 00:08:16,600
Możesz wyleczyć koleżankę.

88
00:08:20,100 --> 00:08:24,000
/- Główne iniektory?
- Marla do mostka. Jesteśmy gotowi.

89
00:08:24,100 --> 00:08:28,000
/- Zrozumiano.
- Wstrzyknąć dwadzieścia miligramów

90
00:08:28,100 --> 00:08:31,800
składnika do napędu.

91
00:08:33,300 --> 00:08:37,400
- Napęd gotowy.
- Naprzód.

92
00:08:42,800 --> 00:08:45,300
- Co się stało?
- Przekaźniki mocy są wyłączone.

93
00:08:45,400 --> 00:08:48,700
Są zaszyfrowane.

94
00:08:50,700 --> 00:08:52,700
- Daj nam kody.
- Nie.

95
00:08:52,800 --> 00:08:55,300
Jeżeli nie da nam kodów,
będziemy musieli je wydobyć.

96
00:08:55,500 --> 00:08:58,200
Infrastruktura czaszkowa Siedem
jest bardzo złożona.

97
00:08:58,200 --> 00:09:00,700
Za kilka miesięcy dowiedzielibyście się
co jadła na śniadanie.

98
00:09:00,800 --> 00:09:03,000
- Dlatego nam pomożesz.
- Odmawiam.

99
00:09:03,100 --> 00:09:05,900
- Mogę usunąć twój program.
- Proszę bardzo.

100
00:09:06,000 --> 00:09:10,400
Nie martw się, potrzebują mnie.
Co mi mogą zrobić? Utrą holo-nosa?

101
00:09:10,500 --> 00:09:13,100
A teraz proponuję...

102
00:09:13,200 --> 00:09:15,600
Dobrze Doktorze.
Do roboty.

103
00:09:15,700 --> 00:09:19,400
- Wiesz, czego szukamy.
- W porządku.

104
00:09:19,500 --> 00:09:22,800
Jeżeli będzie się
opierała, zwiąże ją.

105
00:09:22,900 --> 00:09:27,000
Usunąłem jego podprogram etyczny.
Bedzie chętniejszy do współpracy.

106
00:09:27,100 --> 00:09:31,800
- Informujcie mnie.
- Tak, sir. Tędy proszę.

107
00:09:38,400 --> 00:09:40,900
Nie brzmi jak
Szekspir, ale ujdzie.

108
00:09:41,000 --> 00:09:45,000
- Małe jest piękne.
- Przepuść to przez macierz tłumacza.

109
00:09:45,100 --> 00:09:47,900
- Odłóżcie broń.
- Komandorze?

110
00:09:48,000 --> 00:09:50,400
- Ktoś pierwszy musi zaufać drugiemu.
- Cofnąć rozkaz.

111
00:09:50,500 --> 00:09:54,500
Doceniam twój optymizm,
ale broń jest potrzebna.

112
00:09:54,600 --> 00:09:57,600
- Gotowi do przekazu
- Opuścić osłony, tylko mostek.

113
00:09:57,600 --> 00:10:00,600
Dalej, Harry.

114
00:10:17,200 --> 00:10:20,600
Podnieść osłony.

115
00:10:24,000 --> 00:10:27,700
Jeżeli zrozumieli,
to mamy odpowiedź.

116
00:10:27,800 --> 00:10:32,400
Oto nasza odpowiedź. Uruchomić
kolejny impuls deflektora.

117
00:10:32,500 --> 00:10:35,000
Osłony na sześćdziesiąt
dwa procent.

118
00:10:35,100 --> 00:10:39,300
To da nam kilka minut spokoju.
Wykorzystajmy je.

119
00:10:39,400 --> 00:10:42,700
Skupcie się na naprawie napędu.
Musimy znaleźć Equinox.

120
00:10:42,700 --> 00:10:45,700
Jeżeli to nie ma znaczenia, to chciałbym
wysłać kolejną wiadomość. Możemy przekie...

121
00:10:45,700 --> 00:10:53,300
Nie słuchają. Powinniśmy gonić Ransoma
a nie dopracowywać przysłówki.

122
00:10:53,900 --> 00:10:58,200
- Chcesz rady pierwszego?
- Niech zgadnę. Kiedy deflektor straci moc,

123
00:10:58,300 --> 00:11:03,000
będziemy bezbronni. To o Voyagera
powinniśmy się martwić.

124
00:11:03,100 --> 00:11:06,200
Byłaby pani dobrym pierwszym.

125
00:11:06,200 --> 00:11:09,600
Może i tak, ale mamy tam
uwięzionych załogantów.

126
00:11:09,700 --> 00:11:12,500
Chodzi o Siedem, czy Ransoma?

127
00:11:12,600 --> 00:11:14,700
Nie wiem o czym mówisz.

128
00:11:14,800 --> 00:11:17,000
Żywisz do niego urazę.

129
00:11:17,100 --> 00:11:20,500
Ten człowiek zdradził Gwiezdną Flotę,
złamał pierwszą dyrektywę,

130
00:11:20,600 --> 00:11:23,400
zbeszcześcił wszystko, w co wierzyłaś.
I to przy pomocy Voyagera.

131
00:11:23,600 --> 00:11:28,100
Borg, Hirogeni, Maloni...
Ransom nie jest inny.

132
00:11:28,100 --> 00:11:31,100
Jest. Sama to powiedziałaś.

133
00:11:31,100 --> 00:11:34,900
Jest człowiekiem.
Możesz być zła,

134
00:11:35,000 --> 00:11:38,600
ale nie możesz przez własne
porachunki narażać statku.

135
00:11:38,700 --> 00:11:44,000
Doceniam twoją troskę.
A teraz pozwól mi odpowiedzieć.

136
00:11:44,000 --> 00:11:48,200
Jestem zła.
Jestem wściekła.

137
00:11:48,300 --> 00:11:52,900
Jest kapitanem Gwiezdnej Floty
i zdecydował sie porzucić mundur.

138
00:11:53,000 --> 00:11:58,500
A teraz morduje gdzieś niewinne formy życia,
żeby dotrzeć troszke szybciej do domu.

139
00:11:58,600 --> 00:12:02,400
Nie będę na to
bezczynnie patrzyła.

140
00:12:02,600 --> 00:12:05,300
W końcu go dopadnę.

141
00:12:05,400 --> 00:12:07,400
Za wszelką cenę.

142
00:12:07,500 --> 00:12:12,000
Możesz nazywać to porachunkami.

143
00:12:30,800 --> 00:12:34,000
- Czemu nas tu sprowadziłeś?
- Ta planeta ma partogeniczną atmosferę.

144
00:12:34,200 --> 00:12:38,900
- Ukryje nas przed czujnikami na czas napraw.
- Znaleźliśmy składy deuteru.

145
00:12:39,000 --> 00:12:42,500
Noah, weź grupę zwiadowczą
i zobacz, czy znajdziemy rudę.

146
00:12:42,600 --> 00:12:49,700
Będziesz narażony na obcych. Weź fazer a przy
pierwszych oznakach kłopotów zabierzemy cię.

147
00:12:49,900 --> 00:12:52,700
Węzeł wzrokowy połączony
jest z węzłem czuciowym.

148
00:12:52,900 --> 00:12:55,900
Węzeł czuciowy połączony
jest z węzłem korowym.

149
00:12:56,000 --> 00:12:59,500
Węzeł korowy połączony
jest z węzłem siatkowatym.

150
00:12:59,600 --> 00:13:06,900
Nie patrz tak na mnie. Popatrz na to
z dobrej strony - zobaczymy Ziemię.

151
00:13:07,000 --> 00:13:11,300
Łudzisz się. Pozwól
mi naprawić twój program.

152
00:13:11,400 --> 00:13:13,800
Dlaczego miałbym to zrobić?

153
00:13:13,900 --> 00:13:18,200
Ty najlepiej powinnaś rozumieć
wolność od etyki.

154
00:13:18,300 --> 00:13:22,200
Jest bardziej efektywna.

155
00:13:22,300 --> 00:13:25,400
- Status?
- Wydobędę jej macierz korową.

156
00:13:25,500 --> 00:13:28,000
Zawiera indeks jej engramów pamięci.

157
00:13:28,100 --> 00:13:33,400
Ale kiedy to zrobię, wyższe funkcje
jej mózgu - język, kojarzenie

158
00:13:33,400 --> 00:13:37,700
zostaną poważnie uszkodzone.

159
00:13:42,300 --> 00:13:46,100
- Powiedz mi kody.
- Nie.

160
00:13:46,200 --> 00:13:49,700
Janeway w jednym miała rację.

161
00:13:49,700 --> 00:13:54,200
Jesteś wyjątkowa.
Wstyd mi cię tracić.

162
00:13:54,300 --> 00:14:00,900
- Twoje współczucie jest bezcelowe.
- Myślisz, że jest mi łatwo?

163
00:14:01,000 --> 00:14:06,500
Widok ciebie na stole...
ale nie mam wyboru.

164
00:14:07,600 --> 00:14:11,600
"Nie mam wyboru".
Często to mówisz.

165
00:14:11,700 --> 00:14:17,800
Niszczysz formy życia dla osiągnięcia celu.
Twierdzisz, że nie miałeś wyboru.

166
00:14:17,900 --> 00:14:22,500
Czy to rozumowanie ci odpowiada?

167
00:14:23,900 --> 00:14:29,700
- Kody?
- Musisz mnie zniszczyć, żeby je dostać.

168
00:14:42,000 --> 00:14:45,900
Węzeł siatkowaty połączony
jest z węzłem potylicznym.

169
00:14:46,000 --> 00:14:54,700
Dziennik kapitański, uzupełnienie. Napęd warp
działa, ale nie możemy znaleźć Equinox.

170
00:14:54,900 --> 00:14:57,400
Wejść.

171
00:14:58,600 --> 00:15:03,700
- Chciała mnie pani zobaczyć?
- Rzadko wysyłasz pisemne zalecenia.

172
00:15:03,800 --> 00:15:09,600
- Ostatnio nie chciała mnie pani słuchać.
- Obawiam się, że teraz nie będzie inaczej.

173
00:15:09,700 --> 00:15:13,900
To interesujący pomysł, ale Ankari jest
pięćdziesiąt lat świetnych w złym kierunku.

174
00:15:14,000 --> 00:15:18,700
Wiem, ale to oni pokazali
Ransomowi te formy życia.

175
00:15:18,800 --> 00:15:22,100
Możliwe, że umieją się z nimi
porozumieć i wstrzymać ataki.

176
00:15:22,400 --> 00:15:27,700
Przede wszystkim musimy
znaleźć Ransoma.

177
00:15:29,200 --> 00:15:32,400
- Żadnych śladów cząsteczek nukleogenicznych?
- Jeszcze nie.

178
00:15:32,500 --> 00:15:39,100
Czyli żadnych dobrych wieści oprócz tego,
że ich statek wyciągnie jedynie warp sześć.

179
00:15:39,200 --> 00:15:44,900
Czytałam raporty napraw. Wygląda na to,
że obcy często ich atakowali.

180
00:15:45,100 --> 00:15:49,900
Wygląda na to, że kiedy
jest ścigany, chowa się.

181
00:15:49,900 --> 00:15:54,300
Przy Epsilon Cztery napotkał Bird of Preya
i bawił się z nim w kotka i myszkę

182
00:15:54,400 --> 00:15:58,300
przez trzy dni, aż w końcu
klingoni zrezygnowali.

183
00:15:58,400 --> 00:16:06,800
Dwa lata później umknął romulańskiemu
warbirdowi chowając się w gazowym gigancie.

184
00:16:06,800 --> 00:16:12,600
Idź do astrometrii. Znajdź miejsce,
w którym byś się ukrył.

185
00:16:12,700 --> 00:16:15,400
Tak jest.

186
00:17:04,500 --> 00:17:06,500
Jak plaża?

187
00:17:06,600 --> 00:17:11,700
- Czy w tym programie można widzieć ludzi?
- Nie, tylko krajobrazy. Czemu?

188
00:17:11,900 --> 00:17:14,600
Nieważne.

189
00:17:17,500 --> 00:17:23,100
Wykrywam żyłę rudy. Azymut jeden
siedemnaście. Trzydzieści metrów.

190
00:17:23,200 --> 00:17:27,200
Może być całkiem głęboko.
Chyba będzie trzeba użyć fazerów.

191
00:17:27,300 --> 00:17:30,300
Zabawne. Przypomina mi
to park McKinleya.

192
00:17:30,400 --> 00:17:34,800
Kiedyś zabierałem tam siostrę.
Te miejsce jest podobne.

193
00:17:34,900 --> 00:17:41,200
O ile pamiętam była tam rodzina wiewiórek.
Zaraz za nimi trujący bluszcz.

194
00:17:41,300 --> 00:17:46,100
W wieku dziesięciu lat wszedłem w niego
i spuchłem jak Regelliański krwisty robak.

195
00:17:46,200 --> 00:17:50,800
Jak wrócimy na Ziemię od razu...

196
00:17:52,000 --> 00:17:55,900
Czterech do przesłania.

197
00:17:59,200 --> 00:18:01,700
- Obieramy transmisję podprzestrzenną.
- Od kogo?

198
00:18:01,900 --> 00:18:06,600
- Nie wiem.
- Musi być tam statek. Otworzyć kanał.

199
00:18:06,700 --> 00:18:09,800
/- Doktor do Equinoxa, odpowiedzcie.
- Słuchamy.

200
00:18:09,900 --> 00:18:15,400
/Voyager was znalazł. Wkraczają na orbitę.
/Spolaryzował poszycie, żeby się ukryć.

201
00:18:15,600 --> 00:18:22,100
/Prawdopodobnie zaskoczyli grupę wypadową.
/Janeway śledziła Equinoxa od dni.

202
00:18:22,300 --> 00:18:25,100
- Włącz go.
-  Nie mogę.

203
00:18:25,200 --> 00:18:31,700
Ransom do grupy wypadowej.
Noah, przygotujcie się do przesłania.

204
00:18:31,800 --> 00:18:35,000
Nie ma ich tam.

205
00:18:38,700 --> 00:18:42,700
Wszyscy na stanowiska bojowe.

206
00:18:46,100 --> 00:18:54,100
- Trzydzieści tysięcy kilometrów, zbliża się.
- Namierzyć rdzeń zasilania.

207
00:18:58,500 --> 00:19:03,900
- Bezpośrednie trafienie, małe zniszczenia.
- Odpowiedzieć ogniem.

208
00:19:04,000 --> 00:19:08,400
- Mostek do Torres, status.
- Nie mogę zlokalizować generatora.

209
00:19:08,500 --> 00:19:12,600
- Czy możecie dać wiecej mocy do czujników?
- Za chwilę.

210
00:19:12,700 --> 00:19:17,100
Uszkodzili deflektor. Jeżeli się wyłączy,
będziemy wrażliwi na ataki od wewnątrz.

211
00:19:17,200 --> 00:19:21,500
Rozumiem.
Namierz ich broń.

212
00:19:22,700 --> 00:19:26,200
- Straciliśmy fazery.
- Torpedy, pełna salwa.

213
00:19:26,300 --> 00:19:28,900
To B'Elanna. Próbuje ominąć
nasze protokoły bezpieczeństwa.

214
00:19:29,000 --> 00:19:32,200
Powstrzymaj ją.

215
00:19:35,500 --> 00:19:41,400
Komputer, otwórz łączność z Equinox
na stanowisko dwadzieścia trzy beta.

216
00:19:41,500 --> 00:19:44,200
- Max, posłuchaj mnie.
- Runda druga, B.L.T.?

217
00:19:44,400 --> 00:19:49,800
- To nie jest gra. Ludzie giną.
- Żałuję, że ty też musisz.

218
00:19:49,900 --> 00:19:53,000
Max, proszę...

219
00:19:55,300 --> 00:19:59,900
- Osłony słabną.
- Prawie ich mamy. Namierzajcie uzbrojenie.

220
00:20:00,000 --> 00:20:02,100
- Jeszcze jedna torpeda...
- Kapitanie...

221
00:20:02,200 --> 00:20:04,700
Ognia.

222
00:20:10,000 --> 00:20:13,900
- Uzbrojenie nie działa.
/- Janeway do Ransoma. Poddajcie się.

223
00:20:14,000 --> 00:20:18,000
- Wciąż mamy manewrowe, prawda?
- Tak, sir.

224
00:20:18,100 --> 00:20:25,100
Wyznaczyć kurs na atmosferę.
Sześćdziesięciostopniowy wektor.

225
00:20:29,400 --> 00:20:34,100
Co do diabła on
wyprawia? Za nim.

226
00:20:36,400 --> 00:20:41,800
- Przekraczamy górną termosferę.
- Fazery.

227
00:20:50,700 --> 00:20:54,000
Osłony słabną.
Trzydzieści jeden procent.

228
00:20:54,100 --> 00:20:59,600
- Dwadzieścia dziewięć.
- Tłumiki inercyjne nie działają.

229
00:20:59,700 --> 00:21:04,000
Kapitanie, jeżeli stracimy
osłony zaatakują nas obcy.

230
00:21:04,100 --> 00:21:08,600
- Kapitanie!
- Przerwać pościg.

231
00:21:12,900 --> 00:21:17,000
- Wycofują się.
- W górę.

232
00:21:19,400 --> 00:21:25,600
- Mają poważne uszkodzenia: osłony, napęd.
- Zabierzcie nas stąd.

233
00:21:25,700 --> 00:21:28,400
- Uciekli w warp.
- Dopasuj kurs i prędkość.

234
00:21:28,500 --> 00:21:31,000
Nie możemy dopóki nie naprawimy
podstawowych układów.

235
00:21:31,100 --> 00:21:34,900
- Czas?
- Kilka godzin.

236
00:21:35,200 --> 00:21:41,600
Przynajmniej nie zastaliśmy
ich z pustymi rękoma.

237
00:21:48,100 --> 00:21:54,900
Chcę znać status taktyczny Ransoma.
I to teraz, panie Lessing.

238
00:21:55,000 --> 00:21:59,200
Albo co?
Uderzy mnie pani?

239
00:22:00,900 --> 00:22:06,000
Nie, załogancie. Opuszczę
osłony tego pokoju.

240
00:22:06,100 --> 00:22:10,400
I wpuszczę waszych znajomych.

241
00:22:10,500 --> 00:22:16,500
- To byłoby morderstwo.
- Można to nazwać sprawiedliwością.

242
00:22:16,600 --> 00:22:22,400
- Domyślam się, że staniesz w mojej obronie.
- Nie miałem takiego zamiaru.

243
00:22:22,500 --> 00:22:27,000
- Kapitan sobie poradzi.
- Status Ransoma, teraz!

244
00:22:27,100 --> 00:22:30,400
Za żadne skarby.

245
00:22:33,300 --> 00:22:39,700
Nie musimy pana przekupywać.
Wystarczy, że wyłączymy osłony.

246
00:22:39,800 --> 00:22:46,800
Łączność jest otwarta. Będziemy
za drzwiamy na wszelki wypadek.

247
00:22:53,900 --> 00:22:57,600
- Co robisz?
- Nie słuchałeś?

248
00:22:57,700 --> 00:23:02,200
- Nie rób tego.
- Nie wytrzyma.

249
00:23:05,700 --> 00:23:09,700
Mostek do kapitan. Straciliśmy osłony
w sekcji dwadzieścia dziewięć alfa.

250
00:23:09,800 --> 00:23:14,900
/- Wiem. Czekajcie.
- To lojalny oficer. Nie zdradzi kapitana.

251
00:23:15,000 --> 00:23:18,800
- Włącz osłony.
- Nie wytrzyma.

252
00:23:18,900 --> 00:23:22,900
- Kapitanie!
- Spokojnie.

253
00:23:23,700 --> 00:23:26,200
/Wymagana autoryzacja
/dziewiątego poziomu.

254
00:23:26,300 --> 00:23:30,000
- Do diabla Kathryn!
- Panikujesz. Będzie gadał.

255
00:23:30,200 --> 00:23:37,200
- Kapitanie, otwiera się tam szczelina.
/- Zrozumiałam.

256
00:23:53,700 --> 00:24:00,500
Zademonstrowałeś lojalność.
A teraz porozmawiajmy o Ankari.

257
00:24:05,600 --> 00:24:09,900
Jeżeli dwa lata świetlne stąd jest statek
Ankari, dlaczego go nie wykryliśmy?

258
00:24:10,000 --> 00:24:14,500
Najwidoczniej używają rzadkiego
napędu, którego trudno wykryć.

259
00:24:14,600 --> 00:24:18,500
- Myślisz, że nam pomogą?
- Warto spróbować.

260
00:24:18,600 --> 00:24:21,600
Pan Lessing pokaże jak
dostosować czujniki.

261
00:24:21,700 --> 00:24:24,600
- Jak ich znajdziecie, wyznaczcie kurs.
- Tak, sir.

262
00:24:24,700 --> 00:24:29,700
- Czy nasz więzień powiedział coś więcej?
- Obawiam się, że nie.

263
00:24:29,800 --> 00:24:34,800
Reszta wróci do napraw.
Odmaszerować.

264
00:24:39,300 --> 00:24:43,400
A więc wypróbujemy twój sposób.
Ale chcę, żeby jedno było jasne...

265
00:24:43,600 --> 00:24:49,300
Przede wszystkim znaleźć Ransoma.
Wyraziła to pani jasno.

266
00:24:49,400 --> 00:24:53,400
Czasami się nie zgadzaliśmy,
ale nigdy się otwarcie nie sprzeciwiałeś.

267
00:24:53,500 --> 00:24:56,800
- O mało go pani nie zabiła.
- To było wyliczone ryzyko i podjęłam je.

268
00:24:57,000 --> 00:24:59,600
- To był błąd.
- Zanotuję sprzeciw w dzienniku.

269
00:24:59,700 --> 00:25:04,900
Nie obchodzi mnie dziennik.
Tu chodzi o zło i dobro.

270
00:25:05,000 --> 00:25:10,000
I ostrzegam, że nie pozwolę pani
ponownie przekroczyć tej linii.

271
00:25:10,100 --> 00:25:13,300
Więc nie pozostawiasz mi wyboru.

272
00:25:13,400 --> 00:25:19,400
Niniejszym zwalniam cię
z obowiązków do odwołania.

273
00:25:21,100 --> 00:25:28,900
- Co się z tobą stało, Kathryn?
- Właśnie miałam cię o to samo zapytać.

274
00:25:37,500 --> 00:25:40,800
- Nie odpowiadają.
- Promień trakcyjny.

275
00:25:41,000 --> 00:25:47,200
- Kapitanie, okręt Ankari nic złego nie...
- Zrób to.

276
00:25:48,700 --> 00:25:52,300
- Wywołują nas.
- Na ekran.

277
00:25:52,400 --> 00:25:54,500
- Gwiezdna Flota?
- Tak.

278
00:25:54,600 --> 00:25:57,400
Zostawcie nas.
Nie mamy nic cennego.

279
00:25:57,500 --> 00:26:01,900
Potrzebujemy pomocy. Wasze
duchy szczęścia atakują nas.

280
00:26:02,000 --> 00:26:07,300
- Oczywiście. Zabijacie ich!
- To nie my.

281
00:26:07,600 --> 00:26:10,100
- Equinox.
- Właśnie.

282
00:26:10,200 --> 00:26:15,100
- Czy możecie się z nimi porozumieć?
- Wypuść mój statek.

283
00:26:15,200 --> 00:26:20,200
Nie mogę. Nie dopóki
nie porozmawiacie z nimi.

284
00:26:20,400 --> 00:26:27,700
Wezwę ich, ale to ty będziesz
rozmawiała. Ty musisz ich przekonać.

285
00:26:40,900 --> 00:26:47,500
- Mówią, że chcą śmierci ludzi.
- Ciężki początek negocjacji.

286
00:26:47,600 --> 00:26:50,800
- Czy mnie zrozumieją?
- Tak.

287
00:26:50,900 --> 00:26:58,700
To nie my was atakowaliśmy. Próbujemy
powstrzymać odpowiedzialnych za to.

288
00:26:58,800 --> 00:27:04,300
- Nie wierzą, że skrzywdzisz własny gatunek.
- Mamy zasady zachowania.

289
00:27:04,400 --> 00:27:07,600
Equinox złamał je zabijając
waszych osobników.

290
00:27:07,700 --> 00:27:12,200
Mamy obowiązek ich powstrzymać.

291
00:27:13,000 --> 00:27:18,100
Dajcie nam Equinox.
Dajcie nam Equinox.

292
00:27:19,100 --> 00:27:22,200
Nalegają na zabicie
odpowiedzialnych za to.

293
00:27:22,300 --> 00:27:27,100
Ukarzemy ich według
własnych zasad.

294
00:27:28,100 --> 00:27:32,900
Zostaną uwięzieni.
Stracą wolność.

295
00:27:34,300 --> 00:27:36,900
Dobrze.

296
00:27:38,500 --> 00:27:42,700
- Jeżeli zaprzestaniecie ataku, dam wam Equinox.
- Kapitanie...

297
00:27:42,800 --> 00:27:46,800
- Wiem, co robię, Tuvok.
- Te istoty zabiją Ransoma i jego załogę.

298
00:27:46,900 --> 00:27:50,000
- Co odpowiedzieli?
- Pani zachowanie jest irracjonalne.

299
00:27:50,000 --> 00:27:52,800
- Możemy znaleźć inne rozwiązanie.
- Już uwięziłam pierwszego oficera.

300
00:27:53,000 --> 00:27:58,800
- Chcesz do niego dołączyć? No i?
- Zgodzili się.

301
00:28:04,900 --> 00:28:09,100
Potrzebujemy więcej paliwa.
Mamy tylko na pięćset lat świetlnych

302
00:28:09,200 --> 00:28:13,600
Paliwa? Czy przerzuciliśmy się
na eufemizmy?

303
00:28:13,700 --> 00:28:19,600
- To znaczy zabić więcej istot.
- Jeszcze kilka.

304
00:28:33,000 --> 00:28:38,000
- Ile jeszcze?
- Godzina, może mniej.

305
00:28:42,300 --> 00:28:45,800
- Co robisz?
- Jej procesor dźwiękowy.

306
00:28:45,900 --> 00:28:52,000
Kiedyś razem ćwiczyliśmy.
To ja ją tego nauczyłem.

307
00:29:06,600 --> 00:29:09,400
Wystarczy.

308
00:29:10,100 --> 00:29:15,200
Skąd ta mina?
Sprowadzasz załogę do domu.

309
00:29:15,300 --> 00:29:19,800
Stała na twojej drodze.
Nie miałeś wyboru.

310
00:29:19,900 --> 00:29:23,300
Nie miałem wyboru...

311
00:29:23,400 --> 00:29:26,900
Dziękuję Doktorze.

312
00:29:28,300 --> 00:29:32,100
Po wszystkim, może chciałbyś
nauczyć się mojego repertuaru.

313
00:29:32,200 --> 00:29:36,800
Będę potrzebował nowego partnera.

314
00:30:21,000 --> 00:30:24,700
Ty?
Co tutaj robisz?

315
00:30:24,800 --> 00:30:30,300
- Chowam się. Jak ty.
- Ja się nie chowam.

316
00:30:30,500 --> 00:30:34,200
Tu jest pięknie. Rozumiem,
czemu ci się to podoba.

317
00:30:34,300 --> 00:30:38,900
- Nie rozumiem.
- Ale to nie jest prawdziwe.

318
00:30:39,000 --> 00:30:42,900
Ty nie jesteś prawdziwa.
A teraz zostaw mnie w spokoju.

319
00:30:43,000 --> 00:30:47,000
- Nie jest za późno.
- Nie mam wyboru.

320
00:30:47,100 --> 00:30:50,000
- Znajdź inny sposób.
- Nie ma innego sposobu.

321
00:30:50,100 --> 00:30:54,100
- Przestań się ukrywać.
- Mówiłem, że się nie ukrywam. Zostaw mnie.

322
00:30:54,100 --> 00:30:57,800
- Zakończ to.
- Nie!

323
00:31:01,200 --> 00:31:04,700
/Mostek do Ransoma.

324
00:31:06,200 --> 00:31:11,000
- Słucham.
/- Janeway znalazła nas.

325
00:31:11,900 --> 00:31:14,200
Idę.

326
00:31:20,100 --> 00:31:23,600
- Odległość?
- Pięćdziesiąt tysięcy kilometrów.

327
00:31:23,700 --> 00:31:26,300
Utrzymać kurs.

328
00:31:26,500 --> 00:31:30,800
Voyager zbliża się z wysoką warp.
Niedaleko jest mgławica klasy drugiej.

329
00:31:30,900 --> 00:31:34,000
Czujniki Janeway nas tam nie wyśledzą.
Powinniśmy się tam udać.

330
00:31:34,100 --> 00:31:38,600
- Nie. Otworzyć kanał.
- Zmiana taktyki?

331
00:31:38,700 --> 00:31:42,500
Można tak powiedzieć. Pora
znaleźć inną drogę do domu.

332
00:31:42,700 --> 00:31:47,500
- Inną drogę?
- Będziemy współpracować z Janeway.

333
00:31:47,700 --> 00:31:51,600
- Jeżeli będzie tego chciała.
- Z całym szacunkem, ale postradałeś zmysły?

334
00:31:51,700 --> 00:31:54,600
Wręcz przeciwnie.

335
00:31:54,700 --> 00:31:57,400
- Są w zasięgu. Ładują broń.
- Wywołać ich.

336
00:31:57,500 --> 00:32:02,600
- Cofam rozkaz. Podnieś osłony.
- Zwalniam pana z obowiązków, komandorze.

337
00:32:02,700 --> 00:32:09,700
Przejmuję dowodzenie. Kto nie
jest ze mną, niech się odezwie.

338
00:32:11,700 --> 00:32:15,500
Zabierzcie go do celi.

339
00:32:20,700 --> 00:32:23,700
Przykro mi.

340
00:32:28,600 --> 00:32:33,100
- Stan uzbrojenia?
- Pełny zapas torped, minimalne fazery.

341
00:32:33,200 --> 00:32:40,500
Otwórz kodowany kanał do ich
ambulatorium, uzbrojenie w gotowości.

342
00:32:50,300 --> 00:32:55,000
Potrzebujemy twojej pomocy, Doktorze. Zobacz,
czy znajdziesz obecną częstotliwość osłon.

343
00:32:55,100 --> 00:33:00,000
Zrozumiałem.
Dajcie mi kilka minut.

344
00:33:03,100 --> 00:33:07,400
- Wystrzelili torpedy.
- Bezpośrednie trafienie lewoburtowych osłon.

345
00:33:07,400 --> 00:33:12,000
- Trzymają.
- Odwdzięczcie się.

346
00:33:21,500 --> 00:33:27,000
- To nie jest cela.
- Wiem. Jestem z panem.

347
00:33:27,500 --> 00:33:30,500
Zakończmy to.

348
00:33:30,900 --> 00:33:35,900
Potrzebujemy dostępu
do transportera.

349
00:33:40,400 --> 00:33:43,600
Uszkodziliśmy ich lewoburtową
gondolę. Tracą plazmę.

350
00:33:43,600 --> 00:33:48,700
- Wychodzą z warp.
- Zostańmy z nimi.

351
00:33:52,400 --> 00:33:56,600
/Doktor do Equinox. Mam częstotliwość.
Właśnie wysyłam.

352
00:33:56,700 --> 00:34:01,300
/- Będą remodulowali. Nadzoruj to.
- Tak, sir.

353
00:34:01,500 --> 00:34:05,300
- Zwolnili do ćwierć impulsowej.
- Przygotuj promień trakcyjny.

354
00:34:05,300 --> 00:34:12,400
- Wystrzelili kolejną torpedę.
- Pełna moc do przednich osłon.

355
00:34:15,300 --> 00:34:19,400
- Przebicie poszycia pokładu czwartego.
- Jak przeszli przez nasze osłony?

356
00:34:19,500 --> 00:34:25,000
Zawróć, wyjdź poza zasięg.
Przestrój osłony.

357
00:34:27,800 --> 00:34:32,500
- Wycofują się.
- Za nimi, utrzymać ostrzał.

358
00:34:32,600 --> 00:34:39,500
- Zniszczyli macierz uzbrojenia.
- Przestrajam osłony co dziesięć sekund.

359
00:34:39,600 --> 00:34:45,400
- Straciliśmy silniki impulsowe.
- Wywołują nas. To Ransom.

360
00:34:45,500 --> 00:34:48,300
Przełącz go.

361
00:34:48,500 --> 00:34:53,300
/Jestem gotowy poddać Equinox,
/ale straciłem dowodzenie.

362
00:34:53,300 --> 00:34:57,500
/Max zdecydował się na bunt,
/ale myślę, że go powstrzymam.

363
00:34:57,600 --> 00:35:00,900
/Przejąłem transporter i mogę
/przesłać ich na Voyagera.

364
00:35:01,000 --> 00:35:08,700
/Możesz chcieć przygotować ochronę.
/Nie wszyscy z nich będą zadowoleni.

365
00:35:09,400 --> 00:35:12,500
- Wykonać.
- Proszę pani?

366
00:35:12,600 --> 00:35:18,000
Wciąż jest kapitanem Gwiezdnej Floty.
Może na chwilę o tym zapomniał...

367
00:35:18,100 --> 00:35:21,200
...ale wierzę mu.

368
00:35:25,900 --> 00:35:29,500
Ktoś nas próbuje
przesłać. Pola siłowe!

369
00:35:29,600 --> 00:35:33,400
- Odbijają nasze skanery namierzające.
- Przenieśmy więc resztę.

370
00:35:33,500 --> 00:35:38,100
Łącznie z tobą.
Zajmę się Maxem.

371
00:35:38,200 --> 00:35:43,400
- Tak, sir.
- Komputer, daj mi dostęp do sieci osłon.

372
00:35:55,100 --> 00:35:58,000
- Witam. Widzę, że się zagościłeś.
- Co tutaj robisz?

373
00:35:58,100 --> 00:36:03,400
- Odbieram swoje ambulatorium.
- Stój! Podłożyłem ładunki fotonowe.

374
00:36:03,500 --> 00:36:08,800
- Jednym poleceniem mogę wysadzić cały...
- Komputer, usuń AHM Equinoxa.

375
00:36:11,700 --> 00:36:14,900
- Doktor przestał przesyłać.
- Burke do Doktora, raport.

376
00:36:15,200 --> 00:36:18,800
/Obawiam się, że wasz lekarz
/jest chwilowo niedostępny.

377
00:36:19,000 --> 00:36:24,100
Max, tutaj kapitan. Opuszczam osłony
wszędzie oprócz mostka i mojej pozycji.

378
00:36:24,200 --> 00:36:28,000
Ważne systemy będą narażone na atak.
Sugeruję przesłanie się na Voyagera

379
00:36:28,100 --> 00:36:31,700
póki jeszcze możesz.

380
00:36:32,200 --> 00:36:34,700
Rdzeń jest przeciążany.
Musimy stąd uciekać.

381
00:36:34,700 --> 00:36:38,000
- Gdzie? Do celi Voyagera?
- Lepsze to niż wyparowanie.

382
00:36:38,200 --> 00:36:41,700
- Wciąż mamy wahadłowiec.
- Hangar jest dwa pokłady niżej.

383
00:36:41,800 --> 00:36:46,000
- Sir, obcy!
- Uda nam się.

384
00:36:59,300 --> 00:37:01,800
Tędy.

385
00:37:17,400 --> 00:37:20,200
Pozostała tylko jedna oznaka życia.

386
00:37:20,200 --> 00:37:23,000
To Ransom.

387
00:37:26,300 --> 00:37:30,100
- Kapitanie?
/- Nie poszło zupełnie jak planowałem.

388
00:37:30,300 --> 00:37:33,400
/- Ale macie wszystkich wartych zachodu.
- Prześlemy cię stamtąd.

389
00:37:33,600 --> 00:37:38,500
/Statek zaraz eksploduje.
/Muszę go oddalić. Przejąłem ster.

390
00:37:38,600 --> 00:37:44,500
- Możesz ustawić autopilota i się przesłać.
/- Nie ma na to czasu!

391
00:37:44,600 --> 00:37:50,200
/Masz dobrą załogę, kapitanie.
/Obiecaj, że dowieziesz ich do domu.

392
00:37:50,300 --> 00:37:53,100
Obiecuję.

393
00:39:00,900 --> 00:39:04,600
/Dziennik kapitański, uzupełnienie.
/Po zniszczeniu Equinoxa

394
00:39:04,700 --> 00:39:12,700
/obcy wycofali się do własnego wymiaru.
/Przywróciłam Chakotaya i lecimy do domu.

395
00:39:12,800 --> 00:39:16,900
Jak nowonarodzona. Chciałbym, abyś się
regenerowała przez kilka godzin.

396
00:39:17,000 --> 00:39:21,400
- To zregeneruje twoją macierz korową.
- Zrozumiałam.

397
00:39:21,400 --> 00:39:26,900
A odnośnie nieprzyjemności
na Equinoxie...

398
00:39:26,900 --> 00:39:30,800
- Mam nadzieję, że nie będziesz zła.
- Twój program został zmieniony.

399
00:39:30,900 --> 00:39:36,300
Nie jest miła świadomość, że wystarczy
przełączyć mnie na pana Hyde'a.

400
00:39:36,400 --> 00:39:39,200
Może powinienieś
zabezpieczyć swój program.

401
00:39:39,300 --> 00:39:42,700
- Na przyszłość zapobiegną takim incydentom.
- Dobry pomysł.

402
00:39:42,800 --> 00:39:47,200
- Po regeneracji pomogę ci.
- Dziękuję.

403
00:39:47,300 --> 00:39:49,800
- Fałszowałeś.
- Słucham?

404
00:39:49,900 --> 00:39:52,700
"My Darling Clementine".
Trzeci wers, druga miara.

405
00:39:52,800 --> 00:39:59,000
- Niemożliwe.
- Miałeś odchylenie głosu o 0,3 decyhertza.

406
00:39:59,100 --> 00:40:01,600
Z tym także mogę ci pomóc.

407
00:40:01,700 --> 00:40:07,200
Naprawdę? Holodek dwa,
jutro, godzina szesnasta.

408
00:40:07,300 --> 00:40:10,400
Tylko ja, ty...

409
00:40:10,500 --> 00:40:13,000
...i stroik.

410
00:40:13,100 --> 00:40:17,000
Nie mogę się doczekać.

411
00:40:23,500 --> 00:40:27,600
Gdy was zagościliśmy,
nadużyliście naszego zaufania.

412
00:40:27,700 --> 00:40:30,300
Zdradziliście tą załogę.

413
00:40:30,500 --> 00:40:33,700
Nie popełnię znowu tego błędu.

414
00:40:33,800 --> 00:40:39,900
Noah Lessing, Darla Gilmore, James Morrow,
Brian Sofin i Angelo Tassoni.

415
00:40:40,100 --> 00:40:46,400
Tracicie rangi. Będziecie służyć
na tym statku jako załoganci.

416
00:40:46,500 --> 00:40:53,600
Będziecie ograniczeni i obserwowani
jak długo tego sobie zażyczę.

417
00:40:53,700 --> 00:40:59,900
Tym razem musicie zasłużyć
na zaufanie. Odmaszerować.

418
00:41:04,700 --> 00:41:08,800
- Naprawy?
- Posuwają się.

419
00:41:14,500 --> 00:41:18,900
- Jak załoga
- Kłębki nerwów.

420
00:41:23,900 --> 00:41:29,300
Neelix organizuje przyjęcie,
aby podnieść morale.

421
00:41:29,400 --> 00:41:32,400
Będziesz tam?

422
00:41:33,100 --> 00:41:38,500
- Replikuję sałatkę.
- Przygotuję grzanki.

423
00:41:40,400 --> 00:41:43,400
Chakotay...

424
00:41:53,400 --> 00:41:56,000
Wiesz...

425
00:41:59,400 --> 00:42:04,900
Masz dobry powód, żeby
samemu się zbuntować.

426
00:42:07,900 --> 00:42:11,400
Przeszło mi to przez głowę.

427
00:42:11,500 --> 00:42:15,300
Ale to byłoby za wiele.

428
00:42:17,800 --> 00:42:20,900
Popatrz na to.

429
00:42:28,300 --> 00:42:32,300
Przez te wszystkie lata,
przez te wszystkie walki

430
00:42:32,400 --> 00:42:36,300
ona nigdy nie spadała.

431
00:42:43,900 --> 00:42:48,400
Powieśmy ją, gdzie jej miejsce.

432
00:42:50,000 --> 00:42:54,000
Tłumaczenie i opracowanie napisów:
Marek Kowalczyk

433
00:42:54,100 --> 00:42:57,000
Zapraszamy na stronę:
http://napisy.gwflota.com

434
00:42:57,100 --> 00:43:00,000
Dopasowanie do wersji DVDrip:
czapka

435
00:43:00,100 --> 00:43:03,000
Korekta techniczna:
tom2407

