1
00:00:19,800 --> 00:00:23,300
Zasilanie odcięte na pokładach
od czwartego do dziewiątego.

2
00:00:23,300 --> 00:00:26,300
Replikatory, holodeki i wszystkie
inne zbędne urządzenia wyłączone.

3
00:00:26,300 --> 00:00:30,000
Pozostałe układy działają na 20 % mocy.

4
00:00:30,000 --> 00:00:32,500
Tom, jak długo damy radę lecieć?

5
00:00:32,500 --> 00:00:35,300
Z tak niskim zapasem deuteru,

6
00:00:35,300 --> 00:00:39,000
nawet przy ćwierć impulsowej,
za tydzień zabraknie nam paliwa.

7
00:00:39,000 --> 00:00:43,500
Niech wszyscy zdwoją wysiłki.
Musimy szukać nowego źródła deuteru.

8
00:00:43,500 --> 00:00:48,200
Tuvok, Chakotay, oczekuję kolejnych
propozycji oszczędności energii.

9
00:00:48,200 --> 00:00:53,800
Harry, razem ze mną pójdziesz do geofizyki.
Spróbujemy zsyntetyzować jakieś paliwo zastępcze.

10
00:00:53,800 --> 00:00:56,400
A tymczasem zostajemy
na poziomie wygaszenia.

11
00:00:56,400 --> 00:00:59,100
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły, słucham.

12
00:00:59,100 --> 00:01:03,400
Moglibyśmy ustawić w mesie rower,
podłączyć generator i pedałować.

13
00:01:03,400 --> 00:01:05,200
Załatwię ci to.

14
00:01:05,200 --> 00:01:10,800
A Harrego zgłaszam do pierwszej sztafety.

15
00:01:12,400 --> 00:01:14,700
Przestrzeń mieszkalna będzie ograniczona.

16
00:01:14,700 --> 00:01:19,600
Zabierajcie tylko te rzeczy osobiste,
które są absolutnie niezbędne.

17
00:01:19,700 --> 00:01:22,700
Bardzo przepraszam.

18
00:01:25,800 --> 00:01:27,500
Co to jest, jeśli mogę zapytać?

19
00:01:27,500 --> 00:01:31,800
To są panie Wolkanie,
dzieła wybrane wielkiego Gelexa.

20
00:01:31,800 --> 00:01:34,200
Tylko niezbędne rzeczy panie Neelix.

21
00:01:34,200 --> 00:01:38,300
Wiem, Gelex do nich należy.
Jest w kanonie Talaxiańskich literatów.

22
00:01:38,300 --> 00:01:40,900
A ja zawsze przed snem
muszę go sobie poczytać.

23
00:01:40,900 --> 00:01:44,900
Będzie pan musiał tego zaniechać.
Nowe kwatery nie będą oświetlone.

24
00:01:44,900 --> 00:01:47,600
No tak, rzeczywiście.

25
00:01:47,600 --> 00:01:49,800
A to?

26
00:01:49,800 --> 00:01:52,600
A to niweluje mój ból karku.

27
00:01:52,600 --> 00:01:57,300
Doktor przepisze panu
środek przeciwbólowy.

28
00:01:58,300 --> 00:02:00,900
Jasne, każdy musi coś poświęcić.

29
00:02:00,900 --> 00:02:03,900
Panie Neelix, koce.

30
00:02:03,900 --> 00:02:06,700
Nie, w tej kwestii nie ustąpię.

31
00:02:06,700 --> 00:02:10,400
Mama zrobiła mi te koce
i sypiam pod nimi od dziecka.

32
00:02:10,400 --> 00:02:12,800
Dostanie pan standardową
pościel jak wszyscy.

33
00:02:12,800 --> 00:02:14,900
Od waszej pościeli całą noc się drapię.

34
00:02:14,900 --> 00:02:16,600
Sugeruję zgłosić się do doktora.

35
00:02:16,600 --> 00:02:21,400
Po coś przeciw uczuleniowego?
Dobrze, mogę spać w ambulatorium.

36
00:02:22,400 --> 00:02:24,200
Dziękuję panie Wolkanie.

37
00:02:24,200 --> 00:02:28,400
Właśnie poddał mi pan pewien pomysł.

38
00:02:34,800 --> 00:02:36,600
- Co ty tu robisz?
- Pracuję.

39
00:02:36,600 --> 00:02:41,700
Miałaś zamknąć astrometrię godzinę temu.
Nie możemy sobie pozwolić na jej zasilanie.

40
00:02:41,700 --> 00:02:45,100
Siedem, to bezskuteczne.
Skuteczność jest względna komandorze.

41
00:02:45,100 --> 00:02:48,500
Jeśli zamknę astrometrię, nie będę
mogła szukać nowych źródeł paliwa.

42
00:02:48,500 --> 00:02:55,200
Doceniam twoje wysiłki, ale przy pomocy
konwencjonalnych skanerów również...

43
00:02:58,100 --> 00:03:00,300
Konwencjonalne skanery nie wykryłyby tego.

44
00:03:00,300 --> 00:03:03,200
- Czego?
- Wysokiej koncentracji deuteru.

45
00:03:03,200 --> 00:03:05,100
Gdzie?

46
00:03:05,100 --> 00:03:07,900
Komputer, wyświetlić źródło.

47
00:03:07,900 --> 00:03:13,700
Planetoida 1,4 roku świetlnego od naszej pozycji.
Tuż pod powierzchnią gęste skupiska deuteru.

48
00:03:13,700 --> 00:03:16,400
Możliwe, ale to demoniczna planeta.

49
00:03:16,400 --> 00:03:17,600
Demoniczna?

50
00:03:17,600 --> 00:03:20,900
Tak ją nazywamy w Gwiezdnej Flocie.
Należy do klasy Y.

51
00:03:20,900 --> 00:03:24,800
Ma toksyczna atmosferę, wysokie
promieniowanie tergraniczne.

52
00:03:24,800 --> 00:03:27,800
Temperatura na powierzchni
przekracza 500 stopni Kelvina.

53
00:03:27,800 --> 00:03:30,400
Już wejście na jej orbitę
byłoby samobójstwem.

54
00:03:30,400 --> 00:03:32,800
- Nasza sytuacja jest krytyczna.
- Fakt.

55
00:03:32,800 --> 00:03:37,300
A zatem należy się do takich
okoliczności przystosować.

56
00:05:26,000 --> 00:05:28,800
DEMONICZNA PLANETA

57
00:05:28,800 --> 00:05:30,600
/Dziennik kapitański.
/Zapis dodatkowy.

58
00:05:30,600 --> 00:05:35,400
/Nakazałam dokonanie zmian w naszych osłonach,
żeby wytrzymały wyładowania termioniczne.

59
00:05:35,400 --> 00:05:41,400
/Mam nadzieję, że korzyści przeważą ryzyko,
/pobrania deuteru z pod powierzchni planety.

60
00:05:41,400 --> 00:05:45,200
Zwęzić wiązkę do 1,47 THz.

61
00:05:45,200 --> 00:05:46,400
Gotowe kapitanie.

62
00:05:46,400 --> 00:05:47,600
Czekajcie na rozkaz.

63
00:05:47,600 --> 00:05:50,900
Harry, skieruj całą dodatkową
moc do pola ograniczającego.

64
00:05:50,900 --> 00:05:55,400
Żaden z tych gazów
atmosferycznych nie może się tu dostać.

65
00:05:56,400 --> 00:06:00,000
Wyładowanie terioniczne uderzyło
w przednią osłonę. Osłona trzyma.

66
00:06:00,000 --> 00:06:02,300
Skończmy zanim powiesz mi coś innego.

67
00:06:02,300 --> 00:06:03,600
Siedem, działaj.

68
00:06:03,600 --> 00:06:05,500
Przesyłam.

69
00:06:08,600 --> 00:06:12,500
Przesłanie w toku.

70
00:06:13,400 --> 00:06:16,300
- Osłony słabną.
- Przeciążenie bufora wzorca.

71
00:06:16,300 --> 00:06:17,800
Wstrzymać przesyłanie.

72
00:06:17,800 --> 00:06:19,000
Nie działają transportery.

73
00:06:19,000 --> 00:06:21,900
Uciekajcie.

74
00:06:26,000 --> 00:06:29,600
Komputer, odciąć przesyłownię
i ustawić pole ograniczające.

75
00:06:29,600 --> 00:06:32,200
/Pole ograniczające ustawione.

76
00:06:34,900 --> 00:06:39,500
Dobre wieści są takie, że Mozava i Siedem
po opatrzeniu opuścili ambulatorium.

77
00:06:39,500 --> 00:06:42,600
A przesyłownia została
oczyszczona z gazów planetarnych.

78
00:06:42,600 --> 00:06:44,100
A złe wieści?

79
00:06:44,100 --> 00:06:47,500
Uruchomienie transporterów
może potrwać jeszcze kilka dni.

80
00:06:47,500 --> 00:06:52,800
Straciliśmy cenną energię na zmianę kursu,
a zyskaliśmy następny wyłączony system.

81
00:06:52,800 --> 00:06:55,400
Czy deuteru nie mogłaby zebrać sonda?

82
00:06:55,400 --> 00:06:59,500
Spłonęłaby po wejściu
w górne warstwy atmosfery.

83
00:06:59,500 --> 00:07:03,100
Więc nie mamy innego wyjścia.
Tom, wracamy na poprzedni kurs.

84
00:07:03,100 --> 00:07:05,000
Jedna czwarta impulsowej.

85
00:07:05,000 --> 00:07:10,900
- Kapitanie, mam pewien pomysł.
- Harry, rower to był tylko żart.

86
00:07:10,900 --> 00:07:15,300
Gdyby Tuvok dokonał odpowiednich
modyfikacji w kombinezonie ochronnym,

87
00:07:15,300 --> 00:07:18,800
mógłbym polecieć promem
na powierzchnię i stamtąd wydobyć deuter.

88
00:07:18,800 --> 00:07:24,300
Czyżby zapomniał pan, jak zabójcze dla
naszego gatunku jest środowisko klasy Y?

89
00:07:24,300 --> 00:07:28,700
Dziękuję panie komandorze za
przypomnienie, ale jaką mamy alternatywę?

90
00:07:28,700 --> 00:07:33,500
Wlec się jedna czwartą impulsowej, licząc,
że znajdziemy paliwo nim utkniemy na dobre?

91
00:07:33,500 --> 00:07:38,600
Mamy deuter w zasięgu ręki. Nie możemy
w naszej sytuacji rezygnować z takiej okazji.

92
00:07:38,600 --> 00:07:39,800
Coś w tym jest.

93
00:07:39,800 --> 00:07:42,500
Nie byłbyś w stanie się
z nami kontaktować,

94
00:07:42,500 --> 00:07:45,800
a dokąd nie uruchomimy transporterów,
nie wyciągniemy cię stamtąd.

95
00:07:45,800 --> 00:07:50,000
Żadne modyfikacje nie zabezpieczą
pańskiego kombinezonu przed korozją.

96
00:07:50,000 --> 00:07:52,500
A bez jego słony zginie pan w kilka minut.

97
00:07:52,500 --> 00:07:53,900
Znam ryzyko.

98
00:07:53,900 --> 00:07:56,400
Nie sądzisz chyba,
że zdołasz to zrobić sam?

99
00:07:56,400 --> 00:08:02,200
Jasne że nie, dlatego zgłaszam ochotnika
do tego lotu. Tom, lecisz ze mną.

100
00:08:07,300 --> 00:08:10,600
- Byłeś dziś bardzo pewny siebie.
- Co z tego.

101
00:08:10,600 --> 00:08:15,100
Co z tego? Słuchaj, jeszcze nigdy
nie wypuściłeś z siebie tyle pary.

102
00:08:15,100 --> 00:08:17,100
Chyba bardzo chcesz awansować.

103
00:08:17,100 --> 00:08:19,200
Wypowiedziałem swoje zdanie, to wszystko.

104
00:08:19,200 --> 00:08:21,600
O nie, nie, zrobiłeś coś więcej.

105
00:08:21,600 --> 00:08:24,800
Ustawiłeś Tuvoka tak jak chciałeś,
na oczach wszystkich.

106
00:08:24,800 --> 00:08:30,000
Jak zwykle stwierdzał oczywistości, a ja naprawdę
wiem, co nieco o tych demonicznych planetach.

107
00:08:30,000 --> 00:08:32,100
Ja cię nie krytykuję.

108
00:08:32,100 --> 00:08:37,100
Nawet nie wiesz jak mnie cieszy widok
wolkańskiego mistrza, który musi złożyć broń.

109
00:08:37,100 --> 00:08:39,600
Tylko trochę mnie to zaskoczyło.

110
00:08:39,600 --> 00:08:44,100
- Dlaczego?
- Nie znałem cię takiego.

111
00:08:44,100 --> 00:08:46,500
Ach tak?

112
00:08:47,500 --> 00:08:50,000
Ładownia druga.

113
00:08:51,500 --> 00:08:55,400
Zmieniasz swój wizerunek
grzecznego chłopca?

114
00:08:55,400 --> 00:08:57,400
Niekoniecznie.

115
00:08:57,400 --> 00:09:00,500
- To co?
- Jak ci to wyjaśnić?

116
00:09:02,800 --> 00:09:07,500
Kiedy pojawiłem się na
Voyagerze byłem zielony, tak?

117
00:09:07,500 --> 00:09:12,700
Szczerze mówiąc fluorescencyjnie
zielony o ile pamiętam.

118
00:09:12,700 --> 00:09:16,200
Byłem młody, niedoświadczony,
niepewny w działaniu,

119
00:09:16,200 --> 00:09:20,000
niechętny do wyrażania opinii,
ostrożny w dawaniu sugestii,

120
00:09:20,000 --> 00:09:22,500
zdyscyplinowany i milczący.

121
00:09:22,500 --> 00:09:27,700
Trwało to tyle czasu,
że aż się przyzwyczaiłem.

122
00:09:28,700 --> 00:09:31,400
Tymczasem lata mijały,
a ja się zmieniałem.

123
00:09:31,400 --> 00:09:35,800
Walczyłem z Borgiem, zostałem
przetransformowany w obcego,

124
00:09:35,800 --> 00:09:39,500
pomogłem pokonać Hirogenów,
nawet zmartwychwstałem.

125
00:09:39,500 --> 00:09:41,300
Niezły rajd.

126
00:09:41,300 --> 00:09:44,000
Nagle, pewnego ranka olśniło mnie.

127
00:09:44,000 --> 00:09:46,800
Skoro zdobyłem tyle doświadczeń,

128
00:09:46,800 --> 00:09:52,800
dlaczego nie miałbym i ja wykazywać
inicjatywy, albo wypowiadać sądów.

129
00:09:53,800 --> 00:09:56,600
I bardzo słusznie.

130
00:09:56,600 --> 00:10:02,800
Jednak, przy następnej takiej inicjatywie
nie bierz mnie pod uwagę, nie cierpię upałów.

131
00:10:02,800 --> 00:10:08,000
Nie martw się, jak będzie ci za gorąco
zrobię w kombinezonie kilka dziurek.

132
00:10:08,300 --> 00:10:12,300
Skoro już pracujesz nad samoulepszeniem,
zrób coś ze swoim poczuciem humoru.

133
00:10:12,300 --> 00:10:15,900
Ja nie mam poczucia humoru? A co
powiesz na swój głupi dowcip o rowerze?

134
00:10:15,900 --> 00:10:18,900
Dowcip z rowerem był bardzo śmieszny.

135
00:10:18,900 --> 00:10:20,800
Ani trochę.

136
00:10:27,400 --> 00:10:30,900
Nie wiem jak mam ci dziękować,
że zabrałeś mnie na tę misję, Harry.

137
00:10:30,900 --> 00:10:32,000
Nie musisz.

138
00:10:32,000 --> 00:10:37,500
Przypomnij mi żebym zgłosił cię na ochotnika,
kiedy będę miał czyścić rozgałęźniki plazmy.

139
00:10:37,500 --> 00:10:39,800
Naprawdę Tom,
nie musisz się odwdzięczać.

140
00:10:39,800 --> 00:10:43,000
Jednak się odwdzięczę.

141
00:10:43,400 --> 00:10:45,100
Siadło sterowanie.

142
00:10:45,100 --> 00:10:47,400
Spróbuj przypomnieć sobie szkolne ćwiczenia.

143
00:10:47,400 --> 00:10:50,800
- Dasz sobie radę?
- Przekonasz się.

144
00:10:50,800 --> 00:10:52,600
Mam nadzieję że dożyję.

145
00:10:52,600 --> 00:10:54,600
Ręczne sterowanie.

146
00:10:54,600 --> 00:11:00,000
Ty sobie siedź,
czekaj i podziwiaj widoki.

147
00:11:00,700 --> 00:11:02,700
Wchodzimy w warstwę atmosfery.

148
00:11:02,700 --> 00:11:05,500
Zbliżamy się do współrzędnych.

149
00:11:05,500 --> 00:11:07,800
Uważaj, będziemy lądować.

150
00:11:07,800 --> 00:11:10,500
Na mój znak.

151
00:11:15,000 --> 00:11:16,200
Znak.

152
00:11:16,200 --> 00:11:19,000
Umyślnie to zrobiłeś.

153
00:11:28,000 --> 00:11:30,700
Tu jest 500 stopni Kalwina.

154
00:11:31,700 --> 00:11:35,300
Nie martw się, kombinezony wytrzymają.

155
00:11:35,300 --> 00:11:40,700
Jeśli nie,
ktoś tu będzie miał dwie pieczenie.

156
00:11:42,000 --> 00:11:45,100
Namierzam ślady deuteru.

157
00:11:45,100 --> 00:11:47,800
50 metrów w tę stronę.

158
00:11:47,800 --> 00:11:49,100
Ruszamy.

159
00:11:49,100 --> 00:11:53,500
- Zaczekaj.
- Ty leniu.

160
00:12:06,400 --> 00:12:09,100
Sygnał pochodzi z tej substancji.

161
00:12:09,100 --> 00:12:11,800
Co to jest?

162
00:12:12,800 --> 00:12:18,300
Jakiś rodzaj metalicznej
mieszaniny o wysokiej lepkości.

163
00:12:18,300 --> 00:12:24,000
Jeśli odczyty są prawidłowe,
ma temperaturę tylko 12 stopni.

164
00:12:24,000 --> 00:12:25,700
W tym środowisku?

165
00:12:25,700 --> 00:12:29,300
Wszystko wskazuje na to,
że to jest ciekły deuter.

166
00:12:29,300 --> 00:12:30,500
Tak łatwo?

167
00:12:30,500 --> 00:12:37,500
20 metrów dalej jest następne jeziorko. Idź je
sprawdzić, a ja zbiorę kilka próbek do zbadania.

168
00:12:37,500 --> 00:12:44,900
Nie uważasz Harry, że gdybyśmy mieli
dwa leżaki, plażowy parasol no i oczywiście

169
00:12:44,900 --> 00:12:52,700
kilka plastrów na oparzenia chemiczne, to
czulibyśmy się jak na wakacjach w tropikach.

170
00:12:52,700 --> 00:12:58,900
Skoro cię to nie śmieszy,
to wymyśl coś lepszego.

171
00:13:16,800 --> 00:13:20,500
O mój Boże.

172
00:13:34,300 --> 00:13:38,900
Wiem, że tu jest gorąco, ale mogłeś
trochę poczekać z tą kąpielą.

173
00:13:38,900 --> 00:13:46,100
Nie wiem co się stało. Schyliłem się żeby
pobrać próbkę i jakby coś mnie wciągnęło.

174
00:13:46,100 --> 00:13:48,100
/Uwaga, do chorążego Kima.

175
00:13:48,100 --> 00:13:54,800
/Została naruszona szczelność
/kombinezonu. Brak tlenu za 30 sekund.

176
00:13:56,300 --> 00:14:01,500
Trzymaj się stary. Dowlokę
cię z powrotem do promu.

177
00:14:01,500 --> 00:14:03,400
Przybrałeś na wadze.

178
00:14:03,400 --> 00:14:05,600
Po prostu nie jesteś w formie.

179
00:14:05,600 --> 00:14:09,400
/Uwaga,
/brak tlenu za 15 sekund.

180
00:14:09,400 --> 00:14:11,000
Ubijmy interes.

181
00:14:11,000 --> 00:14:15,200
Ty wstrzymasz oddech do wejścia na prom, a ja
obiecuję, że od jutra robię poranną gimnastykę.

182
00:14:15,200 --> 00:14:21,300
- Może powinieneś zacząć od roweru?
- Kazałem ci wstrzymywać oddech.

183
00:14:21,300 --> 00:14:26,200
/Uwaga,
/brak tlenu za 5 sekund.

184
00:14:28,600 --> 00:14:33,000
Trzymaj się Harry, uda nam się.

185
00:14:33,000 --> 00:14:35,100
/Uwaga,
/do porucznika Parisa.

186
00:14:35,100 --> 00:14:43,000
/Została naruszona szczelność
/kombinezonu. Brak tlenu za 30 sekund.

187
00:14:43,500 --> 00:14:46,900
Takich żartów nie lubię.

188
00:14:46,900 --> 00:14:52,000
Jedziemy na jednym wózku, 
stary, ale damy sobie radę.

189
00:14:52,000 --> 00:14:56,900
/Uwaga,
/brak tlenu za 15 sekund.

190
00:14:56,900 --> 00:15:01,700
Masz rację,
stanowczo nie jestem w formie.

191
00:15:01,700 --> 00:15:07,100
/Uwaga,
/brak tlenu za 5 sekund.

192
00:15:21,100 --> 00:15:23,900
Mowy nie ma.
Proszę doktorze.

193
00:15:23,900 --> 00:15:26,900
To prośba do komandora
Chakotaya. Zaraz się tu zjawi.

194
00:15:26,900 --> 00:15:31,600
Ale chodzi tylko  o kilka dni. Tylko
do czasu, kiedy włączą nam zasilanie.

195
00:15:31,600 --> 00:15:33,400
Proszę rozbić swój obóz w mesie.

196
00:15:33,400 --> 00:15:37,100
Mesa jest przepełniona.
Gdzie twoim zdaniem mamy spać?

197
00:15:37,100 --> 00:15:40,100
Na pewno nie tutaj. To jest
ambulatorium, nie sypialnia.

198
00:15:40,100 --> 00:15:42,200
W ambulatorium są cztery puste łóżka.

199
00:15:42,200 --> 00:15:43,900
Zarezerwowane dla pacjentów.

200
00:15:43,900 --> 00:15:45,200
Nie ma tu pacjentów.

201
00:15:45,200 --> 00:15:49,700
Ale za chwilę mogą być, jeśli zaraz
nie znajdziecie sobie innej sypialni.

202
00:15:49,700 --> 00:15:52,200
- Wzywałeś mnie doktorze?
- W samą porę.

203
00:15:52,200 --> 00:15:55,700
Pan Neelix usiłuje zamienić
moje ambulatorium w noclegownię.

204
00:15:55,700 --> 00:16:00,000
Każde łóżko na pokładzie
należy wykorzystać.

205
00:16:01,000 --> 00:16:05,000
A jak zgłoszą się pacjenci?
Wtedy goście opuszczą ambulatorium.

206
00:16:05,000 --> 00:16:07,700
Oczywiście.

207
00:16:07,700 --> 00:16:10,700
To nie jest tylko ambulatorium,
to moje mieszkanie.

208
00:16:10,700 --> 00:16:13,900
Obiecuję, że będziemy naprawdę
niekłopotliwymi gośćmi.

209
00:16:13,900 --> 00:16:16,900
On dotrzyma słowa.

210
00:16:16,900 --> 00:16:20,600
Przecież każdy ma swoje
zwyczaje. Ja też je mam.

211
00:16:20,600 --> 00:16:23,600
Nie mogę przy czyimś
chrapaniu słuchać Pucciniego.

212
00:16:23,600 --> 00:16:28,800
Skoro to dla ciebie taka niedogodność,
rozważymy też inne opcje.

213
00:16:28,800 --> 00:16:32,700
Na przykład wyłączymy twój
program w godzinach nocnych.

214
00:16:32,700 --> 00:16:35,400
Kapitan prosiła mnie
o wyłączenie zbędnych urządzeń.

215
00:16:35,400 --> 00:16:38,800
Dzięki temu nie będziesz
musiał słuchać ich chrapania.

216
00:16:38,800 --> 00:16:43,500
/Komandor Chakotay
/proszony na mostek.

217
00:16:47,100 --> 00:16:49,300
Nie krępujcie się.

218
00:16:49,300 --> 00:16:51,700
Poszukajmy śladów w podczerwieni.

219
00:16:51,700 --> 00:16:54,500
Jest za dużo zakłóceń.

220
00:16:54,500 --> 00:16:56,400
- O co chodzi?
- Tom i Harry nie wracają.

221
00:16:56,400 --> 00:17:00,900
- Wezmę prom i polecę ich poszukać.
- A jeśli i ty tam utkniesz?

222
00:17:00,900 --> 00:17:07,100
Albo będziemy czekać aż wyczerpiemy deuter
i zostaniemy uwięzieni na orbicie, albo...

223
00:17:07,100 --> 00:17:08,400
Wylądujemy.

224
00:17:08,400 --> 00:17:12,500
Wie pani, że procedura
lądowania wymaga wielkiej ilości energii.

225
00:17:12,500 --> 00:17:16,100
Tymczasem moc naszych osłon nie
zapewnia statkowi nawet schłodzenia.

226
00:17:16,100 --> 00:17:17,200
Jaka jest alternatywa?

227
00:17:17,200 --> 00:17:22,800
Jesteśmy na górze, deuter na dole. A bez
niego nie ruszymy się. Nie ma wyjścia.

228
00:17:22,800 --> 00:17:26,500
Janeway do maszynowni.
Wypuścić całą plazmę z gondoli.

229
00:17:26,500 --> 00:17:33,100
Przekazać pozostałą moc do silników atmosferycznych
i przygotować się do sekwencji lądowania.

230
00:17:33,100 --> 00:17:37,200
Komandorze Chakotay, przejmij stery.

231
00:17:37,200 --> 00:17:38,900
Tom będzie żałował, że to stracił.

232
00:17:38,900 --> 00:17:40,100
Kod niebieski.

233
00:17:40,100 --> 00:17:44,400
Komandor Tuvok do wszystkich.
Zameldować stanowiska w kodzie niebieskim.

234
00:17:44,400 --> 00:17:47,100
Sterowanie atmosferyczne w gotowości.

235
00:17:47,100 --> 00:17:49,200
Podwozie uruchomione.

236
00:17:49,200 --> 00:17:51,000
Tłumiki inercyjne na maksimum.

237
00:17:51,000 --> 00:17:53,400
Wszystkie pokłady meldują kod niebieski.

238
00:17:53,400 --> 00:17:57,200
Posadź nas delikatnie.

239
00:18:05,300 --> 00:18:10,800
Lot po schodzącej trajektorii.
Wysokość 1500 kilometrów.

240
00:18:10,800 --> 00:18:15,700
Wyładowanie termioniczne.
Osłony spadły do 80 %.

241
00:18:18,900 --> 00:18:21,600
Osłony na 40 %.

242
00:18:21,600 --> 00:18:24,700
Najgorsze już chyba za nami.

243
00:18:24,700 --> 00:18:27,700
- Wkrótce.
- Osłony na 20 % i spadają.

244
00:18:27,700 --> 00:18:29,300
Możesz je wzmocnić?

245
00:18:29,300 --> 00:18:31,500
Nie mogę.
Nie mamy dostępnej mocy.

246
00:18:31,500 --> 00:18:34,100
Uruchomienie podwozia.

247
00:18:39,700 --> 00:18:42,500
Trzymać się.

248
00:18:48,500 --> 00:18:49,700
Status?

249
00:18:49,700 --> 00:18:53,300
Mógłbym podać litanię uszkodzonych
systemów kapitanie, ale wystarczy powiedzieć,

250
00:18:53,300 --> 00:18:56,400
że z tej powierzchni nie
prędko zdołamy się podnieść.

251
00:18:56,400 --> 00:19:00,000
Zorganizować zespoły naprawcze.

252
00:19:01,700 --> 00:19:08,200
No cóż, to było niezłe komandorze.
Czas poszukać Harrego i Toma.

253
00:19:17,500 --> 00:19:20,600
Chakotay, zbierasz zespół, prawda?

254
00:19:20,600 --> 00:19:21,700
Weź i mnie.

255
00:19:21,700 --> 00:19:24,400
Nic z tego B'Elanno,
musisz kierować naprawami.

256
00:19:24,400 --> 00:19:27,100
Już to zorganizowałam.
Borack mnie zastąpi.

257
00:19:27,100 --> 00:19:29,000
Chcę pomóc w poszukiwaniach.

258
00:19:29,900 --> 00:19:34,000
Oczywiście martwisz się o Toma i Harrego.
Rozumiem to. Sprowadzę ich na Voyagera.

259
00:19:34,000 --> 00:19:35,300
Nie uspokajaj mnie.

260
00:19:35,300 --> 00:19:39,100
Oboje wiemy jakie to niebezpieczne
środowisko. Mogą mieć poważne kłopoty.

261
00:19:39,100 --> 00:19:45,100
No właśnie, nie wiem co nas tam czeka,
dlatego potrzebuję osób opanowanych.

262
00:19:45,100 --> 00:19:47,600
- Uważasz mnie za nieopanowaną?
- Za zbyt zaangażowaną.

263
00:19:47,600 --> 00:19:49,000
A cóż w tym złego?

264
00:19:49,000 --> 00:19:53,200
Gdyby zaginał tam ktoś kogo ty kochasz,
wtedy pierwszy zgłosiłbyś się na ochotnika.

265
00:19:53,200 --> 00:19:59,200
B'Elanno, czas ucieka. Masz swoje
obowiązki w maszynowni. A ja mam swoje.

266
00:19:59,200 --> 00:20:01,900
Zrób coś dla mnie.

267
00:20:01,900 --> 00:20:04,000
Weź Siedem z Dziewięciu.

268
00:20:05,500 --> 00:20:07,200
Ty ją rekomendujesz?

269
00:20:07,200 --> 00:20:12,700
Potrzebujesz opanowanej osoby.
Bardziej opanowanej nie znajdziesz.

270
00:20:13,700 --> 00:20:16,400
Dobrze.

271
00:20:17,400 --> 00:20:20,000
I sprowadź ich całych.

272
00:20:21,800 --> 00:20:23,800
Sprowadzę.

273
00:20:42,600 --> 00:20:44,500
Przepraszam doktorze.
Słucham pana.

274
00:20:44,500 --> 00:20:46,700
Chcielibyśmy już spać,
jeżeli pozwolisz.

275
00:20:46,700 --> 00:20:51,200
- Oczywiście, że pozwalam.
- Ale ty się jeszcze krzątasz.

276
00:20:51,200 --> 00:20:54,500
Proszę się mną nie przejmować,
zawsze pracuję do późna.

277
00:20:54,500 --> 00:20:56,300
Miłych snów.

278
00:21:01,300 --> 00:21:03,800
- A co ze światłem?
- A co ma być?

279
00:21:03,800 --> 00:21:08,900
- Nie mógłbyś go wyłączyć?
- I miałbym pracować po ciemku?

280
00:21:08,900 --> 00:21:14,100
- Do diabła, przy świetle nigdy nie zasnę.
- To nie mój problem. Ja nie śpię.

281
00:21:14,100 --> 00:21:20,000
Jutro czeka mnie bardzo, bardzo ciężki dzień,
a moja zmiana zaczyna się już za cztery godziny.

282
00:21:20,000 --> 00:21:24,400
Trzeba było pomyśleć o tym,
wybierając miejsce noclegu.

283
00:21:25,400 --> 00:21:32,600
Trudno, skoro nie mogę spać, znajdę
inny sposób na miłe spędzenie czasu.

284
00:21:32,600 --> 00:21:36,300
Bardzo lubię chóralne śpiewy.

285
00:21:36,300 --> 00:21:41,800
Nauczę was kilku obozowych talaxiańskich
pieśni, znam też jedną wolkańską pieśń żałobną.

286
00:21:41,800 --> 00:21:46,100
Nie mówiąc o najgłośniejszej,
klingońskiej operze.

287
00:21:47,100 --> 00:21:49,700
Dość panie Neelix, wygrał pan.

288
00:21:49,700 --> 00:21:52,100
Miłych snów.

289
00:21:55,200 --> 00:21:59,000
Komputer, wyłączyć światło.

290
00:22:19,700 --> 00:22:24,100
- Przestraszyłaś się?
- Zaskoczył mnie jakiś odgłos.

291
00:22:24,100 --> 00:22:27,000
Typowo demoniczne odgłosy.

292
00:22:27,000 --> 00:22:32,900
Demon znaczy diabeł, a ta
planetoida jest niezamieszkała.

293
00:22:32,900 --> 00:22:36,200
Namierzam prom.

294
00:22:45,900 --> 00:22:48,000
Nikogo nie ma.

295
00:22:48,000 --> 00:22:52,200
Ich kombinezony nie mogły w tym
środowisku przetrwać tyle czasu.

296
00:22:52,200 --> 00:22:54,600
Obyś się myliła.

297
00:23:21,700 --> 00:23:24,100
Ślady prowadzą tędy.

298
00:23:24,100 --> 00:23:27,900
Nie odbieram żadnych oznak życia.
O jakich śladach pan mówi?

299
00:23:27,900 --> 00:23:30,000
Butów.

300
00:23:33,200 --> 00:23:36,900
Chyba nigdy nie zasymilowaliście Indianina.

301
00:23:54,800 --> 00:23:58,600
Wysoka koncentracja deuteru.

302
00:23:58,600 --> 00:24:00,800
Odczyt dotyczy tej cieczy.

303
00:24:00,800 --> 00:24:03,700
Wezmę próbkę.

304
00:24:13,900 --> 00:24:17,100
Znajdźmy najpierw Toma i Harrego.
Deuter zbierzemy później.

305
00:24:17,100 --> 00:24:20,000
Jak pan chce.

306
00:24:34,900 --> 00:24:38,900
Być może schronienie znaleźli dalej.

307
00:25:05,100 --> 00:25:07,600
Czołem koledzy.

308
00:25:11,100 --> 00:25:14,800
Witam na demonicznej planecie.

309
00:25:24,800 --> 00:25:29,400
Kombinezon skorodował,
płuca nam płonęły, dusiliśmy się.

310
00:25:29,400 --> 00:25:33,700
Znacie powiedzenie o życiu
przelatującym przed oczyma?

311
00:25:33,700 --> 00:25:38,500
Doszedłem do okresu dojrzewania,
kiedy nagle straciłem przytomność.

312
00:25:38,500 --> 00:25:41,100
Nie wiem jak długo byłem w tym stanie.

313
00:25:41,100 --> 00:25:46,300
Widać ocknąłem się bo poczułem,
że oddycham normalnie.

314
00:25:46,300 --> 00:25:51,300
Spojrzałem na Harrego, on także
oddychał, choć był bez hełmu.

315
00:25:51,300 --> 00:25:54,700
Obaj patrzyliśmy na siebie.

316
00:25:54,700 --> 00:26:01,300
I zaczęliśmy się śmiać, co może wam się
wydać dziwne, ale cieszyliśmy się że żyjemy.

317
00:26:01,300 --> 00:26:04,300
Jego oznaki życiowe są normalne.

318
00:26:04,300 --> 00:26:07,200
Jego organizm zaadoptował się.

319
00:26:07,200 --> 00:26:10,700
Mimo wszystko
skierujemy cię do ambulatorium.

320
00:26:10,700 --> 00:26:13,700
To na nic,
ta jaskinia zagłusza wszelkie sygnały.

321
00:26:13,700 --> 00:26:16,200
W takim razie wyjdziemy na zewnątrz.

322
00:26:16,200 --> 00:26:21,500
Uwierz mi Chakotay,
to było fantastyczne przeżycie.

323
00:26:21,500 --> 00:26:27,200
Czułem się jak dzieciak, który boi się wody
i nagle uświadamia sobie, że umie pływać.

324
00:26:27,200 --> 00:26:30,700
Możecie zdjąć hełmy i oddychać.

325
00:26:30,700 --> 00:26:32,800
Najważniejsze że żyjecie.

326
00:26:32,800 --> 00:26:36,100
Jednak nie podejmiemy ryzyka
póki nie zbadamy tego środowiska.

327
00:26:36,100 --> 00:26:40,600
Nie mów mi, że taki duży mężczyzna
boi się gorącej atmosfery.

328
00:26:40,600 --> 00:26:41,700
Gdzie jest Harry?

329
00:26:41,700 --> 00:26:45,700
W jednym z korytarzy, znaleźliśmy
tam ogromne pokłady deuteru.

330
00:26:45,700 --> 00:26:48,300
Znajdziemy go i wszyscy wrócimy na statek.

331
00:26:48,300 --> 00:26:53,900
Rozkaz to rozkaz, ale wierzcie
mi, że tu się całkiem nieźle żyje.

332
00:27:06,500 --> 00:27:09,500
Za godzinę możemy
uruchomić transportery.

333
00:27:09,500 --> 00:27:16,500
To świetnie, ale teraz martwi mnie taki
drobiazg jak podtrzymywanie życia.

334
00:27:16,500 --> 00:27:21,900
Zgodnie z wyliczeniami, układy podtrzymywania
życia przestaną działać za dwie godziny.

335
00:27:21,900 --> 00:27:24,800
Mówisz to jakbyś
podawał prognozę pogody.

336
00:27:24,800 --> 00:27:30,000
Zgadzam się, że sytuacja jest trudna,
ale utrata opanowania wcale nie pomoże.

337
00:27:30,400 --> 00:27:33,700
Utrata opanowania?
Od kogo to słyszałeś?

338
00:27:33,700 --> 00:27:35,800
Od Parisa.

339
00:27:36,800 --> 00:27:42,200
No to nie gniewam się, pod
warunkiem że mi pomożesz.

340
00:27:57,700 --> 00:28:01,300
Czy tu nie jest cudownie?
Cały czas im to mówię.

341
00:28:01,300 --> 00:28:03,200
Dobrze się czujesz, Harry?

342
00:28:03,200 --> 00:28:04,400
Wyśmienicie.

343
00:28:04,400 --> 00:28:09,700
Z tej jaskini można by wywieść tyle deuteru, że
starczyłoby na drogę do kwadrantu Alfa i z powrotem.

344
00:28:09,700 --> 00:28:12,200
Podobno macie już 20 kilogramów?

345
00:28:12,200 --> 00:28:15,300
To wystarczy żeby uruchomić
główne systemy Voyagera.

346
00:28:15,300 --> 00:28:18,400
Wracajmy na statek.
Powinien was obejrzeć doktor.

347
00:28:18,400 --> 00:28:21,200
Jeśli pan pozwoli
zostanę tu jako zwiadowca.

348
00:28:21,200 --> 00:28:23,200
Nie pozwalam.

349
00:28:23,200 --> 00:28:24,700
Ale ja się czuję doskonale.

350
00:28:24,700 --> 00:28:28,700
Przyślijcie nam tylko kilku pomocników,
nawet nie potrzebują kombinezonów.

351
00:28:28,700 --> 00:28:32,000
Doceniam twój entuzjazm,
ale wracamy na Voyagera.

352
00:28:32,000 --> 00:28:32,900
Natychmiast!

353
00:28:32,900 --> 00:28:39,700
Idziemy Harry, doktor stwierdzi że nic nam
nie jest i odeśle nas z powrotem do pracy.

354
00:28:39,700 --> 00:28:40,800
Status panie Tuvok?

355
00:28:40,800 --> 00:28:43,800
Pozostawiłem systemy podtrzymywania
życia tylko na dwóch pokładach,

356
00:28:43,800 --> 00:28:46,100
dzięki temu zyskamy powietrza na godzinę.

357
00:28:46,100 --> 00:28:48,700
/Chakotay do Voyagera.

358
00:28:48,700 --> 00:28:50,400
Znaleźliśmy Toma i Harrego.

359
00:28:50,400 --> 00:28:53,100
Czekałam na tę wiadomość.
A co z deuterem?

360
00:28:53,100 --> 00:28:56,200
Mamy kilka kilogramów, jesteśmy
gotowi do powrotu na Voyagera.

361
00:28:56,200 --> 00:29:00,000
Wasza pozycja?
Dwa kilometry od statku.

362
00:29:00,600 --> 00:29:05,700
Transportery zaczęły już działać, zaraz was
namierzymy, ale to może potrwać kilka minut.

363
00:29:05,700 --> 00:29:11,000
Przygotujcie ambulatorium, chcę żeby
doktor dokładnie zbadał Toma i Harrego.

364
00:29:22,300 --> 00:29:24,200
Komputer, światła.

365
00:29:24,200 --> 00:29:26,500
Maksymalne oświetlenie.

366
00:29:26,500 --> 00:29:30,300
Wstawać, pobudka panie Neelix.

367
00:29:30,300 --> 00:29:32,900
- Co się dzieje?
- Czas się wymeldować.

368
00:29:32,900 --> 00:29:34,600
Nagle, w środku nocy?

369
00:29:34,600 --> 00:29:39,800
Medycyna nie zważa na zegarek. Mam w
drodze pacjentów i potrzebne są wolne łóżka.

370
00:29:39,800 --> 00:29:42,500
Pacjentów, czy ktoś jest chory?

371
00:29:42,500 --> 00:29:45,600
Nie potrafię odpowiedzieć
dopóki ich nie zbadam.

372
00:29:45,600 --> 00:29:50,500
- Kogo zbadasz?
- Chorążego Kima i porucznika Parisa.

373
00:29:50,500 --> 00:29:51,500
Czy mogę jakoś pomóc?

374
00:29:51,500 --> 00:29:55,500
Tak, wyprowadzając stąd
siebie i swoich towarzyszy.

375
00:29:55,500 --> 00:29:59,400
Jasne, wstawać, nie słyszeliście
doktora!? To awaryjna ewakuacja!

376
00:29:59,400 --> 00:30:01,500
Szybciej, szybciej!

377
00:30:01,500 --> 00:30:03,500
Szybciej!

378
00:30:06,200 --> 00:30:08,100
Dziękuję za gościnę.

379
00:30:08,100 --> 00:30:13,000
Gdybyś potrzebował kiedyś
schronienia, moje drzwi są otwarte.

380
00:30:20,000 --> 00:30:23,900
Uruchomić.

381
00:30:33,800 --> 00:30:36,000
Przesłać ich do ambulatorium.

382
00:30:43,300 --> 00:30:44,400
Co im się stało?

383
00:30:44,400 --> 00:30:46,900
Kiedy znaleźli się
na pokładzie zaczęli się dusić.

384
00:30:46,900 --> 00:30:51,300
Komputer, ustaw pole siłowe
wokół biołóżek jeden i dwa.

385
00:30:51,300 --> 00:30:52,300
Co robisz?

386
00:30:52,300 --> 00:30:57,400
Wypełniam to pole planetarnymi
gazami atmosferycznymi.

387
00:30:57,400 --> 00:31:00,000
Oddychajcie normalnie.

388
00:31:00,000 --> 00:31:03,600
Spokojnie i miarowo.

389
00:31:03,600 --> 00:31:07,700
Powoli, wdech i wydech.

390
00:31:11,700 --> 00:31:13,700
/Dziennik kapitański,
/zapis dodatkowy.

391
00:31:13,700 --> 00:31:20,600
/Doktor przeprowadza badania Toma i Harrego,
/których stan wydaje się równie poważny jak dziwny.

392
00:31:20,600 --> 00:31:23,600
- To świństwo jest w naszej krwi?
- Niestety tak.

393
00:31:23,600 --> 00:31:27,500
Jeśli dobrze rozumiem
zostaliście zbioformowani.

394
00:31:27,500 --> 00:31:28,800
Zbioformowani?

395
00:31:28,800 --> 00:31:30,800
To jakby przeciwieństwo terraformowania.

396
00:31:30,800 --> 00:31:34,800
My przystosowujemy planetę,
żeby spełniała nasze wymagania.

397
00:31:34,800 --> 00:31:38,200
Tu planeta przystosowała was.

398
00:31:38,200 --> 00:31:39,900
Jak to możliwe?

399
00:31:39,900 --> 00:31:45,900
Ta ciecz dostała się do waszych krwioobiegów
i zmieniła waszą fizjologię na poziomie komórkowym.

400
00:31:45,900 --> 00:31:49,700
Kiedy zbadam tę substancję
dowiem się czegoś więcej.

401
00:31:49,700 --> 00:31:53,400
Ja też przeprowadzę kilka
badań, jeśli pozwolisz?

402
00:31:53,400 --> 00:31:56,500
A dla nas jakie prognozy, doktorze?

403
00:31:58,500 --> 00:32:04,300
Będziecie żyć dopóki
oddychacie gazami planety.

404
00:32:04,300 --> 00:32:07,400
Musimy siedzieć
wewnątrz tego pola siłowego?

405
00:32:07,400 --> 00:32:13,100
To nie było by najgorsze, atmosfera
tej planety nie może być zreplikowana.

406
00:32:13,100 --> 00:32:20,900
To znaczy, że jeśli odlecimy,
nie będziemy mieli czym oddychać.

407
00:32:20,900 --> 00:32:25,800
Jeśli nie zdołamy was wyleczyć...

408
00:32:25,800 --> 00:32:30,000
...będziecie musieli zostać.

409
00:32:42,700 --> 00:32:50,000
- Czy proces bioformowania można odwrócić?
- Na razie nie wiem, co ten proces spowodowało.

410
00:32:50,000 --> 00:32:52,100
Wyślę Chakotaya i Siedem
z powrotem na powierzchnię,

411
00:32:52,100 --> 00:32:54,200
niech zgromadzą jak najwięcej informacji.

412
00:32:54,200 --> 00:32:56,700
A my z B'Elanną przeprowadzimy testy.

413
00:32:56,700 --> 00:33:01,100
Chciałbym dołączyć do komandora,
znam teren, przydam się.

414
00:33:02,100 --> 00:33:08,200
Sądzę, że na zewnątrz będzie mu lepiej, ale
jednego z was będę musiał zatrzymać do badań.

415
00:33:08,200 --> 00:33:13,600
Nie ma sprawy, na ochotnika
zgłaszam Toma Parisa.

416
00:33:20,900 --> 00:33:26,500
Każdy kilometr tej planetoidy jest
równie nieciekawy co poprzedni.

417
00:33:26,500 --> 00:33:29,100
Ja uważam, że tu jest zachwycająco.

418
00:33:29,100 --> 00:33:31,400
Zachwycająco?

419
00:33:31,400 --> 00:33:34,900
Prawdopodobnie ostatnie doświadczenia
upośledziły twoją percepcję.

420
00:33:34,900 --> 00:33:37,300
Nic podobnego.

421
00:33:37,300 --> 00:33:40,400
Że też wcześniej tego nie zauważyłem.

422
00:33:40,400 --> 00:33:44,100
- Czego mianowicie?
- Piękna.

423
00:33:44,100 --> 00:33:48,700
Czy mógłbyś wskazać
jakiś jego przykład?

424
00:33:48,700 --> 00:33:51,700
Co tam widzicie na horyzoncie?

425
00:33:51,700 --> 00:33:56,500
Widzę jednobarwną
formację geologiczną, pył, mgłę.

426
00:33:56,500 --> 00:33:58,400
A co ty widzisz?

427
00:33:58,400 --> 00:34:04,100
Dla mnie formacje geologiczne
są w odcieniach czerwieni i złota.

428
00:34:04,100 --> 00:34:08,100
A pył jest rozjarzony.

429
00:34:08,100 --> 00:34:13,600
Zaś mgła jakby ożywiała te kolory.

430
00:34:14,600 --> 00:34:19,400
Przepraszam, nie wiem czemu
czuję więź z tym miejscem.

431
00:34:19,400 --> 00:34:20,400
Jaką wieź?

432
00:34:20,400 --> 00:34:22,800
Odbieram ślady humanoidalnego życia.

433
00:34:22,800 --> 00:34:24,900
Pozycja?

434
00:34:24,900 --> 00:34:27,900
Sto metrów wgłębi jaskini.

435
00:34:31,900 --> 00:34:38,600
Daj dziewięciokrotne powiększenie.
Deuter, siarkowodór, dwuchromiany.

436
00:34:38,600 --> 00:34:42,200
Brakuje chlorku sodu
i smakowałoby jak zupa Neelixa.

437
00:34:42,200 --> 00:34:44,900
Albo i lepiej.

438
00:34:44,900 --> 00:34:49,500
Co to jest?
Powiększenie 20 krotne.

439
00:34:51,500 --> 00:34:53,900
I co?

440
00:34:56,300 --> 00:34:58,700
Ma budowę molekularną.

441
00:34:58,700 --> 00:35:07,200
Ta ciecz ma właściwości organiczne.
Pokaż mi próbkę potraktowaną odczynnikami.

442
00:35:13,100 --> 00:35:15,700
Wezwę doktora.

443
00:35:15,700 --> 00:35:21,600
Może to nie będzie konieczne.

444
00:36:20,600 --> 00:36:22,100
Janeway do mostka, raport.

445
00:36:22,100 --> 00:36:25,600
Pod statkiem formuje się wielki
zbiornik mieszaniny metalicznej.

446
00:36:25,600 --> 00:36:27,800
Toniemy kapitanie.

447
00:36:27,800 --> 00:36:30,700
Trzeba uruchomić silniki,
uciekamy z tej planety.

448
00:36:32,700 --> 00:36:35,000
Nie wiem jakim cudem
oni jeszcze żyją.

449
00:36:35,000 --> 00:36:38,000
Słabe oznaki życia.
/Tuvok do Chakotaya.

450
00:36:38,000 --> 00:36:41,500
/Kapitan zarządziła start awaryjny,
/musicie dostać się z powrotem na statek.

451
00:36:41,500 --> 00:36:43,900
/Zrozumiałem, pięcioro do przesłania.

452
00:36:43,900 --> 00:36:44,800
/Pięcioro?

453
00:36:44,800 --> 00:36:48,600
Znaleźliśmy jeszcze Parisa i Kima.
/Nie potrafię tego wyjaśnić.

454
00:36:48,600 --> 00:36:50,900
Ja potrafię.
Przygotujcie się do przesłania.

455
00:36:50,900 --> 00:36:53,000
Prześlijcie nas do ambulatorium.

456
00:36:53,000 --> 00:36:55,500
Nie, nie chcę wracać.

457
00:36:55,500 --> 00:36:58,600
Transportery nie są
jeszcze całkiem sprawne,

458
00:36:58,600 --> 00:37:04,100
dlatego namierzymy was szeroką
wiązką i ściągniemy jako jedna grupę.

459
00:37:05,700 --> 00:37:06,800
Ja pochodzę stąd.

460
00:37:06,800 --> 00:37:13,300
Być może. Ale dokąd nie dowiemy się o co
tu chodzi, będziesz musiał pozostać na statku.

461
00:37:14,300 --> 00:37:17,700
Harry, stój!

462
00:37:20,600 --> 00:37:25,200
Czworo zwiadowców w ambulatorium.
Straciłem namiar na piątego.

463
00:37:25,200 --> 00:37:29,500
To porucznik Kim,
albo raczej jeden z Kimów.

464
00:37:29,500 --> 00:37:31,000
Statek w dalszym ciągu tonie.

465
00:37:31,000 --> 00:37:35,400
Teraz musimy wracać na orbitę,
o Harrego zatroszczymy się później.

466
00:37:35,400 --> 00:37:41,800
- Uruchomić silniki antygrawitacyjne.
- Tłumiki inercyjne do konfiguracji lotu.

467
00:37:41,800 --> 00:37:44,900
Tłumiki zrekonfigurowane,
wszyscy meldują gotowość.

468
00:37:44,900 --> 00:37:47,600
Rozpocząć wznoszenie.

469
00:37:47,600 --> 00:37:50,200
Więcej mocy do silników.

470
00:37:50,200 --> 00:37:52,800
Przytrzymuje nas pole elektromagnetyczne.

471
00:37:52,800 --> 00:37:55,300
Kompensować.

472
00:37:55,300 --> 00:37:57,300
Brak efektu.

473
00:37:57,300 --> 00:38:04,600
Pokłady 14 i 15 pod powierzchnią.
Statek w dalszym ciągu tonie.

474
00:38:13,300 --> 00:38:14,100
Raport.

475
00:38:14,100 --> 00:38:19,200
Silniki wyłączone z powodu przeciążenia.
Pokłady 13 i 15 pod powierzchnią.

476
00:38:19,200 --> 00:38:22,000
Jeśli zaraz się nie podniesiemy,
kadłub zacznie korodować.

477
00:38:22,000 --> 00:38:24,300
Mostek do maszynowni.
/Tu porucznik Borack.

478
00:38:24,300 --> 00:38:26,100
/Co z silnikami?

479
00:38:26,100 --> 00:38:29,100
Porucznik Torres wysłała
właśnie zespół do ich rozruchu.

480
00:38:29,100 --> 00:38:31,900
/- Ile to potrwa?
- Jakieś pół godziny.

481
00:38:31,900 --> 00:38:37,000
Jeśli zanurzymy się jeszcze głębiej
żadne silniki nie wyrwą nas z tej cieczy.

482
00:38:37,400 --> 00:38:40,000
Trzeba ją jakoś rozproszyć.

483
00:38:40,400 --> 00:38:47,000
Tuvok, spróbuj nad jonowego impulsu z fazerów,
może to osłabi jej własności elektromagnetycznych.

484
00:38:47,000 --> 00:38:52,100
Idę do ambulatorium sprawdzić co
z Tomem i Kimem. Przejmujesz mostek.

485
00:39:00,900 --> 00:39:02,800
Jaki jest ich stan?

486
00:39:02,800 --> 00:39:06,800
Nienajgorszy, na szczęście układy zapasowe
w kombinezonach podtrzymały ich funkcje życiowe.

487
00:39:06,800 --> 00:39:08,600
Trochę to potrwa, ale wyzdrowieją.

488
00:39:08,600 --> 00:39:10,600
A on?

489
00:39:10,600 --> 00:39:16,100
Oprócz zdolności do oddychania rozrzedzonym
powietrzem tej planety, to dokładny duplikat Parisa.

490
00:39:16,100 --> 00:39:20,200
Dzieli z nim nawet wspomnienia.
Nie mówiąc o nieznośnym charakterze.

491
00:39:20,200 --> 00:39:25,200
B'Elanna doświadczyła na własnej skórze
nimetycznych właściwości tej cieczy.

492
00:39:25,200 --> 00:39:30,500
Ta materia rozpoznaje DNA każdego
organizmu z którym się zetknie i odtwarza je.

493
00:39:30,500 --> 00:39:33,400
Fascynujące.

494
00:39:36,900 --> 00:39:41,000
Czy wiesz, kim jesteś?
Proszę, dajcie mi wrócić na planetę.

495
00:39:41,000 --> 00:39:44,700
Najpierw chcę wiedzieć dlaczego
zduplikowano dwóch członków mojej załogi.

496
00:39:44,700 --> 00:39:49,000
Naprawdę chciałbym pani odpowiedzieć,
ale ja nie mam pojęcia o co chodzi.

497
00:39:49,000 --> 00:39:52,400
Zanim się pokazał, tylko
ja byłem Tomem Parisem.

498
00:39:52,400 --> 00:39:57,700
Może zmieniły mnie przeżycia na planecie,
ale teraz nie wiem czy ja to on czy on to ja.

499
00:39:57,700 --> 00:40:02,800
Czuję tylko, że dłużej nie chcę być na tym
statku, że muszę wracać na powierzchnię.

500
00:40:02,800 --> 00:40:07,400
/Jesteśmy gotowi
/wypróbować impuls nadjonowy.

501
00:40:09,300 --> 00:40:10,500
Co wy robicie?

502
00:40:10,500 --> 00:40:15,300
/Kapitanie, odbieramy pilne wezwanie
/od porucznika Kima, tego z planety.

503
00:40:15,300 --> 00:40:16,600
Przełącz go.

504
00:40:16,600 --> 00:40:19,500
Kapitanie, proszę przerwać to co robicie.

505
00:40:19,500 --> 00:40:25,800
Jeżeli masz świadomość Kima, to wiesz,
że zrobię wszystko, żeby wydobyć statek na orbitę.

506
00:40:25,800 --> 00:40:29,400
Nie róbcie tego.
/Dlaczego?

507
00:40:29,400 --> 00:40:34,800
- Ja to wiem, chociaż tego nie rozumem.
- A więc spróbujemy rozwikłać to razem.

508
00:40:34,800 --> 00:40:38,800
Panie Tuvok, jestem w drodze
do przesyłowni numer jeden.

509
00:40:38,800 --> 00:40:45,300
Ustawić wokół platformy pole siłowe 10 poziomu,
wypełnić wnętrze atmosferą planety i przesłać pana Kima,

510
00:40:45,300 --> 00:40:49,000
a raczej jego duplikat na pokład.

511
00:40:55,300 --> 00:40:56,700
Namierzyliście go?

512
00:40:56,700 --> 00:40:59,000
Uruchomić.

513
00:41:03,600 --> 00:41:06,300
- Wypuść mój statek.
- Nie możemy tego zrobić.

514
00:41:06,300 --> 00:41:08,500
My?

515
00:41:08,500 --> 00:41:13,100
Ta planeta i ja jesteśmy jakoś połączeni.

516
00:41:13,100 --> 00:41:15,900
Nie umiem tego wyjaśnić,
wiem tylko, że musicie przestać.

517
00:41:15,900 --> 00:41:19,600
Nie przestanę i powiem
jeszcze raz, wypuście statek.

518
00:41:19,600 --> 00:41:24,900
- Nie. Potrzebujemy was.
- Janeway do Tuvoka, ognia.

519
00:41:30,300 --> 00:41:32,200
Czym jesteście?

520
00:41:32,200 --> 00:41:34,200
- Nie rób tego.
- Strzelę znowu.

521
00:41:34,200 --> 00:41:36,700
- Zabijesz nas.
- Nie dajecie mi wyboru.

522
00:41:36,700 --> 00:41:39,900
- To co robicie jest złe.
- Janeway do Tuvoka.

523
00:41:39,900 --> 00:41:45,800
Nie, proszę, dosyć.

524
00:41:45,800 --> 00:41:48,700
Wstrzymać ogień Tuvok.
/W dalszym ciągu się zapadamy.

525
00:41:48,700 --> 00:41:50,600
Wstrzymać ogień.

526
00:41:51,600 --> 00:41:54,300
O co tu chodzi?

527
00:41:54,300 --> 00:41:58,600
Ja sam tego nie rozumiem,
nie wiem co się ze mną dzieje.

528
00:41:58,600 --> 00:42:03,200
Powiedziałeś, że jesteś połączony
z planetą. Mówisz o niej jak o żywej istocie.

529
00:42:03,200 --> 00:42:06,000
Żywa.

530
00:42:07,000 --> 00:42:08,700
Tak.

531
00:42:09,700 --> 00:42:11,900
Ale nie planeta.

532
00:42:12,900 --> 00:42:14,600
Srebrna krew.

533
00:42:15,600 --> 00:42:20,300
Ciecz która rozpoznaje DNA stworzyła ciebie.

534
00:42:20,300 --> 00:42:22,400
Tak.

535
00:42:22,400 --> 00:42:29,700
Nie była świadoma ani rozumna.
Nigdy przedtem, aż ja i ten drugi.

536
00:42:29,700 --> 00:42:35,200
Jesteśmy pierwsi, nie rozumiesz?
Przybyliście tu, wysłaliście nas.

537
00:42:35,200 --> 00:42:42,600
Kiedy materia nawiązała kontakt z Tomem i Harrym
obudziła się w niej nieznana dotąd świadomość.

538
00:42:42,600 --> 00:42:50,000
Przedtem był tylko instynkt,
dźwięk, światło, ciepło.

539
00:42:50,900 --> 00:42:55,500
Tych dwóch dało nam myśl.

540
00:42:55,500 --> 00:42:58,000
Zaczynam to rozumieć.

541
00:43:00,800 --> 00:43:09,900
Ta srebrna krew doświadczyła
świadomości i teraz chce więcej.

542
00:43:09,900 --> 00:43:15,600
Chcecie skopiować resztę
naszej załogi i zasiedlić tę planetę.

543
00:43:15,600 --> 00:43:20,100
Próbujecie dotrzeć do domu,
a może tu będzie wasz dom.

544
00:43:20,100 --> 00:43:26,500
Nie dla mnie, nie dla moich ludzi.
Czy rozumiesz, dlaczego to jest nierealne?

545
00:43:26,500 --> 00:43:28,900
Rozumiem.

546
00:43:29,900 --> 00:43:32,200
Więc wypuście nas.

547
00:43:32,200 --> 00:43:36,200
Nie przetrwamy tu sami.

548
00:43:37,200 --> 00:43:40,200
A chcemy żyć.

549
00:43:45,800 --> 00:43:50,000
Stworzyła cię srebrna krew.

550
00:43:51,100 --> 00:43:54,500
Zduplikowała Harrego bez zabijania go.

551
00:43:56,500 --> 00:44:03,700
Nie potrzebujecie naszych
ciał, jedynie próbek DNA.

552
00:44:08,200 --> 00:44:10,000
Wypuście Voyagera.

553
00:44:11,300 --> 00:44:18,300
Pomówię z moją załogą, jeśli się zgodzą
pozwolę zduplikować resztę z nas.

554
00:44:19,300 --> 00:44:24,000
/Zatrzymaliśmy się kapitanie.
/Nie zanurzamy się głębiej.

555
00:44:24,400 --> 00:44:29,800
Zabieramy się stąd Tuvok, ale najpierw
zwołaj załogę do pierwszej ładowni.

556
00:44:29,800 --> 00:44:32,500
/Sprowadź tam również doktora.

557
00:44:32,500 --> 00:44:36,100
/Wyjaśnię później.

558
00:44:39,100 --> 00:44:42,500
Poznasz swoją nową rodzinę.

559
00:44:48,200 --> 00:44:50,000
Wszystkie stanowiska w gotowości do startu.

560
00:44:50,000 --> 00:44:53,800
- Potwierdzenie statusu.
- Startujemy panie Paris.

561
00:44:53,800 --> 00:44:55,900
Tak jest kapitanie.

562
00:45:00,000 --> 00:45:03,000
Tłumaczenie TV.

563
00:45:03,100 --> 00:45:06,000
Napiski wklepał:
AndrzejS.

564
00:45:06,100 --> 00:45:09,000
Korekta techniczna:
tom2407

