1
00:00:11,500 --> 00:00:14,100
Kapitanie, ma pani minutkę?

2
00:00:14,100 --> 00:00:15,800
Tylko minutkę, idę do hangaru.

3
00:00:15,900 --> 00:00:18,400
Wczoraj wieczorem poszło chyba nieźle?
Wspaniale.

4
00:00:20,300 --> 00:00:24,000
Pomyślałem, że moglibyśmy
to robić co miesiąc.

5
00:00:24,000 --> 00:00:29,000
Warto spróbować.
Była pani wyjątkowo dobra.

6
00:00:29,100 --> 00:00:31,000
Dziękuję Neelix.
 Dawno tego nie robiłam.

7
00:00:31,000 --> 00:00:33,400
Tego się nie zapomina.

8
00:00:33,400 --> 00:00:37,700
Kapitanie, Czy sądzi Pani...

9
00:00:39,300 --> 00:00:40,900
W czym rzecz?

10
00:00:40,900 --> 00:00:45,400
Zdoła Pani zatrzymać wieczorem Tuvoka na mostku?
Coś wymyślę.

11
00:00:48,000 --> 00:00:50,000
To będzie nasza tajemnica.
Ani słowa..

12
00:01:04,700 --> 00:01:07,400
Solo na klarnet Kima było niezłe.

13
00:01:07,400 --> 00:01:09,800
Ale mógłbym się obejść bez poezji Tuvoka.

14
00:01:09,800 --> 00:01:15,600
Gwoździem programu był jednak
 umierający łabędź Kathryn Janeway.

15
00:01:15,700 --> 00:01:21,000
Uczyłam się tego w wieku 6 lat,
 kiedy poszłam na kurs baletu.

16
00:01:21,000 --> 00:01:24,200
Neelix na pewno jeszcze
zorganizuje wieczór talentów.

17
00:01:24,200 --> 00:01:27,000
Inni też muszą się wykazać.
Na przykład pierwszy oficer.

18
00:01:28,600 --> 00:01:31,700
Miałbym wystąpić na oczach ludzi.

19
00:01:31,700 --> 00:01:36,200
Musisz mieć się, czym pochwalić.

20
00:01:36,300 --> 00:01:39,700
Może strącisz fazerem jabłko z mojej głowy.
Świetnie.

21
00:01:41,000 --> 00:01:44,500
Jak spudłuję, zostanę kapitanem.

22
00:01:44,500 --> 00:01:46,100
Turbulencje atmosferyczne.
Będzie trzęsło.

23
00:01:47,400 --> 00:01:50,800
Nic nie wskazywało na burzliwą pogodę.

24
00:01:50,800 --> 00:01:54,500
Bliżej powierzchni się nasila.
Błyskawice jonowe.

25
00:01:55,600 --> 00:02:01,600
Lećmy na piątą planetę.
 Wrócimy, kiedy się uspokoi.

26
00:02:02,000 --> 00:02:03,800
Dostaliśmy.
 Przepaliło kontrolę pułapu.

27
00:02:03,800 --> 00:02:08,100
Przechodzę na sterowanie ręczne.
Padła nawigacja.

28
00:02:09,600 --> 00:02:12,600
Cała wstecz.

29
00:02:12,600 --> 00:02:15,800
Uwaga wyciek gazu hydrazydowego.

30
00:02:15,900 --> 00:02:21,000
Pułap 12 km. Temperatura 
poszycia 4000 stopni. Musimy zwolnić.

31
00:02:21,000 --> 00:02:25,100
Generatory antygrawitacji.

32
00:05:11,400 --> 00:05:12,000
Nie

33
00:05:12,200 --> 00:05:16,400
Uwaga.
Poziom gazu 112 cząsteczek na milion.

34
00:05:17,400 --> 00:05:20,400
Rozpocząć ewakuację.

35
00:05:58,700 --> 00:06:01,200
Wytrzymaj.

36
00:06:10,200 --> 00:06:12,600
Oddychaj.

37
00:06:15,500 --> 00:06:19,300
Nie umieraj, dalej Kathryn, oddychaj.

38
00:06:24,800 --> 00:06:28,800
Posłuchaj mnie Kathryn.
Musisz oddychać.

39
00:06:46,200 --> 00:06:49,400
Nigdy więcej mi tego nie rób.
Dzięki.

40
00:06:52,800 --> 00:06:56,000
Doznałaś wstrząsu.
Przestraszyłaś mnie.

41
00:06:58,000 --> 00:07:03,000
To zmniejszy opuchliznę.
Może cię boleć głowa.

42
00:07:03,300 --> 00:07:05,400
Przeżyję.

43
00:07:05,600 --> 00:07:09,200
Musimy nadać sygnał naprowadzający.

44
00:07:09,400 --> 00:07:11,700
Powoli.
Nic mi nie będzie.

45
00:07:14,900 --> 00:07:18,300
Potrzebujemy kocy i zapałek.

46
00:07:19,600 --> 00:07:21,700
Przyniosę.
Ty ustaw nadajnik.

47
00:07:28,400 --> 00:07:35,600
Burza się uspokaja.

48
00:07:54,500 --> 00:07:55,700
Na co patrzyłeś?

49
00:07:55,800 --> 00:08:00,800
Na kadłubie widać opaliny
fazerowe. Zostaliśmy zestrzeleni.

50
00:08:01,000 --> 00:08:01,800
Przez kogo?
Nie wiem.

51
00:08:03,400 --> 00:08:05,700
Zdejmę odczyt sygnatury.

52
00:08:05,900 --> 00:08:09,500
Sygnał może ściągnąć napastników.

53
00:08:10,200 --> 00:08:12,700
Wyłącz go.

54
00:08:28,200 --> 00:08:29,200
Masz coś.

55
00:08:29,400 --> 00:08:31,800
Sygnatura Vidiańska.

56
00:08:32,000 --> 00:08:33,900
Myślałam, że jesteśmy
poza ich przestrzenią.

57
00:08:34,100 --> 00:08:38,200
Na pewno będą nas szukać.
Musimy się ukryć.

58
00:08:39,500 --> 00:08:40,600
Co to?

59
00:08:40,800 --> 00:08:44,400
Formy życia.
50 metrów. Idą tu.

60
00:08:45,500 --> 00:08:48,900
Kolejna grupa.
Otoczyli nas.

61
00:08:49,200 --> 00:08:52,800
Schowajmy się, będziemy walczyć.

62
00:09:03,600 --> 00:09:07,400
Cofnijcie się, albo otworzymy ogień.

63
00:09:10,000 --> 00:09:12,500
Chakotay.

64
00:09:27,600 --> 00:09:32,500
Solo na klarnet Harry'ego było niezłe,
ale mógłbym się obejść bez poezji Tuvoka.

65
00:09:32,700 --> 00:09:37,000
Gwoździem programu był jednak
umierający łabędź Kathryn Janeway.

66
00:09:37,200 --> 00:09:40,400
Uczyłam się tego w wieku sześciu lat...

67
00:09:40,600 --> 00:09:43,500
Zaraz. Co jest grane?

68
00:09:43,700 --> 00:09:47,000
Racja, już to przeżyliśmy.

69
00:09:48,800 --> 00:09:50,600
Pamiętasz Vidian?

70
00:09:50,800 --> 00:09:52,900
Tak. Zaatakowali nas i zestrzelili.

71
00:09:53,100 --> 00:09:56,000
Może wpadliśmy w jakąś pętlę czasową.

72
00:09:56,200 --> 00:09:58,800
Poszukam anomalii temporalnych.

73
00:09:59,000 --> 00:10:02,600
Tym razem zmienimy taktykę.
Nie będziemy lądować.

74
00:10:02,800 --> 00:10:03,900
Zgoda.

75
00:10:04,100 --> 00:10:07,900
Nie widzę
 żadnych wirów czy anomalii.

76
00:10:08,100 --> 00:10:10,400
Ani statków Vidian.

77
00:10:10,600 --> 00:10:13,800
Chakotay do Voyagera, odbiór.
Jesteśmy poza zasięgiem.

78
00:10:15,500 --> 00:10:17,800
Chcę wiedzieć, co tu się dzieje.

79
00:10:18,000 --> 00:10:24,400
Nadajmy wiadomość kanałem podprzestrzennym.
Nie lądujemy, szukamy anomalii temporalnych.

80
00:10:24,800 --> 00:10:28,100
Jakiś statek zbliża się
kursem przechwytującym.

81
00:10:28,300 --> 00:10:29,400
Vidiański?
Tak.

82
00:10:31,500 --> 00:10:34,100
To okręt wojenny.
Podchodzi bardzo blisko.

83
00:10:34,300 --> 00:10:36,000
Zdołamy uciec?
Spróbujemy.

84
00:10:41,600 --> 00:10:43,600
200 tysięcy kilometrów.
 Doganiają nas.

85
00:10:43,800 --> 00:10:46,200
Sekwencja uchyleniowa delta 4.

86
00:10:46,400 --> 00:10:51,200
Ładują uzbrojenie. Osłony uniesione.
 Przygotować fazery.

87
00:10:57,200 --> 00:11:00,000
Osłony 84%.
Odpowiadam ogniem.

88
00:11:04,200 --> 00:11:06,000
Niezły strzał.
Nie powstrzymał ich.

89
00:11:07,900 --> 00:11:10,000
Straciliśmy osłony.
Baterie prawoburtowe.

90
00:11:12,000 --> 00:11:13,500
Dostaliśmy w iniektory.

91
00:11:13,600 --> 00:11:14,900
Wyłączyć. Będzie wyciek antymaterii.

92
00:11:15,000 --> 00:11:17,600
Zanik pola. Siadły
separatory przepływu.

93
00:11:17,800 --> 00:11:20,400
Wyrzuć rdzeń.

94
00:11:39,000 --> 00:11:42,400
Coraz bardziej wygląda mi to na pętlę.
Jak z niej wyjść?

95
00:11:42,500 --> 00:11:47,200
Prześledzimy nasze kroki.
Wrócimy do miejsca początkowego.

96
00:11:47,400 --> 00:11:48,100
Zgoda.

97
00:11:48,300 --> 00:11:53,100
Jeśli to pole temporalne,
wiązka tachionowa je rozproszy.

98
00:11:53,800 --> 00:11:58,000
Chakotay...
Niech zgadnę. Okręt Vidian?

99
00:11:58,100 --> 00:12:01,900
Dwa. 20 milionów kilometrów stąd,
ale lecą na nas.

100
00:12:02,100 --> 00:12:05,200
Sakagawa do Voyagera. Odbiór.

101
00:12:05,400 --> 00:12:07,000
Właśnie weszliście w zasięg.

102
00:12:07,200 --> 00:12:11,800
Ścigają nas 2 vidiańskie okręty. Obierzcie
 kurs na wahadłowiec i naładujcie baterie.

103
00:12:12,000 --> 00:12:17,400
Podejrzewamy również istnienie
 pętli czasowej. Poszukajcie anomalii.

104
00:12:17,800 --> 00:12:19,200
Tak Kapitanie.
 Jesteśmy w drodze.

105
00:12:19,400 --> 00:12:25,900
Jeśli mamy wystrzelić impuls tachionowy,
to musimy to zrobić teraz. Za chwilę nas dogonią.

106
00:12:29,800 --> 00:12:31,700
Nie wiem, czy to coś dało.

107
00:12:31,900 --> 00:12:36,000
Vidianie prawie w
zasięgu. Ładują baterie.

108
00:12:41,200 --> 00:12:44,000
Co się stało?
Po prostu zniknęli.

109
00:12:44,600 --> 00:12:47,200
Odbieram ślady sygnatury temporalnej.

110
00:12:47,400 --> 00:12:49,400
Należały do pętli czasowej.

111
00:12:49,600 --> 00:12:51,600
Wiązka tachionowa ją zakłóciła.

112
00:12:51,800 --> 00:12:55,400
I dobrze. Dyskusja o talentach
 zaczynała mnie nudzić.

113
00:12:55,600 --> 00:13:00,100
Voyager do Sakagawy.
Dojdziemy do was za 4 minuty.

114
00:13:00,600 --> 00:13:04,600
Uwierz mi Tuvok, 
nie możemy się doczekać.

115
00:13:13,000 --> 00:13:15,400
Dobrze widzieć panią
z powrotem, Kapitanie.

116
00:13:15,600 --> 00:13:19,100
Chcę dojść do sedna problemu.

117
00:13:19,600 --> 00:13:22,600
Czy Voyager natknął
się na pole temporalne?

118
00:13:22,800 --> 00:13:24,200
Nie przypominam sobie.

119
00:13:24,400 --> 00:13:29,800
Skan temporalny drugiego stopnia.
Wolę wiedzieć, co wywołuje ten fenomen.

120
00:13:30,000 --> 00:13:32,200
Jaki fenomen?

121
00:13:32,400 --> 00:13:34,700
Pętlę czasową, czy cokolwiek to jest.
Pętlę czasową?

122
00:13:36,100 --> 00:13:40,000
Przecież mówiliśmy.
Wpadliśmy w nią z Chakotay’em.

123
00:13:40,200 --> 00:13:45,400
Zabili nas Vidianie, a potem znowu
znaleźliśmy się w wahadłowcu.

124
00:13:48,500 --> 00:13:50,600
Lecieliśmy na drugą planetę układu...

125
00:13:50,800 --> 00:13:55,100
zebrać składowe azotu.
I rozbiliśmy się w czasie burzy.

126
00:13:55,300 --> 00:13:59,200
Zaatakowali nas Vidianie,
 ale uciekliśmy.

127
00:13:59,400 --> 00:14:04,000
Doktor opatrzył wasze rany
i przyszliście na mostek.

128
00:14:06,000 --> 00:14:09,800
Nie pamiętam żadnej pętli czasowej.

129
00:14:10,200 --> 00:14:14,600
Nie przypomina pan sobie
powrotów do wahadłowca?

130
00:14:19,400 --> 00:14:21,400
Widać tylko ja pamiętam
inny przebieg wydarzeń.

131
00:14:21,600 --> 00:14:24,000
Coś tu jest nie tak.

132
00:14:24,200 --> 00:14:29,200
Poddam się badaniom,
a wy poszukajcie anomalii temporalnych.

133
00:14:32,800 --> 00:14:35,800
Słyszeliście rozkaz.

134
00:14:38,200 --> 00:14:43,300
Dokonałem skanu mikrokomórkowego
i właśnie zakończyłem analizę.

135
00:14:43,500 --> 00:14:45,600
Czego się pan dowiedział?

136
00:14:45,800 --> 00:14:49,500
Jest pani chora na vidiańską Phage.

137
00:14:54,900 --> 00:14:58,500
Chakotay też?
U niego jej nie wykryłem.

138
00:15:00,100 --> 00:15:01,600
Jak się zaraziłam?

139
00:15:01,800 --> 00:15:06,800
Mówiła pani, że jeden z Vidian panią chwycił.
Wirus pewnie przeszedł tą drogą.

140
00:15:07,000 --> 00:15:13,000
Nie raz miałam już z nimi kontakt fizyczny,
ale nikt się nigdy tak nie zaraził.

141
00:15:14,400 --> 00:15:17,400
Nie mam wyjaśnienia.

142
00:15:17,900 --> 00:15:22,600
Być może wirus mutował.
To jednak tłumaczy halucynacje.

143
00:15:25,900 --> 00:15:30,300
Wczesne stadium choroby wywołuje
napięcia wzgórza wzrokowego.

144
00:15:30,500 --> 00:15:34,000
Otępienie wywołuje halucynacje.

145
00:15:34,600 --> 00:15:36,200
Prognoza.

146
00:15:36,400 --> 00:15:40,600
Niestety zalecam
kwarantannę w ambulatorium.

147
00:15:43,900 --> 00:15:48,500
Istnieje prawdopodobieństwo
zakażenia reszty załogi.

148
00:15:49,200 --> 00:15:53,100
Bada pan tego wirusa od dawna.
Poczynił pan postępy?

149
00:15:53,300 --> 00:15:58,100
Zaprzestałem analiz,
kiedy opuściliśmy przestrzeń Vidian.

150
00:15:58,400 --> 00:16:01,600
Teraz jednak zdwoję wysiłki.

151
00:16:01,800 --> 00:16:05,900
Tymczasem podam pani
środek znieczulający.

152
00:16:10,600 --> 00:16:14,600
Muszę dokonać skanów
wewnątrzkomórkowych.

153
00:16:17,700 --> 00:16:19,500
Po tym się pani wyśpi.

154
00:16:19,700 --> 00:16:24,900
Ustawię biopole i nie wyłączę go,
dopóki nie uzyskam odpowiedzi.

155
00:16:26,600 --> 00:16:29,100
Doktorze.

156
00:16:29,500 --> 00:16:33,100
Wiem, że jestem w dobrych rękach.

157
00:17:09,300 --> 00:17:11,800
Doktorze.

158
00:17:14,300 --> 00:17:16,400
Obudziła się pani.

159
00:17:16,600 --> 00:17:17,800
Ile spałam?

160
00:17:18,000 --> 00:17:20,800
Prawie 40 godzin.

161
00:17:22,000 --> 00:17:26,800
Obawiam się, że ta odmiana
wirusa jest wyjątkowo aktywna.

162
00:17:29,400 --> 00:17:34,000
Jest jakaś nadzieja?

163
00:17:34,400 --> 00:17:37,900
Niestety nie powiodło mi się.

164
00:17:39,000 --> 00:17:43,000
Jaki będzie kolejny krok?
Wiele o tym myślałem.

165
00:17:43,600 --> 00:17:48,800
Perspektywy są niemiłe.
Czeka panią bolesna śmierć.

166
00:17:49,000 --> 00:17:53,600
Coraz dłuższe okresy otępienia
i w końcu szaleństwo.

167
00:17:54,300 --> 00:17:57,900
Pozostaje tylko jedno
humanitarne wyjście.

168
00:17:58,100 --> 00:18:00,600
Eutanazja.

169
00:18:01,200 --> 00:18:01,800
Co?

170
00:18:02,000 --> 00:18:05,300
Błędem byłoby narażanie
pani na powolną śmierć.

171
00:18:05,500 --> 00:18:08,600
Załoga również by na tym ucierpiała.

172
00:18:08,800 --> 00:18:11,600
Muszą być jakieś inne opcje.

173
00:18:11,800 --> 00:18:15,400
DNA B'Elanny wytwarza antyciała.

174
00:18:17,300 --> 00:18:21,800
Klingońskie DNA pozwoli stworzyć
szczepionkę, a nie lekarstwo.

175
00:18:22,000 --> 00:18:23,800
Przykro mi.

176
00:18:24,000 --> 00:18:27,800
Wnętrze biopola wypełnia
właśnie neurotoksyna.

177
00:18:28,000 --> 00:18:31,200
Działa szybko i bezboleśnie.
Wyłącz je, to rozkaz.

178
00:18:31,500 --> 00:18:35,500
Proszę się uspokoić
i oddychać głęboko.

179
00:18:38,200 --> 00:18:43,000
Komputer wymaż medyczny holoprogram.
/Wymagany kod dostępu.

180
00:18:45,000 --> 00:18:50,500
Janeway Lambda 3.
/Kod nierozpoznany.

181
00:18:51,500 --> 00:18:53,600
Jestem Kapitanem.
Wymaż medyczny holoprogram.

182
00:18:53,700 --> 00:18:56,800
/Wymagany kod dostępu.

183
00:18:57,400 --> 00:19:00,100
Nie rób tego.

184
00:19:01,700 --> 00:19:04,500
Tak nie może być.

185
00:19:19,200 --> 00:19:23,000
Chakotay.
Wiem. Znowu tu wróciliśmy.

186
00:19:24,200 --> 00:19:29,200
To musi być nasza anomalia.
Pole grawimagnetyczne.

187
00:19:29,400 --> 00:19:31,600
Musimy się oddalić.
Cała moc do silników.

188
00:19:31,800 --> 00:19:35,100
Zmieniam kurs.
 Wciąga nas.

189
00:19:35,400 --> 00:19:38,500
Cała wstecz.
Słabnie pole integrujące.

190
00:19:39,000 --> 00:19:40,000
Wzmocnić.

191
00:19:40,200 --> 00:19:42,100
Może powinniśmy tam wlecieć.
Nie.

192
00:19:42,300 --> 00:19:45,500
Może właśnie tak trzeba.

193
00:19:46,500 --> 00:19:47,700
Nie. Musimy uciekać.

194
00:19:47,900 --> 00:19:52,300
Rozedrze wahadłowiec na strzępy.
Pęka poszycie.

195
00:19:57,900 --> 00:20:02,500
Nie umieraj.
Chakotay, co się dzieje?

196
00:20:09,600 --> 00:20:12,500
Nie słyszysz mnie?

197
00:20:18,400 --> 00:20:21,800
Oddychaj.

198
00:20:33,000 --> 00:20:35,000
Nie możesz umrzeć.

199
00:20:46,100 --> 00:20:48,400
Chakotay, jestem tutaj.

200
00:20:48,600 --> 00:20:50,900
Voyager do Sakagawy, odbiór.

201
00:20:51,100 --> 00:20:54,400
Daleko jesteście? Sytuacja awaryjna.

202
00:20:54,600 --> 00:20:58,900
Zajęliśmy orbitę,
niestety burza zakłóca transporter.

203
00:20:59,100 --> 00:21:01,900
Wahadłowiec w drodze.

204
00:21:02,100 --> 00:21:06,600
Kapitan nie żyje.
Może doktor zdoła ją reanimować.

205
00:21:07,600 --> 00:21:10,500
Zwiad za chwilę tam będzie.

206
00:21:10,700 --> 00:21:15,800
Nie widzisz mnie.
Nie wiem co się dzieje, ale ja nie umarłam.

207
00:21:16,400 --> 00:21:19,600
Kathryn, odzyskamy cię.

208
00:21:20,600 --> 00:21:25,300
10 mg kordrazyny.
Połączymy ją ze stymulatorem korowym.

209
00:21:28,000 --> 00:21:31,400
Brak tętna. Minimalna aktywność mózgu.

210
00:21:31,600 --> 00:21:33,900
Brak reakcji kory.
Powtórzyć.

211
00:21:37,800 --> 00:21:40,400
Doktorze, słabe tętno.

212
00:21:40,600 --> 00:21:45,200
75 mg inaprowaliny.
Rozpocznę stymulację synaptyczną.

213
00:21:53,400 --> 00:21:56,000
Tętno słabnie. Znowu ją tracimy.

214
00:21:56,200 --> 00:21:59,500
Stymulator korowy. Teraz.

215
00:22:01,600 --> 00:22:03,800
Brak aktywności mózgu.
Powtórzyć.

216
00:22:07,200 --> 00:22:08,700
Bez zmian.
Powtórzyć.

217
00:22:08,900 --> 00:22:11,800
Nie kwestionować.

218
00:22:19,700 --> 00:22:26,300
Zapisać w dzienniku. Zgon nastąpił o 3:20.
Przyczyna: załamanie układu naczyniowo-mózgowego.

219
00:22:37,800 --> 00:22:42,000
Komputer, potwierdź
wzorzec głosowy Janeway.

220
00:22:43,900 --> 00:22:50,800
Kes, jesteś telepatką.
Widzisz więcej. Wyczuwasz mnie?

221
00:22:51,800 --> 00:22:55,800
Kes, przygotuj
laboratorium do autopsji.

222
00:23:07,000 --> 00:23:11,500
Jestem tutaj, zostanę tu
dopóki mnie nie wyczujesz.

223
00:23:16,700 --> 00:23:19,200
Kapitanie.

224
00:23:21,700 --> 00:23:24,200
Wyczułaś to.

225
00:23:24,400 --> 00:23:28,700
Kes do komandora.
Muszę się z panem zobaczyć.

226
00:23:30,000 --> 00:23:34,400
Poczułam, jakby Kapitan
stała ze mną w korytarzu.

227
00:23:34,700 --> 00:23:39,900
Możliwe, że na skutek stresu
wyobraziła sobie pani jej obecność.

228
00:23:40,100 --> 00:23:41,900
To było coś więcej.

229
00:23:42,100 --> 00:23:46,500
Kes nieraz wyczuwała więcej.
Należy to potraktować poważnie.

230
00:23:46,700 --> 00:23:50,000
Świadomość Kapitan mogła się
przesunąć do innej rzeczywistości.

231
00:23:50,200 --> 00:23:54,000
Może istnieć w drugim
wymiarze podprzestrzeni.

232
00:23:54,200 --> 00:23:59,000
Musimy ją znaleźć.
Wykonamy z Harrym skany.

233
00:23:59,800 --> 00:24:01,300
Zajmijcie się tym.

234
00:24:01,500 --> 00:24:05,600
Neelix, zajmij się morale załogi
dopóki nie uzyskamy odpowiedzi.

235
00:24:05,800 --> 00:24:07,900
Tak jest.

236
00:24:08,100 --> 00:24:13,000
Chciałbym popracować z Kes.
Zwiększę zasięg jej percepcji.

237
00:24:13,200 --> 00:24:16,900
Dobrze.
Tom, wracamy na stanowiska.

238
00:24:24,500 --> 00:24:28,500
Rekonfigurowałam czujniki
do skanu podprzestrzennego.

239
00:24:28,700 --> 00:24:30,800
Pamiętaj o skanie magnetronowym.

240
00:24:31,000 --> 00:24:36,300
Dziobowe czujniki szukają przesunięcia temporalnego.
Cząsteczek chronitronowych i zawirowań.

241
00:24:36,500 --> 00:24:40,800
Włączę skaner magnetronowy,
może coś wykryje.

242
00:24:45,300 --> 00:24:47,700
A to co?

243
00:25:03,000 --> 00:25:05,300
Tata?

244
00:25:08,400 --> 00:25:11,400
Kim jesteś? 
To ty za to odpowiadasz?

245
00:25:11,600 --> 00:25:13,100
Wiesz, kim jestem.

246
00:25:13,300 --> 00:25:16,000
Mój ojciec zginął 15 lat temu.

247
00:25:16,200 --> 00:25:21,600
Tak. Utonął pod lodem na
biegunie Tauceti Jeden. Ciężko to przeżyłaś.

248
00:25:21,800 --> 00:25:26,800
Jesteś halucynacją, albo projekcją 
wyobraźni, ale nie moim ojcem.

249
00:25:31,200 --> 00:25:39,800
Wychowałem cię na sceptyka 
i naukowca, ale teraz ci to nie pomoże.

250
00:25:40,100 --> 00:25:42,900
Dlaczego nie? Jeśli wiesz,
co tu się dzieje, powiedz.

251
00:25:43,100 --> 00:25:47,500
To oczywiste. Zginęłaś
 w katastrofie wahadłowca.

252
00:25:49,000 --> 00:25:50,200
Niemożliwe.

253
00:25:50,400 --> 00:25:55,200
Rozumiem twoje zagubienie. 
Nie potrafisz się z tym pogodzić.

254
00:25:55,400 --> 00:25:57,700
Przeszedłem to samo.
Jak to?

255
00:25:59,300 --> 00:26:04,500
Po śmierci długo przebywałem
 w pobliżu ciebie, matki i siostry.

256
00:26:04,700 --> 00:26:07,200
Aż zrozumiałem, że to daremne.

257
00:26:07,400 --> 00:26:13,300
Tak się dzieje, gdy śmierć nadchodzi niespodziewanie.
Świadomość nie jest gotowa odejść.

258
00:26:13,500 --> 00:26:17,700
Świadomość. Tym, więc
jestem, świadomością?

259
00:26:17,900 --> 00:26:21,600
Niektórzy nazywają
to duchem lub duszą.

260
00:26:21,800 --> 00:26:27,000
Sądziliśmy, że to wytwór
wyobraźni, histerii.

261
00:26:28,200 --> 00:26:32,500
Byłem zdziwiony, gdy
przekonałem się, że to prawda.

262
00:26:32,700 --> 00:26:37,700
Skoro zostałeś ze mną po śmierci,
powinieneś wiedzieć, co się działo.

263
00:26:37,900 --> 00:26:40,900
Popadłaś w depresję.

264
00:26:42,900 --> 00:26:45,200
Miesiącami leżałaś w łóżku.

265
00:26:45,400 --> 00:26:47,800
Bojąc się konfrontacji z uczuciami.

266
00:26:48,000 --> 00:26:52,000
Nie wiem, co by się stało,
gdyby siostra nie ściągnęła cię na Ziemię.

267
00:26:52,200 --> 00:26:55,300
Będąc moją halucynacją,
też byś o tym wiedział.

268
00:26:55,500 --> 00:27:00,800
Pamiętasz, jak budziłaś się
 w sypialni, myśląc, że jestem przy tobie.

269
00:27:01,500 --> 00:27:04,600
Mówiłaś siostrze,
że uczucie było prawdziwe.

270
00:27:04,800 --> 00:27:05,900
Miałaś rację.

271
00:27:06,100 --> 00:27:10,500
Stałem tam, próbując cię
przekonać, byś żyła dalej.

272
00:27:11,900 --> 00:27:14,400
Załóżmy, że masz rację.
Co teraz?

273
00:27:15,400 --> 00:27:21,200
W końcu się przekonasz. Pytanie tylko
 ile czasu minie, aż przejdziesz próg.

274
00:27:22,400 --> 00:27:26,000
Dokąd?
Nie wiem jak to nazwać.

275
00:27:28,100 --> 00:27:31,200
Inny stan świadomości.

276
00:27:32,000 --> 00:27:35,100
Niepodobny do niczego.

277
00:27:35,800 --> 00:27:38,800
Nie ma się, czego bać.

278
00:27:39,200 --> 00:27:42,400
To świat pełen radości.

279
00:27:43,200 --> 00:27:46,000
Kes mnie wyczuła.

280
00:27:46,300 --> 00:27:49,500
Od wieków ludzie
wyczuwali obecność duchów.

281
00:27:49,700 --> 00:27:53,100
Nie wynaleziono jednak
technologii do ich odnajdywania.

282
00:27:53,300 --> 00:27:55,200
Nie poddadzą się tak łatwo.

283
00:27:55,400 --> 00:27:59,800
W końcu jednak zrezygnują.
Pogodzą się z prawdą.

284
00:28:00,600 --> 00:28:03,400
Ty też powinnaś.

285
00:28:03,700 --> 00:28:07,200
Kes mnie wyczuła. Pomogę jej.

286
00:28:07,400 --> 00:28:11,400
Jeśli odczuwasz taką
potrzebę, rozumiem.

287
00:28:18,600 --> 00:28:21,700
Spróbujmy jeszcze raz.

288
00:28:23,100 --> 00:28:26,300
Otwórz się na wrażenia.

289
00:28:26,800 --> 00:28:33,000
Myśli i umysły ludzi na pokładzie.
Wszystkich obecnych.

290
00:28:34,400 --> 00:28:37,400
Słyszę wiele głosów.

291
00:28:38,700 --> 00:28:40,700
Są jak sztorm.

292
00:28:40,900 --> 00:28:44,800
Musisz się wznieść ponad poziom spokoju.

293
00:28:46,700 --> 00:28:47,900
To trudne.

294
00:28:48,100 --> 00:28:51,400
Porzuć kłębiącą się burzę.

295
00:28:52,300 --> 00:28:54,900
Poszybuj w spokojne miejsce.

296
00:28:55,100 --> 00:28:58,800
Pośród gwiazd, gdzie panuje cisza.

297
00:29:01,500 --> 00:29:03,200
Jestem tam.

298
00:29:03,400 --> 00:29:07,600
Czy słyszysz pojedynczy
głos w morzu ciszy?

299
00:29:10,400 --> 00:29:14,400
Kes, tu jestem.
Skup się na moim głosie.

300
00:29:16,200 --> 00:29:19,800
W pustce znajdują się tylko dwie istoty.
Ty i Kapitan.

301
00:29:20,000 --> 00:29:23,200
Nic wam nie przeszkadza.

302
00:29:23,500 --> 00:29:26,400
Słyszysz jej słabe wołanie?
Staram się.

303
00:29:28,100 --> 00:29:32,000
Czy wyczuwasz w pustce
czyjąś obecność?

304
00:29:36,700 --> 00:29:39,400
Niczego nie słyszę.

305
00:29:39,600 --> 00:29:41,500
Kes, musisz mnie znaleźć.

306
00:29:41,700 --> 00:29:45,600
Jestem z tobą. Przemierzam przestrzeń.

307
00:29:46,200 --> 00:29:51,300
Moje myśli dołączyły do twoich.
Zwiększając zasięg poszukiwań.

308
00:29:52,600 --> 00:29:55,700
Tuvok, musisz wiedzieć, że tu jestem.
Tyle razem przeszliśmy.

309
00:30:00,600 --> 00:30:03,100
Niczego nie odbieram.
Ja też nie.

310
00:30:05,700 --> 00:30:09,000
Czułam pustkę i samotność.

311
00:30:10,200 --> 00:30:15,000
Mogłam rzeczywiście po prostu
pragnąć uwierzyć, że żyje.

312
00:30:16,200 --> 00:30:19,800
Próbowaliśmy przez 3 dni bez skutku.

313
00:30:20,000 --> 00:30:25,700
Ani Torres, ani Kim
nie potwierdzili jej istnienia.

314
00:30:26,000 --> 00:30:30,000
Powinniśmy się pogodzić
z jej odejściem.

315
00:30:35,400 --> 00:30:39,800
Dziękuję za pomoc.
Musieliśmy chociaż spróbować.

316
00:30:43,200 --> 00:30:45,700
Dobranoc.

317
00:30:54,600 --> 00:30:58,300
Dziennik Oficera Taktycznego,
Uzupełnienie.

318
00:30:58,500 --> 00:31:03,500
Próba wykrycia obecności Kapitan
zakończyła się niepowodzeniem.

319
00:31:03,700 --> 00:31:08,400
Jestem zmuszony przyznać,
że Kathryn Janeway odeszła.

320
00:31:09,600 --> 00:31:14,200
Pragnę też dodać,
że straciłem również przyjaciela.

321
00:31:15,900 --> 00:31:18,900
Nikt nie zdoła go zastąpić.

322
00:31:19,100 --> 00:31:25,100
Kochają cię.
Będzie im ciężko.

323
00:31:25,600 --> 00:31:27,800
Nie wierzę w to.
Bo nie chcesz.

324
00:31:31,200 --> 00:31:34,400
Jutro będzie ci łatwiej.

325
00:31:37,300 --> 00:31:39,900
Mój pogrzeb.

326
00:31:40,500 --> 00:31:47,200
Kiedy przybyłam na pokład, byłam zła, że Kapitan
postanowiła zatrzymać nas w kwadrancie Delta.

327
00:31:51,700 --> 00:31:55,000
Uznałam, że podjęła
niewłaściwą decyzję.

328
00:31:55,200 --> 00:31:58,700
I nie chciałam pod nią służyć.

329
00:32:00,800 --> 00:32:04,200
Na początku z nią walczyłam.

330
00:32:05,800 --> 00:32:13,000
Nawet kiedy mnie awansowała,
szukałam podstępu.

331
00:32:14,800 --> 00:32:19,000
Ujrzała we mnie coś,
czego nie dostrzegałam.

332
00:32:22,300 --> 00:32:25,200
Wartościową osobę.

333
00:32:31,000 --> 00:32:34,600
Ja widziałam tylko nieudacznika.

334
00:32:34,800 --> 00:32:39,400
Uwierzyłam w siebie,
ponieważ ona uwierzyła we mnie.

335
00:32:39,600 --> 00:32:44,100
Kiedy zginęła, pomyślałam,
że bez niej nie dam rady.

336
00:32:44,600 --> 00:32:52,000
Że potrzebuję jej siły i wsparcia.

337
00:32:53,200 --> 00:32:57,700
Ale wtedy zrozumiałam,
że dała nam wszystkim świadomość,

338
00:32:59,700 --> 00:33:04,100
że jesteśmy lepsi,
 niż nam się zdaje.

339
00:33:08,000 --> 00:33:12,200
Żałuję, że nie zdążyłam
jej tego powiedzieć.

340
00:33:25,500 --> 00:33:27,300
- Czy ktoś chce jeszcze coś dodać?
- Ja.

341
00:33:35,500 --> 00:33:39,800
Kapitan nie chciałaby,
żebyśmy jej opłakiwali,

342
00:33:40,800 --> 00:33:44,300
tylko powspominali dobre czasy.

343
00:33:45,100 --> 00:33:49,000
Na przykład zwiad, w czasie
którego znaleźliśmy owoce.

344
00:33:49,200 --> 00:33:55,000
Zjadłem pewnie z pół kilo.
Miałem fioletowe ręce i usta.

345
00:33:56,200 --> 00:34:05,000
Kapitan... Usiadła obok mnie.

346
00:34:07,700 --> 00:34:10,500
Też była umazana.

347
00:34:11,000 --> 00:34:14,300
Objęła mnie i powiedziała:

348
00:34:28,800 --> 00:34:33,300
Chorąży, takie chwile musimy
zapamiętać na zawsze.

349
00:34:52,000 --> 00:34:56,500
Wiem, że nam ciężko.
Ale musimy być silni.

350
00:34:57,700 --> 00:35:01,300
Oddajmy jej cześć po raz ostatni.

351
00:35:05,500 --> 00:35:08,400
Wystrzelić kapsułę.

352
00:35:27,000 --> 00:35:30,800
Chorąży Kim miał rację, mówiąc,
 że Kapitan zabroniłaby nam się smucić.

353
00:35:31,000 --> 00:35:33,700
Neelix przygotował poczęstunek.

354
00:35:33,900 --> 00:35:38,100
Powspominajmy dobre
czasy z Kathryn Janeway.

355
00:35:47,000 --> 00:35:49,700
To już koniec.

356
00:35:50,300 --> 00:35:53,500
Nic tu po tobie.
Chodź.

357
00:36:03,500 --> 00:36:05,400
Co mam zrobić?

358
00:36:05,600 --> 00:36:09,800
Podejmij decyzję.
Tylko wola cię tu trzyma.

359
00:36:10,600 --> 00:36:16,000
Możliwe, że masz rację,
ale nie jestem jeszcze gotowa odejść.

360
00:36:19,500 --> 00:36:23,800
Moja ptaszyna.
Zawsze byłaś dla siebie surowa.

361
00:36:25,500 --> 00:36:30,100
Mając do wyboru dwie drogi,
zawsze ruszałaś trudniejszą.

362
00:36:30,300 --> 00:36:34,700
Może zdołam ich jakoś
pocieszyć, jeśli zostanę.

363
00:36:36,900 --> 00:36:40,000
Mówiłem sobie to samo.

364
00:36:41,200 --> 00:36:44,900
Miałem nadzieję, że cię to ominie.

365
00:36:46,300 --> 00:36:48,900
To okropne.

366
00:36:49,300 --> 00:36:53,700
Z czasem zrozumiesz,
jak straszna jest samotność.

367
00:36:58,400 --> 00:37:04,100
Zobaczysz, jak twoi bliscy żyją dalej.
Robią to, co robiłaś razem z nimi.

368
00:37:06,700 --> 00:37:10,300
Na zawsze odejdziesz
z ich egzystencji.

369
00:37:10,500 --> 00:37:14,400
Nie chcę, byś przechodziła taką agonię.

370
00:37:17,500 --> 00:37:22,100
Może wtedy zdecyduję.
Teraz nie jestem na to gotowa.

371
00:37:22,600 --> 00:37:24,500
Jak cię przekonać?
Nie opuszczę ich.

372
00:37:28,500 --> 00:37:33,500
Byliśmy sobie zbyt bliscy.
Tyle razem przeszliśmy.

373
00:37:34,400 --> 00:37:37,600
Chcę wiedzieć, co ich czeka.

374
00:37:37,800 --> 00:37:41,400
Czy Kes będzie się dalej rozwijać.

375
00:37:41,600 --> 00:37:47,000
Czy Tom i B'Elanna przestaną się sprzeczać
i staną się przyjaciółmi.

376
00:37:47,200 --> 00:37:50,800
Możesz być jedynie obserwatorem.

377
00:37:51,800 --> 00:37:54,600
Wolę być z nimi duchem, niż wcale.

378
00:37:54,800 --> 00:37:56,800
Kapitan nie opuszcza okrętu.

379
00:37:57,000 --> 00:38:00,800
Im dłużej tu zostaniesz,
tym będzie ci trudniej.

380
00:38:01,000 --> 00:38:04,600
Dlaczego mnie zmuszasz?
Zostaję.

381
00:38:11,900 --> 00:38:15,000
Co to było?
Co masz na myśli?

382
00:38:15,300 --> 00:38:17,800
Widziałam Tuvok'a,
Chakotay'a i Doktora.

383
00:38:18,000 --> 00:38:19,200
Tutaj?

384
00:38:19,400 --> 00:38:23,200
Nie, jakbym patrzyła na nich w górę.

385
00:38:24,400 --> 00:38:25,900
Halucynacja.

386
00:38:26,100 --> 00:38:29,900
Nie widziałam się. Patrzyłam w górę.

387
00:38:33,700 --> 00:38:38,100
To prawdziwa ja.
Leżę umierająca na tej planecie.

388
00:38:40,600 --> 00:38:46,900
A tylko to jest halucynacją.
Utrudniasz sobie sprawę.

389
00:38:47,500 --> 00:38:50,800
Dlaczego tak usilnie
starasz się mnie przekonać?

390
00:38:51,000 --> 00:38:54,600
Jeśli mówisz prawdę,
pozwól mi samej podjąć decyzję.

391
00:38:54,800 --> 00:38:58,000
Chcę ci oszczędzić bólu.

392
00:38:58,400 --> 00:39:01,100
Mój ojciec by się tak nie zachował.

393
00:39:01,300 --> 00:39:05,500
Wierzył, że powinnam się
uczyć na własnych błędach.

394
00:39:05,700 --> 00:39:08,800
Nie chronił mnie przed życiem.

395
00:39:09,000 --> 00:39:13,000
Po co miałby mnie więc
osłaniać przed śmiercią.

396
00:39:13,200 --> 00:39:17,800
Nie jesteś moim ojcem.
Masz wyjątkowo dziwne zadanie.

397
00:39:18,300 --> 00:39:22,500
Próbujesz mnie przekonać
do pójścia ze sobą.

398
00:39:24,900 --> 00:39:27,000
Kim jesteś?
Chcę ci pomóc.

399
00:39:28,200 --> 00:39:33,000
Nie walcz ze mną.
Jesteś obcym?

400
00:39:35,000 --> 00:39:38,900
Otworzyła oczy.
Powracają oznaki życia.

401
00:39:40,100 --> 00:39:43,100
Istota nie opuściła jej mózgu.
Utrudnia reanimację.

402
00:39:43,300 --> 00:39:46,100
Trzymaj się Kathryn, walcz.

403
00:39:46,300 --> 00:39:50,600
Bezpośrednia stymulacja
synaptyczna przepłoszy obcego.

404
00:39:50,800 --> 00:39:54,200
Miałam rację, słyszałam ich.

405
00:39:54,800 --> 00:39:58,000
Jesteś obcym.
Ty stworzyłeś tą halucynację.

406
00:39:58,800 --> 00:40:01,400
Tak działa mój gatunek.

407
00:40:01,600 --> 00:40:05,900
Tuż przed śmiercią pomagamy
zrozumieć ofierze, co się dzieje.

408
00:40:06,100 --> 00:40:08,700
I umilić odejście.
A to co?

409
00:40:11,400 --> 00:40:12,700
Nasza matryca.

410
00:40:12,900 --> 00:40:18,000
Tam będzie żyła twoja świadomość.
To naprawdę cudowne miejsce.

411
00:40:18,100 --> 00:40:20,800
Dostosowuje się do wyobraźni.

412
00:40:21,000 --> 00:40:25,300
Dlaczego nie powiedziałeś mi od
razu, tylko udawałeś mojego ojca?

413
00:40:25,500 --> 00:40:28,200
Ludzie lubią spotykać bliskich.

414
00:40:28,400 --> 00:40:33,600
Wtedy przejście nie wywołuje strachu.
Robiłem to nieraz.

415
00:40:34,400 --> 00:40:38,300
Ale nigdy nie spotkałem
kogoś tak upartego.

416
00:40:38,500 --> 00:40:41,600
Obcy znowu odzyskuje siły.
Walcz Kathryn.

417
00:40:44,000 --> 00:40:47,100
Spróbuję impulsu toronowego.

418
00:40:47,300 --> 00:40:49,900
Moi ludzie każą mi walczyć.
Są zdesperowani.

419
00:40:52,600 --> 00:40:57,800
Sam wydajesz się zdesperowany.
Interesuje cię tylko moja zgoda.

420
00:40:58,900 --> 00:41:03,000
To nieuniknione.
Nie wyglądasz na samarytanina.

421
00:41:03,300 --> 00:41:07,700
Jesteś jak sęp,
który atakuje w chwili śmierci.

422
00:41:08,500 --> 00:41:12,600
Cierpliwie na ciebie czekałem.
Ale cierpliwość ci się kończy.

423
00:41:12,700 --> 00:41:14,900
Po co chcesz mnie tam wciągnąć?

424
00:41:15,100 --> 00:41:18,700
Nie wierzę w wieczne szczęście.

425
00:41:20,000 --> 00:41:21,500
Musisz iść ze mną.

426
00:41:21,700 --> 00:41:24,300
Gdybyś mógł mnie zmusić,
już byś to zrobił.

427
00:41:24,500 --> 00:41:27,900
Ale potrzebujesz mojej zgody.

428
00:41:28,200 --> 00:41:31,000
Lepsze to, niż niekończąca się debata.

429
00:41:31,200 --> 00:41:35,900
Możemy tu stać całą wieczność.
Nigdy z tobą nie pójdę.

430
00:41:39,600 --> 00:41:43,800
Wykonuje pani niebezpieczny
zawód, Kapitanie.

431
00:41:44,300 --> 00:41:46,600
Każdego dnia 
styka się Pani ze śmiercią.

432
00:41:46,800 --> 00:41:50,400
Będę czekał, w końcu trafi
Pani do mojej matrycy.

433
00:41:50,600 --> 00:41:54,400
Na długo zapewniając mi przyjemność.

434
00:41:56,200 --> 00:41:59,400
Wracaj do piekła, tchórzu.

435
00:42:03,600 --> 00:42:05,800
Nie wykrywam obcego.

436
00:42:06,000 --> 00:42:10,000
Oznaki życia w normie.
Ciśnienie 110/65.

437
00:42:16,900 --> 00:42:19,600
Doktorze, co się stało?

438
00:42:19,800 --> 00:42:21,600
Może pan to wyjaśni, komandorze.

439
00:42:21,800 --> 00:42:24,400
Rozbiliśmy się tu w czasie
burzy magnetycznej.

440
00:42:24,600 --> 00:42:28,600
Byłaś ranna.
Doktor z Tuvokiem zaczęli cię reanimować.

441
00:42:28,800 --> 00:42:33,300
Wykryliśmy obecność obcego
w pani korze mózgowej.

442
00:42:33,600 --> 00:42:35,800
Blokował nasze próby reanimacji.

443
00:42:36,000 --> 00:42:40,300
W końcu się wycofał,
ale chwilami panią traciliśmy.

444
00:42:40,500 --> 00:42:43,200
Za każdym razem jednak walczyłaś.

445
00:42:43,400 --> 00:42:46,400
Namawiał mnie, bym się poddała.

446
00:42:46,600 --> 00:42:49,700
On?
Mój ojciec...

447
00:42:50,800 --> 00:42:53,100
Obcy.

448
00:42:53,400 --> 00:42:56,200
Chciał mnie zabrać w inne miejsce.

449
00:42:56,400 --> 00:43:00,000
Inne miejsce?
Do życia po życiu?

450
00:43:02,000 --> 00:43:03,900
Może?

451
00:43:04,100 --> 00:43:12,500
Ale po tym co widziałam,
nie zamierzam tam spędzić wieczności.

452
00:43:27,200 --> 00:43:30,200
Dziennik Kapitański, Data Gwiezdna 50518.6.

453
00:43:30,400 --> 00:43:34,100
Wykonawszy badania, doktor
stwierdził, że jestem w pełni zdrowa.

454
00:43:34,300 --> 00:43:39,300
Trochę jednak potrwa, zanim
przetrawię ten emocjonalny cios.

455
00:43:42,000 --> 00:43:47,000
Proszę wejść.
Doktor kazał się pani oszczędzać.

456
00:43:47,900 --> 00:43:50,200
Wtedy zawsze czuję się gorzej.

457
00:43:50,400 --> 00:43:54,000
Nie powinna się pani przemęczać.

458
00:43:57,500 --> 00:44:02,000
Wolę znaleźć sobie zajęcie,
niż roztrząsać wypadek.

459
00:44:02,500 --> 00:44:06,000
Rozumiem.
Wciąż o tym myślę.

460
00:44:06,500 --> 00:44:11,100
Ten obcy był jak pająk,
który zwabia muchę do sieci.

461
00:44:11,700 --> 00:44:17,600
Myśli pan, że każda śmierć kliniczna
była wynikiem działalności takiego obcego?

462
00:44:20,000 --> 00:44:22,600
Trudno w to uwierzyć.

463
00:44:22,800 --> 00:44:29,400
Mam nadzieję, że ten gatunek 
zamieszkuje tylko kwadrant Delta.

464
00:44:29,600 --> 00:44:31,200
I że więcej go nie zobaczymy.
Na pewno.

465
00:44:31,400 --> 00:44:36,500
Potyczka z Kathryn Janeway przekonała
 go chyba, że spotkał równego sobie.

466
00:44:36,700 --> 00:44:43,300
Chodź Chakotay.
Oszukaliśmy śmierć, trzeba to uczcić.

467
00:44:44,000 --> 00:44:48,100
Szampan i żagle w świetle księżyca.
To jak?

468
00:44:48,300 --> 00:44:51,800
Dla takich momentów warto żyć.

469
00:44:52,000 --> 00:44:57,000
Tłumaczenie: TV + Exeter (exeter@tlen.pl).
 Korekta: BST

470
00:44:57,500 --> 00:45:02,500
Poprawki dodatkowe by MPxx.
Korekta techniczna: tom2407

