1
00:00:02,200 --> 00:00:03,800
Ma nieregularną trajektorię,

2
00:00:03,800 --> 00:00:09,000
chociaż nie wykryliśmy pól
grawitacyjnych planet, ani gwiazd.

3
00:00:09,000 --> 00:00:11,200
Więc to nie jest kometa?

4
00:00:11,300 --> 00:00:15,400
Ale pachnie kometą.

5
00:00:16,500 --> 00:00:20,100
Możliwe, że działają na nią
siły magnetodynamiczne,

6
00:00:20,200 --> 00:00:22,800
zbyt słabe dla naszych czujników.

7
00:00:23,800 --> 00:00:27,000
Albo to coś,
czego jeszcze nie spotkaliśmy.

8
00:00:27,100 --> 00:00:31,200
B'Elanno przenieśmy
próbkę do analizy.

9
00:00:32,700 --> 00:00:35,200
Proszę namierzyć fragment rdzenia.

10
00:00:36,400 --> 00:00:39,000
Nie mogę przeniknąć skorupy.

11
00:00:39,000 --> 00:00:43,300
Janeway do Torres.
Jesteśmy gotowi.

12
00:00:43,400 --> 00:00:45,800
Ustawiam pole izolacyjne klasy 3.

13
00:00:47,300 --> 00:00:48,800
Rozpocząć transport.

14
00:01:03,300 --> 00:01:04,900
Dzień Dobry.

15
00:01:05,000 --> 00:01:06,700
Nazywam się Q.

16
00:02:49,000 --> 00:02:52,000
Pozdrowienia dla mej lubej:
Izulki ;))

17
00:02:53,000 --> 00:02:56,500
ŻYCZENIE ŚMIERCI

18
00:02:57,500 --> 00:02:58,500
Torres do Janeway.

19
00:02:58,600 --> 00:03:00,400
Powinna pani tu przyjść.

20
00:03:00,500 --> 00:03:01,700
Jakiś problem?

21
00:03:01,800 --> 00:03:02,700
Tak.

22
00:03:02,800 --> 00:03:05,800
Wiązka transportera
ściągneła mężczyznę.

23
00:03:05,900 --> 00:03:09,200
Twierdzi, że nazywa się Q.

24
00:03:09,200 --> 00:03:11,600
Alarm czerwony.
Schodzę.

25
00:03:13,900 --> 00:03:17,300
Proszę się nie trudzić.
Zapraszam na obiad.

26
00:03:21,300 --> 00:03:25,300
Tak się cieszę,
mogąc panią poznać.

27
00:03:25,400 --> 00:03:28,700
Dawno już nie miałem okazji,
kogoś powitać.

28
00:03:28,800 --> 00:03:31,600
Proszę usiąść.

29
00:03:31,600 --> 00:03:33,700
Postaram się o stosowne nakrycie.

30
00:03:34,700 --> 00:03:37,800
Nazywam się Kathryn Janeway....

31
00:03:39,000 --> 00:03:40,600
Kapitan Voyagera,
statku federacji.

32
00:03:42,400 --> 00:03:46,600
Królik po walijsku,
według receptury pani dziadka.

33
00:03:46,700 --> 00:03:50,100
Nie mówiła, że lubi króliki.

34
00:03:50,200 --> 00:03:52,400
Co to wogóle jest?

35
00:03:52,500 --> 00:03:54,000
Sprowadziła nowego kucharza?

36
00:03:54,100 --> 00:03:55,300
Proszę, jeść.

37
00:03:55,400 --> 00:03:57,400
Przynajmniej tak okażę wdzięczność.

38
00:03:57,400 --> 00:03:59,400
Za co?

39
00:03:59,400 --> 00:04:01,300
Za uwolnienie mnie.

40
00:04:01,400 --> 00:04:06,400
Zamknięto cię wbrew
woli w komecie?

41
00:04:06,400 --> 00:04:08,400
W pewnym sensie.

42
00:04:08,400 --> 00:04:10,800
Ty...

43
00:04:10,800 --> 00:04:13,100
...wy wszyscy...

44
00:04:13,200 --> 00:04:16,500
...jesteście śmiertelnikami?

45
00:04:16,600 --> 00:04:18,600
Kto cię przetrzymywał?

46
00:04:20,300 --> 00:04:22,300
A ty...

47
00:04:22,400 --> 00:04:25,800
...żyjesz tylko 9 lat.

48
00:04:25,900 --> 00:04:26,900
Tak.

49
00:04:27,000 --> 00:04:29,200
Zazdroszczę ci.

50
00:04:29,200 --> 00:04:30,500
Dlaczego?

51
00:04:30,600 --> 00:04:36,900
Ponieważ ponad wszystko,
pragnę umrzeć.

52
00:04:37,000 --> 00:04:42,700
Nie wiem czego chcesz,
ale wiem kim jesteś.

53
00:04:42,800 --> 00:04:45,300
Każdy kapitan floty
słyszał o twoich objawieniach...

54
00:04:45,400 --> 00:04:46,800
...na Enterprise.

55
00:04:46,800 --> 00:04:49,500
Objawieniach?

56
00:04:49,600 --> 00:04:53,200
Pomyliła mnie pani z...

57
00:04:53,300 --> 00:04:56,200
Nieważne.

58
00:04:56,300 --> 00:05:00,400
Muszę zniknąć,
zanim inni się zorientują.

59
00:05:02,700 --> 00:05:05,200
Kiedy ktoś się was o mnie spyta,

60
00:05:05,200 --> 00:05:08,500
a tak będzie,
powiedźcie im,

61
00:05:08,600 --> 00:05:12,000
że przez 300 lat myślałem
nad odpowiednimi słowami.

62
00:05:12,100 --> 00:05:14,800
To powinno być coś... pamiętnego.

63
00:05:19,000 --> 00:05:21,300
Powiedźcie tak:

64
00:05:21,400 --> 00:05:24,500
/"Oddaję życie nie dla siebie...

65
00:05:24,600 --> 00:05:26,200
/...lecz dla was."

66
00:05:30,200 --> 00:05:31,800
Wiem.

67
00:05:31,900 --> 00:05:36,100
To takie enigmatyczne,
ale zrozumieją.

68
00:05:36,200 --> 00:05:41,300
Żegnajcie... i dziękuję.

69
00:05:41,400 --> 00:05:44,000
Oto mój koniec.

70
00:05:48,100 --> 00:05:51,400
Nie tak chciałem.

71
00:05:51,500 --> 00:05:52,800
Torres do Janeway.

72
00:05:52,900 --> 00:05:54,400
Zniknęli wszyscy mężczyźni.

73
00:05:54,400 --> 00:05:56,900
Wiem.
Proszę iść na mostek.

74
00:05:57,000 --> 00:05:58,600
Sprowadź ich z powrotem.

75
00:05:58,600 --> 00:06:01,000
Naturalnie.

76
00:06:05,200 --> 00:06:06,800
Wyszedłem z wprawy.

77
00:06:14,000 --> 00:06:16,900
Niestety zniknęli.

78
00:06:17,000 --> 00:06:18,700
Gdzie?

79
00:06:18,800 --> 00:06:21,500
Po prostu.

80
00:06:21,600 --> 00:06:24,800
Pani wybaczy.

81
00:06:29,100 --> 00:06:32,200
Życzę powodzenia.
Muszę lecieć.

82
00:06:32,300 --> 00:06:34,600
Zwróć mi załogę!

83
00:06:36,400 --> 00:06:38,500
Nie bardzo wiem jak.

84
00:06:38,600 --> 00:06:42,000
Ludzie...

85
00:06:42,100 --> 00:06:44,600
Ludzie...

86
00:06:44,600 --> 00:06:48,200
Kto ostatni miał
doświadczenie z ludźmi?

87
00:06:50,900 --> 00:06:53,200
Co znowu zbroiłeś?

88
00:07:03,900 --> 00:07:06,100
Pięknie.

89
00:07:06,200 --> 00:07:09,200
Ludzie mieli dotrzeć do tego
kwadrantu, dopiero za 100 lat.

90
00:07:09,200 --> 00:07:11,700
Ja ich tu nie ściągnąłem.

91
00:07:11,700 --> 00:07:13,800
Jak się wydostałeś?

92
00:07:13,800 --> 00:07:15,200
Obawiam się,
że to nasza wina.

93
00:07:15,300 --> 00:07:18,900
Tak to jest,
kiedy kapitanem zostaje kobieta.

94
00:07:19,000 --> 00:07:22,400
Stawiałem na Rikera.

95
00:07:22,400 --> 00:07:25,800
Zakładam, że jesteś Q,
o którym tyle słyszałam?

96
00:07:25,800 --> 00:07:28,000
Słyszała pani?

97
00:07:29,400 --> 00:07:32,600
Czy Jean-Luc szeptał coś
za moimi plecami?

98
00:07:34,600 --> 00:07:42,000
Czy to okręt Valkyri,
czy ludzkie kobiety wyeliminowały mężczyzn?

99
00:07:42,100 --> 00:07:43,700
Zdarzył się wypadeczek.

100
00:07:43,800 --> 00:07:45,100
Wypadeczek?

101
00:07:45,200 --> 00:07:48,600
Pewnie próbowałeś
popełnić samobójstwo.

102
00:07:50,100 --> 00:07:52,900
Dlatego zamknęliśmy go,
300 lat temu.

103
00:08:00,900 --> 00:08:05,400
Dzieło sztuki na twarzy.
Dziko uroczo.

104
00:08:07,200 --> 00:08:09,800
Q, idziemy.

105
00:08:10,000 --> 00:08:11,200
Nic z tego.

106
00:08:11,200 --> 00:08:13,800
Kapitanie proszę o azyl.

107
00:08:13,900 --> 00:08:15,400
Wolne żarty.

108
00:08:15,500 --> 00:08:19,000
Nie.
Składam oficjalną prośbę,

109
00:08:19,100 --> 00:08:22,600
ochrony przed wrogiem,
czyli przed nim.

110
00:08:22,600 --> 00:08:26,000
Te marne ludziki miałyby cię
chronić przede mną?

111
00:08:26,100 --> 00:08:27,300
Dobre.

112
00:08:28,900 --> 00:08:30,000
Co z nim zrobiłeś?

113
00:08:30,100 --> 00:08:31,600
Nic.

114
00:08:31,600 --> 00:08:36,800
Został w 24 wieku,
a nas zabrałem do swojej kryjówki.

115
00:08:38,000 --> 00:08:39,500
Raport.

116
00:08:39,600 --> 00:08:42,700
Na zewnątrz nie ma
żadnych gwiazd.

117
00:08:42,800 --> 00:08:46,400
Zgadza się,
nie ma też wszechświata.

118
00:08:46,400 --> 00:08:48,600
Na ekran.

119
00:08:50,300 --> 00:08:54,500
Nagły wzrost gęstości barionowej.

120
00:08:54,600 --> 00:08:56,900
To normalne.

121
00:08:57,100 --> 00:09:00,500
Według odczytów,
przenieśliśmy się w czasie

122
00:09:00,600 --> 00:09:02,000
do chwili narodzin wszechświata.

123
00:09:03,600 --> 00:09:07,000
To bardzo stara kryjówka.

124
00:09:07,100 --> 00:09:09,200
Znam je wszystkie.

125
00:09:09,200 --> 00:09:13,400
Sam chowałem się
tu przed Kontinuum.

126
00:09:13,400 --> 00:09:16,200
Ten okręt nie przetrwa
formowania się kosmosu.

127
00:09:16,200 --> 00:09:18,600
Spotka was zaszczyt.
Wasze DNA rozproszy się

128
00:09:18,600 --> 00:09:20,600
po całym wszechświecie.

129
00:09:20,700 --> 00:09:24,000
Może dasz początek humanoidom.

130
00:09:24,000 --> 00:09:26,800
Zabierzcie nas stąd!

131
00:09:26,900 --> 00:09:29,600
Słyszałeś.
Wracaj do celi!

132
00:09:32,900 --> 00:09:34,300
Atakują nas.

133
00:09:34,400 --> 00:09:35,400
Okręt?

134
00:09:38,100 --> 00:09:39,900
Nie wiem.

135
00:09:42,000 --> 00:09:43,400
Sam w to nie wierzę,

136
00:09:43,400 --> 00:09:47,500
ale według odczytów,
atakują nas protony.

137
00:09:47,600 --> 00:09:49,800
Skurczyliśmy się
do rozmiaru subatomowego.

138
00:09:49,800 --> 00:09:51,200
Tutaj nigdy nas nie znajdzie.

139
00:09:52,600 --> 00:09:56,800
Tuvok, proszę wypuścić
ładunek pozytywny.

140
00:09:57,800 --> 00:10:00,000
Chcecie czy nie,
oto jestem.

141
00:10:01,000 --> 00:10:02,800
Co znowu?

142
00:10:02,900 --> 00:10:04,400
Sprawdzam.

143
00:10:04,500 --> 00:10:08,300
Wniknęliśmy w jakąś...

144
00:10:08,400 --> 00:10:09,700
...roślinę.

145
00:10:11,000 --> 00:10:12,700
Zobaczmy.

146
00:10:16,800 --> 00:10:18,900
Komputer, szerszy kąt.

147
00:10:30,300 --> 00:10:32,700
Przede mną się nie ukryjesz.

148
00:10:32,800 --> 00:10:34,600
Siłą mnie nie weźmiesz.

149
00:10:34,700 --> 00:10:37,200
Będę uciekał przez wieki,
jeśli mnie zmusisz.

150
00:10:37,200 --> 00:10:38,900
Niedoczekanie!

151
00:10:38,900 --> 00:10:43,800
Zarozumiałe Kontinuum Q,
samozwańczy strażnicy wszechświata!

152
00:10:43,900 --> 00:10:48,000
Jak śmiecie narażać moją załogę,
tocząc swoją śmieszną wojnę!?

153
00:10:48,200 --> 00:10:51,200
Mówił ci ktoś już,
że jesteś piękna kiedy się złościsz?

154
00:10:53,400 --> 00:10:55,000
Wróciliśmy do punktu wyjścia.

155
00:10:55,100 --> 00:10:57,500
Nie pójdę do celi.

156
00:10:57,600 --> 00:11:01,000
Chciałbyś spędzić resztę życia,
jako gorokiańska ropucha?

157
00:11:01,000 --> 00:11:03,600
Tylko spróbuj.

158
00:11:03,700 --> 00:11:05,900
Przestańcie!

159
00:11:06,000 --> 00:11:07,900
Chcesz azylu?

160
00:11:07,900 --> 00:11:09,600
Proszę.
Zorganizujemy przesłuchanie.

161
00:11:11,300 --> 00:11:15,200
Mam złożyć jego przyszłość,
w twoje rączki?

162
00:11:15,200 --> 00:11:19,900
Jakie delikatne...
Na czym polega sekret?

163
00:11:20,000 --> 00:11:27,000
Kiedy ktoś prosi kapitan floty o azyl,
stosuje się odpowiednią procedurę.

164
00:11:27,000 --> 00:11:30,700
Aby zakończyć wasze przepychanki,
i ocalić mój okręt,

165
00:11:30,800 --> 00:11:33,200
proponuję się jej trzymać.

166
00:11:33,300 --> 00:11:36,500
To może potrwać z 1000 lat.

167
00:11:36,600 --> 00:11:41,000
W imieniu Kontinuum zgadzam się,
pod jednym warunkiem.

168
00:11:41,100 --> 00:11:45,100
Jeśli zagłosujecie na naszą korzyść,
Q powróci do celi.

169
00:11:45,200 --> 00:11:46,700
Ja też mam warunek:

170
00:11:46,800 --> 00:11:52,200
Jeśli zagłosujecie na moją korzyść,
Q zagwarantuje mi śmiertelność.

171
00:11:52,300 --> 00:11:53,800
Żebyś mógł się zabić?

172
00:11:53,800 --> 00:11:54,700
Dokładnie.

173
00:11:54,800 --> 00:11:55,700
Zgoda.

174
00:11:57,400 --> 00:11:59,600
Zapowiada się ciekawie.

175
00:11:59,600 --> 00:12:06,200
Skażecie go na wieczne więzienie,
czy też pozwolicie się mu zabić?

176
00:12:06,200 --> 00:12:10,400
Ciężka sprawa,
ale od tego jest pani kapitanem.

177
00:12:10,500 --> 00:12:18,300
Musi sobie pani radzić.
Przekonamy się, czy te spodnie...

178
00:12:18,300 --> 00:12:20,200
...rzeczywiście pasują.

179
00:12:27,600 --> 00:12:29,800
Przeszkadzam?

180
00:12:29,900 --> 00:12:31,400
Jestem ciekawy.

181
00:12:31,400 --> 00:12:39,100
Czy Q zawsze brakowało manier,
czy zanikły na wskutek wszechmocy?

182
00:12:39,200 --> 00:12:40,500
Co?

183
00:12:40,600 --> 00:12:44,200
Chodzi o pojawianie się
w dowolnej chwili?

184
00:12:44,300 --> 00:12:47,000
Istotny przykład.

185
00:12:47,000 --> 00:12:49,600
Przepraszam.
W pewnym momencie przestaliśmy

186
00:12:49,600 --> 00:12:52,900
zwracać uwagę na grzeczności.

187
00:12:52,900 --> 00:12:54,300
Na to wygląda.

188
00:12:54,400 --> 00:12:59,800
Ale nie jesteśmy wszechmocni,
choćby nie wiem co się mówiło o Kontinuum.

189
00:12:59,900 --> 00:13:03,500
Wy i wasz okręt oznaczacie potęgę
dla istot bez waszej technologii.

190
00:13:03,500 --> 00:13:05,400
Z nami jest podobnie..

191
00:13:05,500 --> 00:13:10,200
Dla was jesteśmy wszechmocni,
ale to nie jest prawda.

192
00:13:10,400 --> 00:13:11,400
lntrygujące.

193
00:13:11,500 --> 00:13:14,400
Na czym polegają słabości Q?

194
00:13:15,800 --> 00:13:20,200
Zawsze szuka pan
przewagi taktycznej?

195
00:13:20,300 --> 00:13:23,900
Właściwie dlatego do pana przyszedłem.

196
00:13:24,100 --> 00:13:28,400
Chodzi o nasze słabości.

197
00:13:28,500 --> 00:13:31,500
Ewolucja wymagała od nas poświęceń,

198
00:13:31,600 --> 00:13:36,000
nie tylko manier, ale i śmiertelności,

199
00:13:36,100 --> 00:13:39,600
świadomości celu,
chęci zmian, zdolności rozwoju.

200
00:13:39,700 --> 00:13:45,800
Każda strata, oznacza słabość.

201
00:13:45,800 --> 00:13:47,400
Dlaczego mi pan to mówi?

202
00:13:47,500 --> 00:13:51,000
Chcę, żeby mnie pan reprezentował.

203
00:13:51,100 --> 00:13:52,800
Ja?

204
00:13:52,800 --> 00:13:54,900
Nie posiadam doświadczenia.

205
00:13:55,000 --> 00:13:58,700
Potrzebuję kogoś
ze znajomością procedur.

206
00:13:58,700 --> 00:14:00,300
Poza tym...

207
00:14:00,400 --> 00:14:02,500
...Wolkanie aprobują samobójstwo.

208
00:14:02,600 --> 00:14:06,900
To prawda,
że Wolkanie w podeszłym wieku

209
00:14:07,000 --> 00:14:08,900
praktykują rytualne samobójstwo.

210
00:14:09,000 --> 00:14:13,400
Jakie to jednak ma znaczenie
w zaistniałych okolicznościach?

211
00:14:15,400 --> 00:14:18,000
Mam prawo do doradcy.

212
00:14:18,100 --> 00:14:19,900
Pomoże mi pan?

213
00:14:30,100 --> 00:14:34,400
Wymagam od wszystkich obecnych
stosownego zachowania,

214
00:14:34,500 --> 00:14:36,700
z poszanowaniem dla procedury.

215
00:14:36,800 --> 00:14:39,100
Nie pozwolę zamienić
przesłuchania w cyrk.

216
00:14:39,200 --> 00:14:40,300
Czy to jasne?

217
00:14:45,200 --> 00:14:46,400
Jasne, Q?

218
00:14:46,500 --> 00:14:53,100
Kwestia ma ogromne
znaczenie dla Kontinuum Q.

219
00:14:53,200 --> 00:14:56,200
Traktujemy ją bardzo poważnie.

220
00:14:56,300 --> 00:14:59,100
Dziękuję.
I proszę nie mówić do mnie "Madam".

221
00:15:02,500 --> 00:15:06,300
Pańska chęć popełnienia
samobójstwa po uzyskaniu azylu,

222
00:15:06,400 --> 00:15:08,500
stawia mnie w trudnej sytuacji.

223
00:15:08,600 --> 00:15:10,800
Rozumiem.

224
00:15:10,800 --> 00:15:13,300
Wolno wiedzieć,
dlaczego chce pan się zabić?

225
00:15:13,400 --> 00:15:18,000
Trudno to sobie pani wyobraźić,
ale nieśmiertelność stała się dla mnie

226
00:15:18,100 --> 00:15:19,700
nie do zniesienia.

227
00:15:19,800 --> 00:15:25,800
W Kontinuum, każdy ma obowiązek
podążać w życiu wytyczoną ścieżką.

228
00:15:27,100 --> 00:15:28,600
Akcent na życie.

229
00:15:28,700 --> 00:15:32,400
Nigdy nie przysięgałem posłuszeństwa.

230
00:15:32,500 --> 00:15:36,600
Skoro wybrałem drogę ku śmierci,
nie mają prawa mnie zatrzymywać.

231
00:15:36,600 --> 00:15:39,900
Przekłada osobiste zachcianki
ponad dobro ogółu.

232
00:15:40,000 --> 00:15:43,900
A kiedy nie zgadzam się z większością,
zamykają mnie na wieczność.

233
00:15:44,100 --> 00:15:48,000
Nie zamknęlibyśmy cię,
gdybyś nie chciał się skrzywdzić.

234
00:15:48,000 --> 00:15:49,600
Za pozwoleniem.

235
00:15:49,700 --> 00:15:53,000
Chcę wprowadzić biegłego
w sprawach Kontinuum,

236
00:15:53,000 --> 00:15:56,600
w celu omówienia
implikacji jego decyzji.

237
00:15:56,600 --> 00:15:57,600
Pozwalam.

238
00:15:57,700 --> 00:16:00,800
Wzywam siebie.

239
00:16:03,500 --> 00:16:04,600
Dziękuję za przybycie.

240
00:16:04,600 --> 00:16:10,400
To zaszczyt móc gościć
kogoś o takiej reputacji.

241
00:16:10,500 --> 00:16:11,900
Dziękuję.

242
00:16:12,000 --> 00:16:16,100
Jaki wpływ wywarło by
samobójstwo Q?

243
00:16:16,200 --> 00:16:18,400
Nastąpiło by przerwanie Kontinuum,

244
00:16:18,500 --> 00:16:20,900
i zmiana natury Q.

245
00:16:21,000 --> 00:16:22,800
Proszę ściślej.

246
00:16:22,800 --> 00:16:26,400
Sami nie wiemy, co się stanie.

247
00:16:26,400 --> 00:16:30,600
Jego samobójstwo może doprowadzić
do nieznanych konsekwencji.

248
00:16:30,600 --> 00:16:32,200
Właśnie!

249
00:16:32,200 --> 00:16:37,600
Q musieliby stanąć przed nieznanym
po raz pierwszy w nowej erze.

250
00:16:37,700 --> 00:16:42,500
Boją się mnie,
ponieważ boją się nieznanego.

251
00:16:42,600 --> 00:16:44,700
Jak to skomentujesz?

252
00:16:44,800 --> 00:16:48,500
Jeszcze żaden Q
nie popełnił samobójstwa.

253
00:16:48,500 --> 00:16:52,700
Nieśmiertelność to istota Q.

254
00:16:52,800 --> 00:17:00,000
Według Kontinuum, jego postawa
wskazuje na brak równowagi psychicznej.

255
00:17:00,000 --> 00:17:02,300
Psychicznie niezrównoważony.

256
00:17:02,400 --> 00:17:07,300
Żadne cywilizowane społeczeństwo,
nawet prymitywne światy federacji,

257
00:17:07,400 --> 00:17:12,300
nie zezwoli takiemu
osobnikowi na samobójstwo.

258
00:17:15,300 --> 00:17:19,600
Czy posiadasz inne dowody, wskazujące
na niezrównoważenie mojego klienta?

259
00:17:19,600 --> 00:17:22,900
Po co więcej?
On chce się zabić.

260
00:17:23,000 --> 00:17:27,500
Dotychczas był w Kontinuum
znanym filozofem.

261
00:17:27,600 --> 00:17:29,400
- Czy to prawda?
- Już nie.

262
00:17:29,400 --> 00:17:32,900
Opierasz swoją tezę o niezrównoważeniu,

263
00:17:33,000 --> 00:17:35,000
na jego chęci popełnienia samobójstwa.

264
00:17:35,100 --> 00:17:37,600
Twierdzę, że to błędne założenie.

265
00:17:37,700 --> 00:17:40,200
W wielu kulturach
samobójstwo jest aprobowane,

266
00:17:40,200 --> 00:17:45,300
i nie może stanowić
dowodu choroby.

267
00:17:45,400 --> 00:17:48,400
Zgadzam się z panem Tuvokiem.

268
00:17:51,000 --> 00:17:55,800
Czy to prawda, że Kontinuum
kilkakrotnie traciło Q, za zbrodnie?

269
00:17:55,900 --> 00:17:57,400
Sporadycznie.

270
00:17:57,400 --> 00:18:00,400
Czy ich śmierć przerwała Kontinuum?

271
00:18:00,500 --> 00:18:02,700
Przerwały ją zbrodnie,
śmierć je zasklepiła.

272
00:18:02,800 --> 00:18:07,200
Dobrze wiem do czego pan zmierza.
To na nic.

273
00:18:07,200 --> 00:18:10,500
Nasze społeczeństwo musi
kontrolować elementy destrukcyjne.

274
00:18:10,600 --> 00:18:17,800
Egzekucja nie jest pożądana,
ale czasem konieczna.

275
00:18:17,800 --> 00:18:22,100
Decyzję podejmuje całe Kontiuum
po głębokich przemyśleniach.

276
00:18:22,100 --> 00:18:27,300
Wiecie, jaki by zapanował chaos,
gdyby jednostki jemu podobne,

277
00:18:27,400 --> 00:18:29,300
mogły wybierać,
między życiem a śmiercią?

278
00:18:29,400 --> 00:18:32,400
Porządek społeczny
kontra anarchia.

279
00:18:35,600 --> 00:18:40,600
I nie potępia pan społeczeństwa,
które nie zezwala na samobójstwo,

280
00:18:40,700 --> 00:18:43,200
legalizując jednocześnie karę śmierci?

281
00:18:45,400 --> 00:18:46,800
Nie.

282
00:18:46,900 --> 00:18:48,800
Jeszcze jakieś pytania?

283
00:18:55,800 --> 00:18:57,500
Jedno.

284
00:18:57,500 --> 00:19:02,100
Czy to prawda, że Kontinuum
uznało pana za psychicznie niezrównoważonego?

285
00:19:02,200 --> 00:19:04,600
oraz, że ukarało
pana za zachowanie?

286
00:19:04,600 --> 00:19:05,600
Sprzeciw.

287
00:19:05,600 --> 00:19:07,500
Zezwalam.

288
00:19:08,800 --> 00:19:11,200
Mam teraz czyste konto.

289
00:19:11,200 --> 00:19:14,200
Potraktuję to jako potwierdzenie.
Dziękuję.

290
00:19:14,200 --> 00:19:15,800
To wszystko.

291
00:19:15,800 --> 00:19:17,400
Jest pan wolny.

292
00:19:18,600 --> 00:19:22,600
Jeśli mogę, chciałbym
wezwać innych świadków.

293
00:19:22,600 --> 00:19:24,100
W celu?

294
00:19:24,200 --> 00:19:27,900
Przemawiam w imieniu życia.

295
00:19:27,900 --> 00:19:29,700
Co to znaczy, że żyjemy?

296
00:19:29,800 --> 00:19:32,700
Q istnieje w każdym
zakątku wszechświata.

297
00:19:32,800 --> 00:19:39,100
Ten Q wpływał na wiele istot,
nawet na waszym świecie.

298
00:19:39,200 --> 00:19:45,000
Chciałbym wezwać istoty,
których życie odmienił.

299
00:19:45,100 --> 00:19:47,700
Chce pan sprowadzić
ludzi z Ziemi?

300
00:19:47,800 --> 00:19:53,500
Obiecuję, że nie naruszę linii czasu
i żadne nie będzie pamiętało, ze tu było.

301
00:19:53,600 --> 00:19:56,200
Niespotykane.

302
00:19:56,300 --> 00:19:58,200
Wnosi pan sprzeciw?

303
00:19:58,300 --> 00:20:01,100
Jestem równie ciekawy jak pani.

304
00:20:03,700 --> 00:20:07,500
Może pan zaczynać.

305
00:20:09,900 --> 00:20:11,800
Q!

306
00:20:11,900 --> 00:20:13,200
Co jest grane do cholery?

307
00:20:13,300 --> 00:20:16,800
Pan wybaczy Komandorze...

308
00:20:16,800 --> 00:20:19,600
Nazywam się Kathryn Janeway.

309
00:20:19,600 --> 00:20:23,100
Kapitan Janeway,
USS Voyager.

310
00:20:23,200 --> 00:20:25,600
Tak.

311
00:20:25,600 --> 00:20:27,200
Jest pan na pokładzie Voyagera.

312
00:20:27,200 --> 00:20:30,000
Trafiliśmy do kwadrantu Delta
i mimo, że pragnęłabym przekazania

313
00:20:30,100 --> 00:20:35,000
tej informacji,
zapomni pan o tym wydarzeniu.

314
00:20:35,000 --> 00:20:39,700
Boże, jeśli pozwolisz mi to przeżyć,
obiecuję się poprawić.

315
00:20:39,700 --> 00:20:41,300
Żądam wyjaśnień!

316
00:20:41,400 --> 00:20:43,700
Dlaczego jesteś
tak dziwnie ubrany?

317
00:20:43,800 --> 00:20:45,800
A przeglądałeś się w lustrze?

318
00:20:45,900 --> 00:20:47,800
Pozwolę sobie to wyjaśnić
Panie...?

319
00:20:49,000 --> 00:20:51,800
Maury Ginsberg.

320
00:20:51,900 --> 00:20:54,200
Sir lsaac Newton.

321
00:20:54,300 --> 00:20:56,300
William Riker, miło mi.

322
00:20:56,400 --> 00:21:00,000
Załóżmy, że podróż
w czasie byłaby możliwa.

323
00:21:00,000 --> 00:21:05,800
Skok do 24 wieku,
na pokład okrętu gwiezdnego,

324
00:21:05,900 --> 00:21:10,200
75,000 lat świetlnych od Ziemi.

325
00:21:15,600 --> 00:21:18,000
Przeżywacie dziwny sen.

326
00:21:18,100 --> 00:21:22,100
Widzicie w nim mężczyznę,
którego już spotkaliście.

327
00:21:23,100 --> 00:21:27,000
Pamiętam go.
Siedział pod drzewem...

328
00:21:27,000 --> 00:21:29,400
Kiedy na głowę,
spadło panu jabłko.

329
00:21:29,500 --> 00:21:31,000
Tak!

330
00:21:31,000 --> 00:21:32,000
Co za dzień, nieprawdaż?

331
00:21:32,000 --> 00:21:36,200
To on właśnie trącił drzewo,
kiedy wstawał.

332
00:21:36,200 --> 00:21:38,600
I wtedy spadło jabłko.

333
00:21:38,700 --> 00:21:41,900
I zapoczątkowało to nową erę
w dziejach ludzkiej nauki.

334
00:21:42,000 --> 00:21:44,900
Zaraz!
To ty jechałeś tym jeepem?

335
00:21:49,200 --> 00:21:53,000
Był kierowcą, który zabrał cię wtedy,
kiedy twój pojazd się popsuł.

336
00:21:53,600 --> 00:21:56,400
Ocalił mi tyłek.

337
00:21:56,500 --> 00:22:00,000
Mój Van padł, a on odciągnął go
na bok, żeby ktoś na niego nie wpadł.

338
00:22:00,100 --> 00:22:03,000
- W życiu bym nie doszedł.
- Jechał pan tego dnia do pracy?

339
00:22:03,000 --> 00:22:08,200
Tak, na koncert.
Bez niego bym nie zdążył.

340
00:22:08,200 --> 00:22:12,600
A gdzie ta laseczka,
którą miałeś na tylnym siedzeniu?

341
00:22:12,600 --> 00:22:15,100
Od tamtej pory ciągle ją szukam.

342
00:22:15,200 --> 00:22:19,300
Jeszcze się spotkacie,
bez obawy.

343
00:22:19,400 --> 00:22:23,800
Był pan oświetleniowcem
na koncercie, który o mały włos

344
00:22:23,800 --> 00:22:28,700
by się nie odbył
z powodu usterki systemu dźwiękowego.

345
00:22:28,800 --> 00:22:35,200
Ktoś pewnie wyrwał przedłużacz
z ciężarówki, akurat go zauważyłem.

346
00:22:35,200 --> 00:22:38,300
Trafiłeś w odpowiednie miejsce,
w odpowiednim czasie.

347
00:22:38,400 --> 00:22:41,400
Szukaliby to kilka dni,
a koncert by się nie odbył.

348
00:22:41,500 --> 00:22:47,800
Niestety tego widywałem,
ale tego nigdy nie spotkałem.

349
00:22:47,900 --> 00:22:49,000
Jest pan pewien?

350
00:22:49,000 --> 00:22:53,200
Ustaliliśmy, że mój klient
tkwił w zamknięciu w okresie

351
00:22:53,300 --> 00:22:54,500
służby Komandora Rikera.

352
00:22:54,500 --> 00:22:56,800
Widział pan to zdjęcie?

353
00:23:00,000 --> 00:23:01,600
Jasne.

354
00:23:01,700 --> 00:23:05,900
To pułkownik Thaddeus Riker,
ranny w Pine Mountain.

355
00:23:06,000 --> 00:23:08,200
Nazywali go: "Żelazne buty".

356
00:23:08,200 --> 00:23:13,200
Dowodził 102 Nowojorską,
podczas marszu Shermana na Atlantę.

357
00:23:13,300 --> 00:23:19,000
Zdjęcie wykonano w 1864,
zaraz po wypuszczeniu go ze szpitala.

358
00:23:19,100 --> 00:23:20,400
A żołnierz obok?

359
00:23:24,600 --> 00:23:26,100
Cholera.

360
00:23:27,500 --> 00:23:28,500
To on.

361
00:23:28,500 --> 00:23:35,400
Prawdą jest także, że przyniósł
pańskiego rannego przodka z linii frontu.

362
00:23:35,500 --> 00:23:36,600
Mam rację?

363
00:23:41,400 --> 00:23:45,600
Q, wywarł istotny wpływ
na życie tych ludzi.

364
00:23:45,600 --> 00:23:49,200
Gdyby nie on,
Newton zmarłby zapomniany

365
00:23:49,300 --> 00:23:54,600
w więzieniu za długi,
podejrzany o zabójstwo prostytutek.

366
00:23:54,700 --> 00:23:59,200
Bez niego nie było by koncertu w...

367
00:23:59,300 --> 00:24:00,700
Woodstock.

368
00:24:00,800 --> 00:24:02,300
Nieważne.

369
00:24:02,300 --> 00:24:05,900
Co istotne, pan Ginsberg
nie spotkałby swojej żony:

370
00:24:06,000 --> 00:24:08,800
"laseczki z tylnego siedzenia".

371
00:24:08,800 --> 00:24:13,300
Nie zostałby sławnym ortodontą
z Scarsdale z czwórką dzieci.

372
00:24:13,400 --> 00:24:14,900
Ale odlot.

373
00:24:16,600 --> 00:24:20,900
Bez Q, William T. Riker
w ogóle by nie istniał,

374
00:24:21,000 --> 00:24:25,300
a ja straciłbym wiele okazji
do obrażania jego osoby.

375
00:24:25,400 --> 00:24:31,500
Ponadto bez Q,
Borg asymilowaliby Federację.

376
00:24:31,600 --> 00:24:34,800
Dziękuję.

377
00:24:36,600 --> 00:24:39,400
Takie właśnie życie Q lekceważy.

378
00:24:39,500 --> 00:24:42,100
Takie życie zamierza oddać.

379
00:24:42,200 --> 00:24:46,800
Przypominam, że przez ostatnie
300 lat, mojemu klientowi

380
00:24:46,800 --> 00:24:50,000
uniemożliwiono kontakt z kimkolwiek.

381
00:24:50,100 --> 00:24:54,400
Chciałbym odtworzyć środowisko
w którym był zamknięty.

382
00:24:54,400 --> 00:24:55,300
Sprzeciw.

383
00:24:55,400 --> 00:24:59,300
Nie... zezwalam.

384
00:25:07,000 --> 00:25:10,900
W takich warunkach
mój klient będzie żył przez wieczność,

385
00:25:11,000 --> 00:25:12,500
jeśli odmówi mu pani azylu.

386
00:25:12,600 --> 00:25:15,500
Dajmy mu czas na przemyślenie.

387
00:25:15,600 --> 00:25:17,700
Nigdy nie zmienię zdania!

388
00:25:17,800 --> 00:25:18,700
Sam jesteś sobie winien.

389
00:25:18,800 --> 00:25:22,600
Mógłbyś żyć normalnie,
jakbyś chciał żyć normalnie.

390
00:25:22,700 --> 00:25:26,800
Dość już widziałam.
Wracajmy.

391
00:25:28,100 --> 00:25:32,200
Uważam, że powinniśmy wziąść
pod uwagę warunki,

392
00:25:32,200 --> 00:25:33,800
w jakich mój klient będzie musiał żyć.

393
00:25:33,900 --> 00:25:40,700
Mnie również się nie podobały
i nie zamierzałabym

394
00:25:40,700 --> 00:25:41,800
tam spędzić nawet jednego dnia.

395
00:25:41,800 --> 00:25:50,000
Oceniam jednak możliwość azylu,
a nie system karny Q.

396
00:25:50,000 --> 00:25:56,600
Miał rację, zamknięto pana by
uniemożliwić samookaleczenie.

397
00:25:56,600 --> 00:26:02,600
Przestudiowałam podejścia
do samobójstwa wielu kultur,

398
00:26:02,800 --> 00:26:05,100
by podjąć dobrą decyzję.

399
00:26:05,100 --> 00:26:09,000
Panie Tuvok,
zna pan podwójny efekt w kwestii

400
00:26:09,100 --> 00:26:11,000
samobójstwa u średniowiecznych Bolian?

401
00:26:11,000 --> 00:26:14,400
Dotyczy ulgi w cierpieniu.

402
00:26:14,500 --> 00:26:18,800
Cytuję:
/"Czynność mająca na celu

403
00:26:18,800 --> 00:26:21,800
/ulżenie w cierpieniu,
/jest etycznie usankcjonowana,

404
00:26:21,800 --> 00:26:27,000
/nawet jeśli jej
/drugim efektem jest śmierć."

405
00:26:27,100 --> 00:26:33,900
Jedynie to mogłoby mnie przekonać
do podjęcia decyzji na twoją korzyść Q.

406
00:26:34,000 --> 00:26:41,100
Chociaż, gdy na ciebie patrzę,
nie wydajesz się stary, kaleki, cierpiący...

407
00:26:41,200 --> 00:26:47,900
Czy potrafisz dowieść iż cierpisz,
inaczej niż poprzez odcięcie w celi?

408
00:26:57,400 --> 00:27:01,500
Na jakiej jeszcze podstawie,
miałabym ci udzielić azylu?

409
00:27:04,100 --> 00:27:05,700
Zezwalam.

410
00:27:05,800 --> 00:27:07,800
Przegramy?

411
00:27:07,800 --> 00:27:14,000
Nie przekonaliśmy jeszcze
kapitan do naszych racji.

412
00:27:14,100 --> 00:27:16,800
Świetnie sobie pan radzi.

413
00:27:16,900 --> 00:27:19,600
Dobrze wiedzieć,
że ktoś we mnie wierzy.

414
00:27:19,600 --> 00:27:22,800
Dokładam jedynie wszelkich starań.

415
00:27:22,800 --> 00:27:30,400
Osobiście nie widzę powodów,
dlaczego pańskie życie miałoby się

416
00:27:30,400 --> 00:27:32,600
zmarnować tylko dlatego,
że pan się nudzi.

417
00:27:32,700 --> 00:27:35,700
To nielogiczne.

418
00:27:37,800 --> 00:27:40,200
Zaskakuje mnie pan.

419
00:27:40,200 --> 00:27:43,900
Q, rzadko doświadcza tego uczucia.

420
00:27:44,000 --> 00:27:49,300
Gdyby jednak zobaczył pan,
jak wygląda życie Q.

421
00:27:49,300 --> 00:27:50,900
Dopatrzyłby pan się logiki.

422
00:27:51,100 --> 00:27:57,900
Może więc na własne oczy
powinniśmy poznać życie w Kontinuum?

423
00:28:04,900 --> 00:28:06,600
Dziennik kapitański, uzupełnienie.

424
00:28:06,600 --> 00:28:10,500
Postanowiłam znaleźć lepszą alternatywę
dla Q, niż samobójstwo, czy więzienie.

425
00:28:10,600 --> 00:28:14,000
Dlatego wyszłam z propozycją.

426
00:28:14,100 --> 00:28:15,400
Słucham kapitanie?

427
00:28:15,400 --> 00:28:19,000
Powiedz, że Kontinuum
zgodziło się ponownie

428
00:28:19,100 --> 00:28:24,900
przyjąć Q do społeczeństwa
i nie umieszczać go w celi.

429
00:28:25,000 --> 00:28:27,200
Wtedy zagłosuje pani
na naszą korzyść?

430
00:28:27,300 --> 00:28:31,400
Byłby to wielki gest.

431
00:28:31,500 --> 00:28:34,700
Skąd będzie pani wiedzieć,
że dotrzymam słowa?

432
00:28:34,800 --> 00:28:42,400
Z moich badań wynika, że byłeś
opryskliwym,bezczelnym, sadystycznym...

433
00:28:42,400 --> 00:28:43,400
Zrozumiałem.

434
00:28:43,400 --> 00:28:44,800
...draniem!

435
00:28:44,800 --> 00:28:45,900
No i oczywiście...

436
00:28:46,000 --> 00:28:49,400
...przedstawiłeś nas Borgowi.
Dziękuję!.

437
00:28:49,500 --> 00:28:52,900
Ale nigdy nie byłeś kłamcą.

438
00:28:53,000 --> 00:28:57,800
Odkryła pani moją cnotę.

439
00:28:57,900 --> 00:29:00,000
Czerwienię się?

440
00:29:00,100 --> 00:29:03,700
Niestety nie pomogę ci Kathy.

441
00:29:03,800 --> 00:29:06,700
To najgroźniejszy osobnik
w Kontinuum.

442
00:29:06,800 --> 00:29:13,400
Nie wspominałem o tym,
ale jeden z jego popisów doprowadził

443
00:29:13,400 --> 00:29:18,200
do 100-letniej wojny
Romulan z Wolkanami.

444
00:29:18,200 --> 00:29:22,600
On musi wrócić do celi.

445
00:29:22,600 --> 00:29:32,000
Ale ułatwię ci zadanie.
Kontinuum wyświadczy wam drobną przysługę,

446
00:29:33,500 --> 00:29:36,100
jeśli zawyrokujesz
na naszą korzyść.

447
00:29:37,800 --> 00:29:39,100
Wyjrzyj przez okno.

448
00:30:08,500 --> 00:30:11,100
Jesteśmy gotowi zilustrować
naturę cierpienia Q.

449
00:30:11,200 --> 00:30:15,600
W tym celu musimy pokazać,
jak wygląda życie w Kontinuum.

450
00:30:15,600 --> 00:30:17,100
Niby jak?

451
00:30:17,200 --> 00:30:20,400
Wchodząc do Kontinuum.

452
00:30:20,400 --> 00:30:22,300
To wykonalne?

453
00:30:22,400 --> 00:30:24,600
To beznadziejny pomysł,
nie zrozumielibyście.

454
00:30:24,600 --> 00:30:27,600
Mój klient ma prawo
pokazać warunki życia,

455
00:30:27,700 --> 00:30:29,400
które spowodowały jego cierpienie.

456
00:30:29,500 --> 00:30:30,900
Zgadzam się.

457
00:30:33,600 --> 00:30:36,000
Wpadłeś na szalony pomysł
jak tego dokonać?

458
00:30:36,100 --> 00:30:37,000
Tak.

459
00:30:39,700 --> 00:30:40,800
Ale tylko...

460
00:30:40,900 --> 00:30:42,200
Dobrze.

461
00:30:43,800 --> 00:30:46,700
Uzgodniliśmy formę wycieczki.

462
00:30:46,800 --> 00:30:49,000
Uważam jednak,
że jest niewskazana.

463
00:30:49,000 --> 00:30:51,400
Sama to osądzę.

464
00:30:53,200 --> 00:30:55,100
Jesteśmy gotowi.

465
00:30:56,600 --> 00:30:57,600
Nie.

466
00:31:02,800 --> 00:31:06,300
To ma być Kontinuum Q,
droga przez pustynię?

467
00:31:06,400 --> 00:31:07,600
Nie mówiłem.

468
00:31:07,700 --> 00:31:13,300
To obraz Kontinuum,
który mamy nadzieję zdołacie pojąć.

469
00:31:13,300 --> 00:31:15,500
Tędy.

470
00:31:56,000 --> 00:31:57,000
Dzień dobry.

471
00:32:01,400 --> 00:32:04,300
Proszę im wybaczyć brak gościnności.

472
00:32:04,400 --> 00:32:05,900
Nie przyjmujemy podróżnych.

473
00:32:06,000 --> 00:32:08,800
Jesteście jedynymi.

474
00:32:08,800 --> 00:32:10,900
Jaki cel spełnia droga?

475
00:32:11,000 --> 00:32:12,200
Droga...

476
00:32:12,300 --> 00:32:18,900
...prowadzi do reszty wszechświata
i zatacza koło.

477
00:32:18,900 --> 00:32:21,700
Tak żył pan, przed uwięzieniem?

478
00:32:21,700 --> 00:32:24,800
Podróżowałem tą drogą wiele razy...

479
00:32:24,800 --> 00:32:29,800
siadałem na ganku,
byłem psem... wszystkim...

480
00:32:29,900 --> 00:32:31,600
Nawet strachem na wróble.

481
00:32:31,600 --> 00:32:33,200
Dlaczego?

482
00:32:33,200 --> 00:32:35,700
Bo jeszcze tego nie próbowałem.

483
00:32:35,800 --> 00:32:38,300
Każdy próbował
stracha na wróble.

484
00:32:38,400 --> 00:32:42,200
Nie wiem, czy do końca
rozumiem ten widok,

485
00:32:42,200 --> 00:32:44,000
ale ci ludzie nie cierpią.

486
00:32:44,000 --> 00:32:47,400
Oczywiście.
Są szczęśliwi!

487
00:32:47,500 --> 00:32:49,400
Czym się tu smucić?

488
00:32:52,900 --> 00:32:57,000
Nie potrafią czuć smutku,
chociaż byłby to postęp.

489
00:32:57,100 --> 00:32:59,000
Przemówił filozof.

490
00:32:59,100 --> 00:33:07,600
Jako filozof, szanowałem
ciągłość, niepodzielność życia Q.

491
00:33:07,600 --> 00:33:13,500
Chwaliłem się, że nasza cywilizacja
osiągneła czystość niedostępną dla innych.

492
00:33:13,600 --> 00:33:15,600
To było piękne...

493
00:33:15,700 --> 00:33:17,400
...do czasu.

494
00:33:17,500 --> 00:33:22,800
Na początku nowej ery,
życie Q oznaczało dialog, odkrycie

495
00:33:22,800 --> 00:33:26,200
i zabawę w całym wszechświecie.

496
00:33:26,300 --> 00:33:29,500
Spójrzcie na nich teraz,
posłuchajcie ich rozmów.

497
00:33:29,500 --> 00:33:31,300
Nie słyszę ani słowa.

498
00:33:31,400 --> 00:33:37,400
Bo wszystko zostało już powiedziane,
każdy widział i słyszał wszystko.

499
00:33:37,400 --> 00:33:43,200
Nie mają o czym rozmawiać
od 1000-leci, nic już nie zostało.

500
00:33:43,300 --> 00:33:47,700
Lubię czasem zaznać
ciszy i spokoju.

501
00:33:47,800 --> 00:33:50,100
Co za ironia...

502
00:33:50,200 --> 00:33:51,700
Nie rozumiem.

503
00:33:51,700 --> 00:33:52,800
Rozumiesz.

504
00:33:52,900 --> 00:33:56,200
Właśnie ty bronisz ich sprawy.

505
00:33:56,300 --> 00:33:59,700
Wierzę w nieskończoną czystość Q.

506
00:33:59,700 --> 00:34:05,200
Ty, którego wygnano z Kontinuum
i uczyniono śmiertelnym za zbrodnie?

507
00:34:05,300 --> 00:34:08,200
Odpokutowałem swoje
i odrodziłem się.

508
00:34:08,200 --> 00:34:11,200
To życie mam już za sobą.

509
00:34:11,300 --> 00:34:15,800
Szkoda...
...bo stanowiło dla mnie natchnienie.

510
00:34:15,800 --> 00:34:20,200
- Naprawdę?
- Nie wiedziałeś?

511
00:34:20,300 --> 00:34:27,200
Q, zbuntował się
przeciwko takiej egzystencji.

512
00:34:27,300 --> 00:34:32,300
Wykorzystał swą moc
w nieodpowiedzialny sposób, dla rozrywki,

513
00:34:32,400 --> 00:34:37,000
której rozpaczliwie potrzebował,
ponieważ tutaj się nudził.

514
00:34:37,100 --> 00:34:39,500
Zapłaciłem cenę
za swoje zachowanie.

515
00:34:39,600 --> 00:34:43,200
My ją zapłaciliśmy,
zmuszając ciebie do spokoju,

516
00:34:43,300 --> 00:34:46,600
ale przez chwilę
zwróciłeś naszą uwagę...

517
00:34:46,600 --> 00:34:48,600
...moją uwagę.

518
00:34:48,600 --> 00:34:51,300
Dałeś nam temat do rozmów.

519
00:34:51,400 --> 00:34:57,800
Potem poddałeś się
woli Kontinuum, jak grzeczny Q

520
00:34:57,900 --> 00:35:00,400
i stałeś się grzecznym
członkiem społeczności.

521
00:35:00,500 --> 00:35:04,500
Mnie jednak brakuje,
nieopanowanego Q...

522
00:35:04,600 --> 00:35:08,000
...który zmusił mnie do myślenia.

523
00:35:14,000 --> 00:35:15,400
Mogę pożyczyć?

524
00:35:17,400 --> 00:35:20,200
To początek mojego upadku.

525
00:35:20,200 --> 00:35:27,800
Po tym artykule zamknęli drukarnię,
ale nie zamknęli mi ust.

526
00:35:27,900 --> 00:35:30,900
Nawoływałem do samozagłady.

527
00:35:30,900 --> 00:35:34,600
Wtedy postradał zmysły
i próbował się zniszczyć.

528
00:35:34,700 --> 00:35:37,900
Musieliśmy go zamknąć,
dla jego bezpieczeństwa.

529
00:35:38,000 --> 00:35:40,700
Dla mojego... dla ich.

530
00:35:40,800 --> 00:35:43,200
Kontinuum nigdy nie poznało
takiego zagrożenia.

531
00:35:43,300 --> 00:35:45,700
Tak bardzo się bali,

532
00:35:45,800 --> 00:35:48,800
że zamknęli mnie daleko, na wieczność.

533
00:35:48,800 --> 00:35:54,400
Wtedy powiedzili,
że prawa jednostki będą szanowane,

534
00:35:54,400 --> 00:35:58,900
dopóki nie kolidują
z prawami stanu.

535
00:35:59,000 --> 00:36:03,400
Nie ma większego
zagrożenia dla społeczeństwa.

536
00:36:03,500 --> 00:36:12,400
Zakończyłem dzieło swojego życia.
Oni jednak zmuszają mnie do nieśmiertelności,

537
00:36:12,400 --> 00:36:19,000
w ten sposób jednak umniejszają
wartość życia mojego i Kontinuum.

538
00:36:19,100 --> 00:36:25,500
Jest pani badaczem,
a gdyby nie zostało już nic do zbadania?

539
00:36:25,600 --> 00:36:29,400
Chciałaby pani żyć wiecznie?

540
00:36:29,400 --> 00:36:35,100
Moje cierpienie można
porównać do waszej choroby.

541
00:36:35,200 --> 00:36:37,600
Proszę spojrzeć.

542
00:36:37,700 --> 00:36:42,800
Nasze życie stało się bezcelowe, próżne.

543
00:36:42,800 --> 00:36:45,900
Musimy mieć możliwość jego zakończenia.

544
00:36:46,000 --> 00:36:47,800
Nie widzi pani?

545
00:36:47,900 --> 00:36:53,000
Dla nas chorobą jest nieśmiertelność.

546
00:36:59,700 --> 00:37:01,400
Nie mamy więcej argumentów.

547
00:37:03,100 --> 00:37:05,000
W porządku.

548
00:37:05,100 --> 00:37:10,900
Rano powiadomię was o decyzji.
Ogłaszam przerwę.

549
00:37:45,000 --> 00:37:46,000
Kłopoty ze snem?

550
00:37:48,800 --> 00:37:51,900
Próbowałaś mleka Kyleriańskich kóz?

551
00:37:53,500 --> 00:37:54,900
Wynoś się!

552
00:37:55,000 --> 00:37:56,800
Przemyślałaś naszą ofertę?

553
00:37:56,900 --> 00:37:58,700
Łapówkę.

554
00:37:58,800 --> 00:38:01,800
Mobilizator do podjęcia
stosownej decyzji.

555
00:38:01,800 --> 00:38:04,800
Nie wpłynie na moje przemyślenia.

556
00:38:04,800 --> 00:38:08,000
Tak im powiedziałem.

557
00:38:08,100 --> 00:38:10,800
Dlatego przekonałem ich
do twojej propozycji.

558
00:38:10,800 --> 00:38:14,000
Daję słowo,
że nie wróci do celi.

559
00:38:14,000 --> 00:38:18,400
Przydzielimy mu opiekuna.

560
00:38:18,500 --> 00:38:20,700
Tego przecież chciałaś?

561
00:38:20,800 --> 00:38:26,600
- Tak.
- Wygrałaś.

562
00:38:26,700 --> 00:38:30,100
Uczcijmy to.
Ty i ja.

563
00:38:30,200 --> 00:38:33,500
- Sami.
- Co?

564
00:38:33,600 --> 00:38:35,100
Zabiorę cię do domu.

565
00:38:35,200 --> 00:38:39,200
Zanim się obejrzysz, będziesz
biegać po łące ze swoimi pieskami.

566
00:38:39,200 --> 00:38:41,500
Trawa pod gołymi stopami...

567
00:38:41,600 --> 00:38:45,500
W oddali pojawi się męzczyzna
i zamacha do ciebie.

568
00:38:45,600 --> 00:38:50,800
Rzucisz się w jego ramiona
wtedy z bliska zobaczysz... mnie.

569
00:38:50,900 --> 00:38:52,300
Ciebie?!

570
00:38:52,300 --> 00:38:54,800
Zapomnij o Marku.

571
00:38:54,900 --> 00:38:57,400
Potrafię zapewnić dziewczynie rozrywkę.

572
00:38:57,500 --> 00:39:00,600
Może parada
po bulwarze w Sri Lance?

573
00:39:00,700 --> 00:39:03,500
Kapitan,
która sprowadziła Voyagera do domu.

574
00:39:03,600 --> 00:39:05,300
Bohater.

575
00:39:05,400 --> 00:39:10,500
Jean-Lucowi nie dałem czegoś takiego,
ale z tobą czuję się związany.

576
00:39:10,600 --> 00:39:13,200
Nie wiem dlaczego.

577
00:39:13,300 --> 00:39:18,900
Może dlatego, że masz taki autorytet,
nie tracąc jednocześnie kobiecości.

578
00:39:25,400 --> 00:39:27,000
Wyjdź!

579
00:39:29,100 --> 00:39:32,400
Pomówimy o tym jutro,
po przesłuchaniu.

580
00:39:41,800 --> 00:39:47,300
Próbowałam uporządkować sprzeczne
emocje, wywołane przez to przesłuchanie.

581
00:39:47,400 --> 00:39:54,200
Awersję do samobójstwa,
współczucie do ciebie Q.

582
00:39:54,300 --> 00:39:57,500
Nie było mi łatwo.

583
00:39:57,600 --> 00:40:03,700
Przekonywałam się, że nie chodzi
o samobójstwo, ale o azyl,

584
00:40:03,800 --> 00:40:07,100
że nie musze osobiście
dokonać eutanazji,

585
00:40:07,200 --> 00:40:09,300
mimo, że technicznie to prawda.

586
00:40:09,400 --> 00:40:15,300
Nie uniknę moralnych
implikacji tej decyzji.

587
00:40:15,400 --> 00:40:21,300
Musiałam też wziąść pod uwagę,
że azyl, a co za tym idzie, samobójstwo

588
00:40:21,400 --> 00:40:24,200
może mieć poważny wpływ
na Kontinuum.

589
00:40:24,300 --> 00:40:29,600
Taki akt, jest w stanie
zmienić całe społeczeństwo.

590
00:40:29,600 --> 00:40:34,800
Myśl, czy przysporzy tym
korzyści, czy nie, nie daje mi spokoju.

591
00:40:38,000 --> 00:40:42,000
W grę wchodzą
jednak prawa jednostki.

592
00:40:42,000 --> 00:40:44,700
Nie wierzę, że jesteś niezrównoważony,

593
00:40:44,800 --> 00:40:49,900
i wierzę, że cierpisz.

594
00:40:52,000 --> 00:40:58,900
W tych okolicznościach, nie mogę
poprzeć wymuszania nieśmiertelności.

595
00:40:59,000 --> 00:41:05,400
Bliżej nieokreślone zakłocenie
Kontinuum, to za mało

596
00:41:05,500 --> 00:41:10,000
by usprawiedliwić
przedłużanie cierpienia jednostki.

597
00:41:12,000 --> 00:41:15,300
Udzielam azylu.

598
00:41:17,500 --> 00:41:19,900
Możemy porozmawiać na osobności?

599
00:41:20,000 --> 00:41:22,100
Rozmawialiśmy już dosyć.

600
00:41:22,200 --> 00:41:24,800
Na stronę,
tylko na chwilę.

601
00:41:24,800 --> 00:41:27,800
Zdecydowała na moją korzyść.
Obiecałeś!

602
00:41:36,600 --> 00:41:39,700
Nic się nie stało!

603
00:41:39,800 --> 00:41:45,200
Moja moc zniknęła!
Jestem śmiertelny.

604
00:41:50,100 --> 00:41:52,600
No i nie będzie parady...

605
00:41:52,700 --> 00:41:54,200
Nie skończyłam.

606
00:41:54,200 --> 00:42:03,800
Q, zyskałeś śmiertelność,
możesz zgłębić tą nową egzystencję.

607
00:42:03,900 --> 00:42:08,900
Tajemnice życia śmiertelnika,
przyjemności, które wcześniej nie znałeś.

608
00:42:09,000 --> 00:42:12,800
Mi podoba się takie życie.

609
00:42:12,900 --> 00:42:15,700
Tobie też może.

610
00:42:15,800 --> 00:42:19,300
Zastanów się, zanim je porzucisz.

611
00:42:25,200 --> 00:42:27,700
Zamykam posiedzenie.

612
00:42:29,000 --> 00:42:32,800
Dziennik kapitański
Data: 49301.2.

613
00:42:32,800 --> 00:42:35,600
Przydzieliliśmy nowemu pasażerowi kwaterę

614
00:42:35,600 --> 00:42:39,000
i wciągnęliśmy na listę
załogi pod imieniem "Quinn".

615
00:42:39,000 --> 00:42:44,100
Zamierzam jak najszybciej
wdrożyć go w obowiązki.

616
00:42:44,200 --> 00:42:45,600
Może kartografia Stellarna?

617
00:42:45,700 --> 00:42:49,400
Przy jego wiedzy
moglibyśmy od razu zamknąć ten dział.

618
00:42:49,500 --> 00:42:52,800
Podobny problem
wystąpi za każdym razem.

619
00:42:52,900 --> 00:42:55,800
Musi być coś...

620
00:42:55,900 --> 00:42:57,000
Ambulatorium do kapitan.

621
00:42:57,200 --> 00:42:58,100
Słucham.

622
00:42:58,200 --> 00:43:03,500
Proszę tu zejść.
Obawiam się, że pan Quinn umiera.

623
00:43:09,500 --> 00:43:11,300
Nic nie można zrobić?

624
00:43:11,400 --> 00:43:14,200
Wchłonął rzadką
odmianę cykuty Nogatch.

625
00:43:14,300 --> 00:43:16,000
Nie ma na to antidotum.

626
00:43:17,600 --> 00:43:20,800
Rozczarowałem panią.

627
00:43:20,900 --> 00:43:26,900
Ale oszukiwałbym się,
że odpowiada mi życie śmiertelnika.

628
00:43:26,900 --> 00:43:30,400
To ostatni dar
dla moich rodaków.

629
00:43:30,400 --> 00:43:37,000
Proszę im przekazać moje słowa.

630
00:43:37,000 --> 00:43:41,700
I dziękuję,
że pani mi to umożliwiła...

631
00:43:53,100 --> 00:43:55,500
Czy przechowuje pan próbki trucizn?

632
00:43:55,500 --> 00:43:57,300
Nie.

633
00:43:57,400 --> 00:44:00,000
Replikatory, też ich nie wytwarzają.

634
00:44:00,000 --> 00:44:04,600
Skąd więc wziął truciznę?

635
00:44:06,200 --> 00:44:07,700
Ja mu ją dałem.

636
00:44:09,300 --> 00:44:12,500
Pomógł mu pan
popełnić samobójstwo?

637
00:44:12,600 --> 00:44:15,400
Nielogiczne?
Nie sądzę.

638
00:44:15,400 --> 00:44:19,400
Pragnąc zakończyć swój żywot,
nauczył mnie czegoś o moim.

639
00:44:19,400 --> 00:44:23,500
Miał rację mówiąc,
że Kontinuum mnie zastraszyło.

640
00:44:23,600 --> 00:44:26,600
Mnie zabrakło jego odwagi.

641
00:44:26,700 --> 00:44:30,200
Nazywał mnie "nieopanowanym".

642
00:44:30,300 --> 00:44:34,100
Tylko on był
prawdziwie nieopanowany.

643
00:44:34,200 --> 00:44:37,000
Mam nadzieję,
że okażę się godnym uczniem.

644
00:44:38,800 --> 00:44:42,600
Kontinuum nie będzie zadowolone.

645
00:44:42,700 --> 00:44:45,700
Na to liczę.

646
00:44:45,800 --> 00:44:48,600
Au Revoir, Madam kapitan.

647
00:44:48,600 --> 00:44:50,600
Do zobaczenia.

648
00:44:52,000 --> 00:44:55,000
{c:$FFD700}Tłumaczenie: Tv
{c:$FFD700}Napisy: tom2407

649
00:44:55,500 --> 00:44:58,000
{c:$FFD700}Korekta:
{c:$FFD700}SirLEO

650
00:44:58,500 --> 00:45:02,000
{c:$FFD700}Zapraszam na hub S-F "ALL Sci-Fi"
hatak.sytes.net

651
00:45:02,100 --> 00:45:05,000
Login: test
Hasło: test

652
00:45:05,200 --> 00:45:10,000
Osoby dopasowujące napisy do innych wersji,
proszę o nieusuwanie stopki,

653
00:45:10,100 --> 00:45:13,000
tylko dopisanie swojego info.

654
00:45:13,100 --> 00:45:15,000
{c:$FFD700}Wersja: 0.2961
4 sierpień 2004

