1
00:00:25,500 --> 00:00:29,400
Znam to spojrzenie. Chorąży Murphy
powinien się mieć na baczności.

2
00:00:29,500 --> 00:00:32,600
Akurat wiem, że Murphy spotyka
się z jedną z sióstr Delaney.

3
00:00:32,700 --> 00:00:36,000
Nie odkąd Harry i Tom Paris
zaczęli swoją grę.

4
00:00:36,100 --> 00:00:40,900
Harry i siostry Delaney?
Powiedziałby mi o tym.

5
00:00:41,000 --> 00:00:43,400
Sądzę, że pewne rzeczy
zostawia dla siebie.

6
00:00:43,600 --> 00:00:48,100
Harry, czy to prawda o tobie
i siostrach Delaney?

7
00:00:49,200 --> 00:00:51,100
Jaka prawda?

8
00:00:51,200 --> 00:00:55,900
Śmiało Harry, ten statek
jest za mały na takie sekrety.

9
00:00:57,600 --> 00:00:59,600
Mówiłeś coś ludziom?

10
00:00:59,700 --> 00:01:02,100
Cóż, wspominałem naszą podróż
do Wenecji.

11
00:01:02,200 --> 00:01:05,400
Tę w holodeku?
Żartujesz?

12
00:01:05,500 --> 00:01:07,400
To trwało tylko jakieś 15 min.

13
00:01:07,600 --> 00:01:14,100
A właśnie, miałem cię zapytać, co się stało,
kiedy ty i Jenny zniknęliście w tej gondoli?

14
00:01:14,200 --> 00:01:15,900
Nic.

15
00:01:16,200 --> 00:01:19,400
Harry, jesteśmy twoimi przyjaciółmi,
możesz nam powiedzieć.

16
00:01:19,500 --> 00:01:22,600
Nic, rozmawialiśmy...

17
00:01:23,300 --> 00:01:24,900
i wtedy...

18
00:01:25,200 --> 00:01:27,500
wypadłem z gondoli.

19
00:01:28,900 --> 00:01:30,900
Wypadłeś z gondoli?

20
00:01:31,000 --> 00:01:37,000
Harry chyba nie był całkiem przygotowany
na taką "drapieżną" Jenny Delaney.

21
00:01:39,400 --> 00:01:44,300
Myślę, że w końcu załoga zaczyna
się przyzwyczajać do sytuacji.

22
00:01:47,000 --> 00:01:51,300
Ten rodzaj więzi powinien
poprawić efektywność pracy.

23
00:01:51,400 --> 00:01:53,300
Jestem pewna,
że tak właśnie będzie.

24
00:01:53,400 --> 00:01:55,500
/Mostek do kapitan Janeway.

25
00:01:55,700 --> 00:02:00,000
Odebraliśmy właśnie
podprzestrzenne wezwanie pomocy.

26
00:02:00,100 --> 00:02:02,200
Zaraz przyjdę.

27
00:02:09,400 --> 00:02:11,300
Poproszę o raport.

28
00:02:11,400 --> 00:02:16,900
Sygnał pomocy nadał statek z kierunku
1-2-5 na 2-1. Odległość 200 tys. km.

29
00:02:18,100 --> 00:02:21,500
Kapitanie, sensory wykryły
na pokładzie pięć oznak życia.

30
00:02:21,600 --> 00:02:24,400
Statek zmienił kurs na przechwytujący.

31
00:02:24,600 --> 00:02:29,600
Alarm żółty i zwolnić do impulsowej.
Panie Kim otworzyć kanał wywoławczy.

32
00:02:29,900 --> 00:02:33,500
Mówi kapitan Kathryn Janeway
ze statku federacji Voyager.

33
00:02:33,600 --> 00:02:35,600
Jaki macie problem?

34
00:02:36,600 --> 00:02:38,500
/Nie mamy problemów.

35
00:02:38,600 --> 00:02:41,300
Ale wysłaliście wezwanie o pomoc?

36
00:02:41,400 --> 00:02:44,300
/- Tak, wysłaliśmy.
- Dlaczego?

37
00:02:44,600 --> 00:02:48,300
/Ponieważ to wy jesteście
/w niebezpieczeństwie.

38
00:04:39,600 --> 00:04:42,000
"ZGODNIE Z PRAWEM"

39
00:04:43,500 --> 00:04:47,000
/Jestem Gathorel Labin
/z planety Sikaris.

40
00:04:47,100 --> 00:04:52,500
/Chciałbym móc przywitać was w naszym
/systemie i pokazać gościnność naszego ludu.

41
00:04:52,600 --> 00:04:56,000
- To bardzo uprzejme.
/- Czy mógłbym was odwiedzić osobiście?

42
00:04:56,100 --> 00:05:01,100
/Aby złożyć dary oraz przedstawić
/propozycję nie do odrzucenia.

43
00:05:03,900 --> 00:05:09,900
Panie Tuvok, proszę uczynić niezbędne
przygotowania do powitania naszego gościa.

44
00:05:23,200 --> 00:05:26,400
Panie Labin, niepotrzebnie sprawia pan
sobie tyle kłopotu.

45
00:05:26,500 --> 00:05:27,900
Proszę mówić mi Gath.

46
00:05:28,000 --> 00:05:33,700
I obiecuję, że nie ma nic lepszego
niż te, które dla was przygotowałem.

47
00:05:33,800 --> 00:05:37,400
Kapitanie, za jakieś dwie godziny
podam lunch.

48
00:05:38,500 --> 00:05:43,300
Nie spieszymy się. To jest Pan...
To jest Gath z Sikaris.

49
00:05:44,300 --> 00:05:47,700
- Sikaris.
- Zna pan tą planetę?

50
00:05:47,800 --> 00:05:51,900
Tylko historie
o niewiarygodnej gościnności.

51
00:05:52,500 --> 00:05:55,400
Powiedz mi,
co o nas wiesz?

52
00:05:55,700 --> 00:06:02,600
Nasi ludzie dużo podróżują, czasem przywiozą
historię o statku z innej części galaktyki.

53
00:06:02,700 --> 00:06:08,000
Ludziach zagubionych i samotnych,
szukających drogi do domu.

54
00:06:09,000 --> 00:06:13,300
Pomyślałem, że odnajdę tych ludzi
i zaofiaruję wytchnienie.

55
00:06:13,400 --> 00:06:16,600
- Wytchnienie?
- Lepiej brzmi wakacje.

56
00:06:16,700 --> 00:06:19,200
Odpocząć trochę od tego statku.

57
00:06:19,300 --> 00:06:24,200
Zobaczyć nasze piękne krajobrazy
i spotkać ciekawych ludzi.

58
00:06:26,100 --> 00:06:28,500
Załodze dobrze zrobi pobyt
na stałym lądzie.

59
00:06:28,600 --> 00:06:33,700
A ja słyszałem, że Sikarianie
mają u siebie wiele jadalnych roślin.

60
00:06:33,800 --> 00:06:38,500
Moglibyśmy zaopatrzyć się
w nasiona różnych gatunków.

61
00:06:39,400 --> 00:06:41,400
Brzmi nieźle.

62
00:06:41,500 --> 00:06:46,100
Zwiększy się nasza efektywność.
Co pan myśli, Tuvok?

63
00:06:46,200 --> 00:06:48,300
Istotnie.

64
00:06:48,600 --> 00:06:53,700
Cóż, Gath, wygląda, że macie gości.
Zmieniamy kurs i lecimy za tobą.

65
00:06:53,800 --> 00:06:57,100
Nie mógłbym być szczęśliwszy.

66
00:07:06,100 --> 00:07:10,100
Jeśli coś ci się spodoba,
to natychmiast mi powiedz.

67
00:07:12,600 --> 00:07:15,700
Co za delikatny materiał.

68
00:07:15,800 --> 00:07:19,200
Najnowszy import z Dedestris.

69
00:07:20,500 --> 00:07:25,100
Robi się go z płatków kwiatów,
które kwitną tylko w świetle księżyca.

70
00:07:25,200 --> 00:07:29,800
- Każę uszyć z niego suknię.
- Jest piękny, ale dziękuję.

71
00:07:30,400 --> 00:07:33,700
Tak trudno ci przyjąć dar?

72
00:07:34,700 --> 00:07:38,000
Zgoda, ale coś małego.
Może apaszkę.

73
00:07:38,100 --> 00:07:42,500
Dziwni z was ludzie.
Czy pomoże, jeśli powiem,

74
00:07:42,600 --> 00:07:50,200
że mogłabyś dostać pełną garderobę, której
przygotowanie sprawiłoby nam przyjemność.

75
00:07:50,800 --> 00:07:55,000
- Zacznijmy od apaszki.
- Jak sobie życzysz.

76
00:07:56,400 --> 00:07:59,200
Który materiał wybierasz.

77
00:08:06,200 --> 00:08:07,900
Piękne.

78
00:08:08,900 --> 00:08:10,200
Jesteś muzykiem?

79
00:08:10,300 --> 00:08:14,600
To nie instrument tylko
czujnik atmosferyczny.

80
00:08:14,900 --> 00:08:19,100
Częstotliwość dźwięku
wskazuje zmianę pogody.

81
00:08:21,600 --> 00:08:24,500
Działa pewnie na zasadzie
rezonansu liniowego

82
00:08:24,600 --> 00:08:28,200
dostosowując się do dynamicznych
zmiennych atmosfery.

83
00:08:28,300 --> 00:08:31,600
Dokładnie.
Jesteś naukowcem?

84
00:08:32,000 --> 00:08:35,800
W pewnym sensie.
Pokażesz mi?

85
00:08:35,900 --> 00:08:37,800
Z przyjemnością.

86
00:08:38,800 --> 00:08:42,700
Najpierw trzeba wejść
w tryb subharmoniczny.

87
00:08:48,900 --> 00:08:50,700
Ten.

88
00:08:51,000 --> 00:08:55,700
Kiedy ujrzę cię w tym szalu,
moja radość przyćmi twoją.

89
00:09:00,400 --> 00:09:05,900
Powinnam już wracać. Jeśli wolno
zorganizuję drużynę do zbierania nasion.

90
00:09:06,200 --> 00:09:11,000
To mój pomocnik, Jaret Otel.
Pomoże wam wszystko załatwić.

91
00:09:11,900 --> 00:09:15,300
Z przyjemnością wam pomożemy.

92
00:09:16,100 --> 00:09:20,900
- Poszukam oficerów i wrócimy na pokład.
- Urządzamy dziś uroczystość.

93
00:09:21,000 --> 00:09:26,000
Liczę na to,
iż będziecie naszymi gośćmi.

94
00:09:26,900 --> 00:09:28,700
Z przyjemnością.

95
00:09:36,400 --> 00:09:42,200
/Dziennik kapitański. Data 48642.5.
/Załoga odpoczywa na Sikaris.

96
00:09:42,300 --> 00:09:47,600
/Przekonują się, że raporty na temat
/gościnności tej rasy nie były przesadzone.

97
00:09:48,300 --> 00:09:51,900
Wszystko eksplodowało
i nagle znaleźliśmy się

98
00:09:51,900 --> 00:09:54,900
70 tyś. lat świetlnych
od domu bez drogi powrotu.

99
00:09:58,300 --> 00:10:03,200
- Poczuliśmy się tacy samotni.
- To bardzo szlachetna opowieść.

100
00:10:04,000 --> 00:10:08,000
Historie bywają straszne
lub melancholijne,

101
00:10:09,500 --> 00:10:14,300
ale te szlachetne wywierają
największy wpływ na nasze życie.

102
00:10:18,300 --> 00:10:21,700
Pozwolisz mi przekazać
tę opowieść innym?

103
00:10:23,200 --> 00:10:26,000
Jasne, to żadna tajemnica.

104
00:10:26,100 --> 00:10:30,100
Opowieści stanowią istotną
część każdej istoty.

105
00:10:30,200 --> 00:10:34,800
- Nie przekazałabym żadnej bez pozwolenia.
- Proszę bardzo.

106
00:10:34,900 --> 00:10:38,800
- Mam jeszcze kilka innych.
- Naprawdę?

107
00:10:39,800 --> 00:10:42,300
Chodź ze mną.

108
00:10:43,900 --> 00:10:48,300
Znam ustronne miejsce,
gdzie wszystko mi opowiesz.

109
00:10:49,500 --> 00:10:52,300
Stań blisko mnie.

110
00:10:53,600 --> 00:10:55,900
Alastria.

111
00:11:03,100 --> 00:11:06,200
- Gdzie jesteśmy?
- W lasach Alastrii.

112
00:11:06,300 --> 00:11:11,300
To moje ulubione miejsce.
Przybywam tu kiedy chcę być sama..

113
00:11:11,500 --> 00:11:15,400
ale dziś postanowiłam cię przyprowadzić.

114
00:11:19,000 --> 00:11:22,800
Przekaż mi swoje opowieści.
Wszystkie.

115
00:11:24,600 --> 00:11:28,200
Tu jest cieplej.

116
00:11:29,100 --> 00:11:31,100
Dlaczego?

117
00:11:31,300 --> 00:11:33,800
Świt zefira.

118
00:11:34,700 --> 00:11:37,700
Świt?
Dopiero się tu pojawiliśmy.

119
00:11:45,300 --> 00:11:49,200
Niesamowite uczucie.
Co się dzieje?

120
00:11:49,300 --> 00:11:55,400
Wiatry erosene.
Podmuchy pasji.

121
00:11:56,000 --> 00:11:59,100
Nadchodzą przed świtem.

122
00:12:00,400 --> 00:12:04,000
Erosene wprowadza nas w euforię.

123
00:12:06,600 --> 00:12:09,300
Właśnie czuję.

124
00:12:26,200 --> 00:12:28,600
Dlaczego widzę dwa słońca?

125
00:12:28,700 --> 00:12:31,700
Bo to system podwójny.

126
00:12:31,800 --> 00:12:38,100
- Wasza planeta ma tylko jedno.
- Alastria ma dwa.

127
00:12:42,700 --> 00:12:45,500
- Gdzie jesteśmy?
- Mówiłam.

128
00:12:46,500 --> 00:12:50,300
Na Alastrii.
To układ daleko od Sikaris.

129
00:12:51,600 --> 00:12:55,500
- Jak daleko?
- Musisz zadawać tyle pytań?

130
00:12:58,300 --> 00:13:01,000
Proszę, to ważne.

131
00:13:01,400 --> 00:13:06,500
Alastria znajduje się 2,5 mld. razy dalej,
niż Sikaris od słońca.

132
00:13:07,200 --> 00:13:10,800
To prawie 40 tyś. lat świetlnych.

133
00:13:17,800 --> 00:13:20,000
Czujesz bryzę?

134
00:13:23,900 --> 00:13:27,500
- Musimy wracać.
- Na Sikaris jest jeszcze widno.

135
00:13:27,600 --> 00:13:30,300
Mamy dużo czasu.

136
00:13:33,600 --> 00:13:35,000
Musimy wracać.

137
00:13:35,100 --> 00:13:39,900
I musisz mi powiedzieć wszystko o platformie,
która nas tu przeniosła.

138
00:13:41,300 --> 00:13:45,000
Jutro wieczorem pójdziemy do teatru.

139
00:13:47,200 --> 00:13:52,400
Zupełnie straciłam poczucie czasu.
Z całej załogi zostałam tylko ja.

140
00:13:53,600 --> 00:13:57,900
Mam nadzieję,
że to dlatego, iż jest ci dobrze.

141
00:14:03,900 --> 00:14:07,800
Kapitanie, przepraszam,
ale odkryłem coś niesamowitego.

142
00:14:07,900 --> 00:14:10,900
Spokojnie, o co chodzi?

143
00:14:11,500 --> 00:14:16,200
Ta platforma to transporter,
wyjątkowo zaawansowany.

144
00:14:16,500 --> 00:14:20,000
Działa na zasadzie
zakrzywienia przestrzeni.

145
00:14:20,000 --> 00:14:22,000
Mamy teorię na ten temat,

146
00:14:22,100 --> 00:14:26,200
nikt jednak nie opracował technologii.

147
00:14:26,700 --> 00:14:31,100
Tym ludziom się udało.
Wracam właśnie z Alastrii.

148
00:14:31,900 --> 00:14:35,800
To planeta 40 tys.
lat świetlnych stąd.

149
00:14:36,900 --> 00:14:41,900
Nazywamy to trajektorem przestrzennym.
Zwiedziliśmy już wszystkie planety kwadrantu.

150
00:14:42,000 --> 00:14:46,000
- Jaki ma zasięg?
- Alastria to jego kres.

151
00:14:47,400 --> 00:14:50,900
Nie przenoszono nim
obiektów wielkości Voyagera,

152
00:14:51,000 --> 00:14:56,800
ale jeśli dobrze rozumiem zasadę,
rozmiar nie ma znaczenia.

153
00:15:00,000 --> 00:15:05,000
Dałoby się zmodyfikować
urządzenie dla naszego użytku?

154
00:15:05,800 --> 00:15:08,900
- Próbowałam to wyjaśnić.
- O co chodzi?

155
00:15:09,000 --> 00:15:16,200
Nie wolno nam udostępniać technologii.
Mogłaby wpaść w ręce kogoś kto jej nadużyje.

156
00:15:16,300 --> 00:15:19,900
Nasz kodeks tego zabrania.

157
00:15:20,000 --> 00:15:24,900
My jej nie nadużyjemy.
Nie widzicie, ile by to dla nas oznaczało.

158
00:15:25,000 --> 00:15:29,900
Nie utrudniajcie mi tego,
nie czerpię przyjemności z odmowy.

159
00:15:30,100 --> 00:15:34,200
Nasz kodeks określa
wszelkie wartości.

160
00:15:34,600 --> 00:15:39,400
Złamanie choćby jednej zasady
podkopie całość naszych wierzeń.

161
00:15:39,500 --> 00:15:43,200
Niestety,
nie możemy czynić wyjątków.

162
00:16:00,000 --> 00:16:04,800
Nie mogę uwierzyć,
że nie chcą pomóc. Też mi gościnność.

163
00:16:04,900 --> 00:16:09,000
40 tys. lat świetlnych.
Nawet jeśli nie da się dalej

164
00:16:09,100 --> 00:16:11,600
skrócilibyśmy podróż o cztery dekady.

165
00:16:11,700 --> 00:16:15,000
Przez ten czas może udałoby
się rekonfigurować matrycę

166
00:16:15,100 --> 00:16:19,000
i skoczyć o kolejne 30 tys.
do przestrzeni federacji.

167
00:16:19,100 --> 00:16:24,000
Odmówili, więc robienie
sobie nadziei nie ma sensu.

168
00:16:24,100 --> 00:16:29,300
Pierwszy raz znaleźliśmy się
po drugiej stronie muru.

169
00:16:29,400 --> 00:16:33,800
- Jakiego?
- Zbudowanego z zasad.

170
00:16:34,000 --> 00:16:39,100
Sami też je mamy.
Podstawową jest pierwsza dyrektywa.

171
00:16:39,200 --> 00:16:44,600
Ile razy odmawialiśmy pomocy kulturze,
której groziła katastrofa.

172
00:16:47,000 --> 00:16:50,900
Łatwo o niej mówić
z pozycji posiadacza.

173
00:16:51,500 --> 00:16:54,600
Ale jak odbierają to obcy.

174
00:16:55,500 --> 00:16:59,600
Wielu na pewno uważa pierwszą
dyrektywę za kiepski pomysł.

175
00:16:59,700 --> 00:17:01,600
Nawet my tak czasem sądzimy.

176
00:17:01,700 --> 00:17:06,200
Wiele razy personel floty znajdował
podstawy etyczne, by ją ignorować.

177
00:17:06,300 --> 00:17:11,400
Ogólnie rzecz biorąc pierwsza dyrektywa
czyni więcej dobra niż zła.

178
00:17:11,500 --> 00:17:17,000
Nie znamy Sikarian i nie możemy zakładać,
że ich decyzja jest ostateczna.

179
00:17:18,300 --> 00:17:22,900
- Może ich nie to wstęp do negocjacji.
- Właśnie, dogadamy się.

180
00:17:23,500 --> 00:17:25,800
Mogą być skłonni do wymiany.

181
00:17:25,900 --> 00:17:29,900
Co im zaproponujemy?
Mają już wszystko.

182
00:17:33,500 --> 00:17:37,300
Opowieści.
To ważny element ich kultury.

183
00:17:38,100 --> 00:17:42,900
Stanowią coś więcej niż rozrywkę,
coś jakby miarę wartości.

184
00:17:43,100 --> 00:17:47,100
Mamy obszerną bibliotekę,
moglibyśmy im ją przekazać.

185
00:17:47,500 --> 00:17:49,900
Cała literatura dziesiątek kultur.

186
00:17:50,100 --> 00:17:54,300
- Myśli pani, że się zainteresują?
- Możliwe.

187
00:17:57,800 --> 00:18:02,800
Są nastawieni na przyjemności,
powinni docenić dar literatury.

188
00:18:06,600 --> 00:18:11,100
Umówię się za Gathem, jako magistrat
jest w stanie podjąć taką decyzję.

189
00:18:11,200 --> 00:18:15,600
Ja przyjrzę się tej platformie,
może odkryję zasadę działania.

190
00:18:15,700 --> 00:18:18,100
Wykluczone.

191
00:18:20,700 --> 00:18:25,000
Jeśli przekonam ich do negocjacji,
zrobię wszystko, by zdobyć te technologię.

192
00:18:25,100 --> 00:18:31,100
Ale do tej pory nie uczynimy
niczego, co naruszy ich kodeks.

193
00:18:42,500 --> 00:18:44,500
O co chodzi?

194
00:18:46,700 --> 00:18:50,100
Mam nadzieję, że to zdobędzie.

195
00:19:04,800 --> 00:19:07,900
Doskonałe,
jak to się nazywa?

196
00:19:08,000 --> 00:19:10,100
Placek orzechowy.

197
00:19:10,200 --> 00:19:14,800
- Muszę zdobyć przepis.
- Z przyjemnością ci go daruję.

198
00:19:18,000 --> 00:19:25,600
Gath, rozumiem waszą niechęć do udostępniania
technologii, mamy podobne ograniczenia.

199
00:19:26,400 --> 00:19:33,500
Ale czy zmienisz zdanie, jeśli obiecam,
że zniszczymy trajektor zaraz po użyciu?

200
00:19:35,000 --> 00:19:38,300
Zmartwię cię, ale nie mogę.

201
00:19:38,600 --> 00:19:41,800
Rozumiem i podejrzewałam to.

202
00:19:43,700 --> 00:19:50,000
Mam jednak propozycję,
która pozwoli ci nie złamać prawa.

203
00:19:54,300 --> 00:19:57,400
Moglibyście przenieś nas
przy użyciu swojego trajektora.

204
00:19:57,500 --> 00:20:01,700
40 tys. lat świetlnych
wiele by dla nas znaczyło.

205
00:20:01,800 --> 00:20:06,900
W zamian jesteśmy gotowi dać wam
coś, co sprawi wam przyjemność.

206
00:20:08,400 --> 00:20:12,300
Pełną bibliotekę literatury federacji.

207
00:20:19,200 --> 00:20:24,800
Całe wieki opowiadań z różnych kultur.
Historię, które rozpalają wyobraźnię.

208
00:20:28,100 --> 00:20:31,700
To wielce kuszące i...

209
00:20:34,900 --> 00:20:41,300
Możliwe. Muszę to przedyskutować 
z magistratami. To pierwsza taka propozycja.

210
00:20:41,400 --> 00:20:46,100
Tymczasem zamierzam
smakować każdy kawałek tego...

211
00:20:47,100 --> 00:20:50,000
Placka orzechowego.

212
00:20:59,600 --> 00:21:05,100
Zakończyłam przegląd amortyzatorów.
Trzeba je będzie wymienić po 2 tys. godzin.

213
00:21:05,200 --> 00:21:08,600
Mamy więc jeszcze trochę czasu.

214
00:21:11,100 --> 00:21:14,800
Przepraszam, nie słuchałam.
Co mówiłaś?

215
00:21:17,200 --> 00:21:20,300
Myślami byłaś miliony lat
świetlnych stąd.

216
00:21:21,100 --> 00:21:24,100
Tylko 70 tys.

217
00:21:25,600 --> 00:21:29,100
Za cztery dni urodziny mojego brata.

218
00:21:29,200 --> 00:21:32,000
W zeszłym roku obiecałam przyjść.

219
00:21:32,100 --> 00:21:36,700
Pomyśli,
że nie dotrzymałam słowa.

220
00:21:38,900 --> 00:21:41,100
Że umarłam.

221
00:21:51,000 --> 00:21:52,700
Co robisz?

222
00:21:53,100 --> 00:21:56,300
Zakrzywianie przestrzeni zostawia
na pewno ślad podprzestrzenny.

223
00:21:56,400 --> 00:22:00,100
Jeśli go wykryjemy, może uda się
rozgryź zasadę działania trajektora.

224
00:22:00,200 --> 00:22:05,000
Spójrz na tę dyspersję neutrino.
To efekt zakrzywienia przestrzeni?

225
00:22:05,100 --> 00:22:10,200
Możliwe, jeśli urządzenie tworzy
pęcherz neutrino wokół obiektu.

226
00:22:10,300 --> 00:22:15,400
W tym wypadku będziemy
potrzebować pęcherza wielkości okrętu.

227
00:22:18,900 --> 00:22:24,800
Jestem z wami. W końcu
teoretyzowanie nikomu nie szkodzi.

228
00:22:25,600 --> 00:22:27,000
Właśnie.

229
00:22:27,100 --> 00:22:33,400
A teoretycznie zmodyfikujemy deflektory,
aby emitował sfazowane neutrino.

230
00:22:33,500 --> 00:22:36,600
Sami stworzymy pęcherz.

231
00:22:37,500 --> 00:22:40,500
Spróbujmy, teoretycznie.

232
00:22:49,700 --> 00:22:54,600
- Dlaczego moja obecność jest taka ważna?
- Zaraz zobaczysz.

233
00:22:59,600 --> 00:23:03,400
- To tutaj.
- Dziękuję za przybycie.

234
00:23:04,600 --> 00:23:05,800
O co chodzi?

235
00:23:05,900 --> 00:23:09,400
Poprosiłem Eudane bo wiedziałem,
że jej pan posłucha.

236
00:23:09,500 --> 00:23:12,300
To miało wyglądać naturalnie.

237
00:23:12,400 --> 00:23:17,800
Jestem gotów przyjąć waszą bibliotekę,
w zamian za technologię trajektora.

238
00:23:17,900 --> 00:23:21,300
- Wolno panu?
- Oficjalnie nie,

239
00:23:22,600 --> 00:23:27,700
ale wielu uważa, że zasady powinno
się naginać w razie potrzeby.

240
00:23:28,400 --> 00:23:32,000
Mamy ogromne zapotrzebowanie
na nowe opowieści.

241
00:23:32,100 --> 00:23:37,200
- I to ja pragnę je dostarczyć.
- Skorzystałby pan na tej wymianie.

242
00:23:37,300 --> 00:23:45,000
Obaj skorzystamy. Ja prestiż,
a wy 40 tys. lat świetlnych, albo i więcej.

243
00:23:48,400 --> 00:23:52,000
To procesor macierzowy trajektora.

244
00:23:54,500 --> 00:23:59,600
Kapitan prosiła magistrata, aby przesłał
nas o te 40 tys. lat świetlnych.

245
00:23:59,700 --> 00:24:03,500
W ogóle nie zamierzał was
stąd wypuścić.

246
00:24:03,600 --> 00:24:07,900
Jaret ma rację,
wiem jak zależy wam na powrocie do domu.

247
00:24:08,000 --> 00:24:10,600
Usłuchaj go.

248
00:24:10,800 --> 00:24:14,800
Uwierz mi,
tylko tak ruszycie w drogę.

249
00:24:17,400 --> 00:24:22,400
Przemyśl to. Na pewno zrozumiesz,
że to sprawiedliwa wymiana.

250
00:24:23,300 --> 00:24:26,000
Nie wiem co robić.

251
00:24:26,100 --> 00:24:29,400
Wszyscy chcemy się
przybliżyć do domu,

252
00:24:29,500 --> 00:24:32,700
ale kapitan nie zgodzi się na
zdobycie technologii tą metodą.

253
00:24:32,800 --> 00:24:36,500
Może jednak. Ofertę
złożył w końcu Sikarianin.

254
00:24:37,000 --> 00:24:42,200
Kapitan może się porozumieć jedynie
z oficjalnym przedstawicielem.

255
00:24:42,700 --> 00:24:45,800
/Mostek do Kima.
/Kapitan czeka.

256
00:24:45,900 --> 00:24:49,900
Powiedz jej o wszystkim,
niech zdecyduje.

257
00:24:51,100 --> 00:24:54,000
Odprowadzę cię kawałek.
Idę spać.

258
00:24:58,800 --> 00:25:02,600
Mam złe przeczucie.
To się nie uda.

259
00:25:02,700 --> 00:25:06,300
- Decyzja należy do nas.
- Jak to?

260
00:25:07,000 --> 00:25:12,300
Pozwolimy, by inni decydowali za nas,
czy weźmiemy sprawę w nasze ręce?

261
00:25:13,000 --> 00:25:17,400
Podają nam główną nagrodę,
wystarczy wyciągnąć dłoń.

262
00:25:17,500 --> 00:25:21,100
I wziąć technologię?
Bez zezwolenia?

263
00:25:21,200 --> 00:25:23,300
Od kiedy ci na tym zależy?

264
00:25:23,400 --> 00:25:28,200
Zezwolenie znaczy dla ciebie więcej
niż skrócenie drogi o połowę?

265
00:25:28,300 --> 00:25:32,900
Kapitan tak się zapatrzyła w magistrata,
że nie jest w stanie myśleć?

266
00:25:33,000 --> 00:25:37,100
Nie zdoła podjąć korzystnej
dla nas decyzji.

267
00:25:37,600 --> 00:25:42,900
Jeśli się zdecydujemy, będziemy musieli
skonfigurować procesor w maszynowni.

268
00:25:44,000 --> 00:25:47,500
Chcielibyśmy liczyć na twoją pomoc.

269
00:25:47,700 --> 00:25:50,700
Jestem teraz starszym oficerem
i spoczywa na mnie odpowiedzialność.

270
00:25:50,800 --> 00:25:55,200
Naszym podstawowym celem jest
odnalezienie drogi do domu.

271
00:25:55,300 --> 00:26:00,700
Kapitan dawno to powiedziała.
To nasz priorytet.

272
00:26:01,600 --> 00:26:03,600
Zastanów się.

273
00:26:19,300 --> 00:26:23,800
Czy Jaret wyjaśnił,
dlaczego Gath nie zamierza pomóc?

274
00:26:24,300 --> 00:26:28,500
Powiedział tylko, że jedynie on może
nam ofiarować tę technologię.

275
00:26:28,600 --> 00:26:32,200
Może chce
wyeliminować konkurencję?

276
00:26:33,100 --> 00:26:38,300
Niewykluczone,
ale czuję, że ma rację.

277
00:26:39,600 --> 00:26:44,500
Dziękuję chorąży
za zapoznanie mnie z tą sprawą.

278
00:26:46,400 --> 00:26:48,200
Dobranoc, kapitanie.

279
00:26:56,500 --> 00:26:58,800
Co powinnam zrobić?

280
00:26:58,900 --> 00:27:01,300
Istnieją dwie możliwości.

281
00:27:01,400 --> 00:27:05,800
Kontynuować negocjacje z osobnikiem
mającym ukryty plan.

282
00:27:05,900 --> 00:27:09,700
Albo porozumieć się z osobnikiem
gotowym złamać własne prawo.

283
00:27:09,800 --> 00:27:12,100
Kiepski wybór.

284
00:27:12,200 --> 00:27:16,400
W przypadku Jareta,
to on łamie prawo, a nie my.

285
00:27:18,800 --> 00:27:21,300
Czy to ma znaczenie?

286
00:27:21,400 --> 00:27:25,400
Powiedziałam ludziom,
że stanowimy załogę Gwiezdnej Floty.

287
00:27:25,500 --> 00:27:28,200
A to zobowiązuje.

288
00:27:29,300 --> 00:27:32,400
Muszę się trzymać zasad.

289
00:27:34,300 --> 00:27:36,400
Zasady.

290
00:27:37,000 --> 00:27:39,200
Do tego wszystko się sprowadza.

291
00:27:39,300 --> 00:27:42,100
Mam pogwałcić własne?

292
00:27:44,100 --> 00:27:50,600
Ale jak tu odmówić? Skoro oznacza to
szansę skrócenia drogi do domu.

293
00:27:51,900 --> 00:27:56,000
Jak im powiem,
że moje zasady są ważniejsze.

294
00:27:57,300 --> 00:28:00,100
Odbiorę im szansę.

295
00:28:02,300 --> 00:28:07,100
Najpierw powinniśmy ustalić,
czy Gath zgodzi się nam pomóc.

296
00:28:08,700 --> 00:28:12,500
Jeśli taka możliwość istnieje,
to należy ją wykorzystać.

297
00:28:12,600 --> 00:28:14,800
Racja.

298
00:28:18,300 --> 00:28:20,400
Dziękuję.

299
00:28:24,800 --> 00:28:28,600
Rozmawiałeś z pozostałymi magistratami
odnośnie trajektora?

300
00:28:28,700 --> 00:28:33,500
Nie, część z nich jest w podróży,
ale na pewno to uczynię.

301
00:28:35,300 --> 00:28:37,900
To już widziałem.

302
00:28:39,000 --> 00:28:42,300
- Sprawa zaczyna być pilna.
- Dlaczego?

303
00:28:42,900 --> 00:28:45,000
Dość się wam naprzykrzamy.

304
00:28:45,100 --> 00:28:48,800
Możecie zostać,
ile tylko będziecie chcieli.

305
00:28:48,900 --> 00:28:52,700
I mam nadzieję,
że będzie to długi okres.

306
00:28:54,800 --> 00:28:58,400
Załoga pragnie kontynuować podróż.

307
00:28:58,500 --> 00:29:02,900
Kiedy dowiedzieli się, że trajektor mógłby
pchnąć nas o 40 tys. lat świetlnych...

308
00:29:03,200 --> 00:29:06,900
Dlaczego tak ci zależy
na powrocie do domu?

309
00:29:07,000 --> 00:29:10,000
Trudno mi to zrozumieć.

310
00:29:10,500 --> 00:29:13,800
Dom to miejsce
do którego przynależymy.

311
00:29:13,900 --> 00:29:16,600
Nie możecie
stworzyć domu z nami?

312
00:29:17,700 --> 00:29:20,900
Wyobrażasz sobie
doskonalsze miejsce niż to?

313
00:29:21,000 --> 00:29:24,300
Tutaj każda chwila
oznacza przyjemność.

314
00:29:24,400 --> 00:29:28,500
Daje słowo, że nas dwoje
czeka ich mnóstwo.

315
00:29:30,700 --> 00:29:33,600
Owszem, ale do czasu.

316
00:29:35,700 --> 00:29:38,600
Widziałam jak szybko
nudzą was przyjemności.

317
00:29:38,700 --> 00:29:42,100
Interesują was tylko nowości.

318
00:29:42,600 --> 00:29:48,100
Które po paru dniach
powszednieją. My wolimy trwałość.

319
00:29:48,200 --> 00:29:53,800
Związki, które z czasem
stają się coraz głębsze.

320
00:29:56,400 --> 00:29:59,400
Przestałabyś tak myśleć
zostając z nami.

321
00:30:01,700 --> 00:30:05,500
Może masz rację.
Dlatego musimy ruszać.

322
00:30:06,900 --> 00:30:12,100
Zaofiarowaliśmy wam gościnę.
Tak nam się odpłacacie?

323
00:30:12,500 --> 00:30:15,400
Atakując nasze wierzenia.

324
00:30:16,400 --> 00:30:20,800
Przepraszam, wykazywałam jedynie
dzielące nas różnice.

325
00:30:20,900 --> 00:30:25,400
Nie lubię być ocenianym.
To nie sprawa mi przyjemności.

326
00:30:26,500 --> 00:30:29,900
Naprawdę tylko na tym wam zależy.

327
00:30:30,000 --> 00:30:32,500
Na przyjemności.

328
00:30:32,600 --> 00:30:35,900
Cała wasza gościnność i hojność.

329
00:30:36,000 --> 00:30:41,300
Nie chcieliście sprawić nam przyjemności
tylko urozmaicić sobie życie.

330
00:30:42,600 --> 00:30:45,400
Stanowimy nowinkę.

331
00:30:47,300 --> 00:30:51,700
Przejawiasz agresję,
zakłócasz radość naszego życia.

332
00:30:51,800 --> 00:30:54,900
Musicie nas natychmiast opuścić.

333
00:30:55,000 --> 00:30:58,900
- W ogóle nie zamierzałeś nam pomóc.
- Przeciwnie.

334
00:30:59,000 --> 00:31:02,800
Próbowałem was przekonać
do pozostania.

335
00:31:03,500 --> 00:31:07,400
Janeway do Voyagera.
Jeden do transportu.

336
00:31:19,200 --> 00:31:24,000
Odwołać przepustki i wezwać ludzi.
Zostaliśmy wyproszeni.

337
00:31:26,900 --> 00:31:30,000
Zakładam,
że Gath nam nie pomoże.

338
00:31:30,100 --> 00:31:35,400
Od początku nie zamierzał.
Podpuszczał nas.

339
00:31:35,700 --> 00:31:38,800
Rozważy Pani ofertę Jareta?

340
00:31:38,900 --> 00:31:42,000
Chciałabym, ale nie mogę.

341
00:31:43,000 --> 00:31:47,900
Ściągnięcie wszystkich potrwa godzinę.
Mamy ludzi na obu półkulach.

342
00:31:48,000 --> 00:31:52,900
Proszę się pospieszyć.
Nadużyliśmy gościny.

343
00:31:53,000 --> 00:31:54,900
Będę u siebie.

344
00:32:01,900 --> 00:32:05,600
Spisałam bibliotekę federacji
do tych układów.

345
00:32:05,700 --> 00:32:10,300
Wiemy z kim się skontaktować.
Nie zależy mu od kogo to dostanie.

346
00:32:10,400 --> 00:32:15,100
- Otrzymaliśmy rozkaz.
- Nasi ludzie wciąż giną za nas.

347
00:32:16,800 --> 00:32:20,500
Kardasjanie atakują kolonistów
w strefie zdemilitaryzowanej.

348
00:32:20,600 --> 00:32:25,200
Złożyliśmy przysięgę, że nie
spoczniemy póki strefa nie będzie wolna

349
00:32:25,300 --> 00:32:28,500
i zamierzam dotrzymać słowa.

350
00:32:29,600 --> 00:32:35,000
Mam żonę i dwóch synów.
Nie chcę, by dorastali bez ojca.

351
00:32:35,100 --> 00:32:37,700
Zrobię wszystko,
by temu zapobiec.

352
00:32:37,800 --> 00:32:43,900
Wszyscy chcą wrócić. Czekają,
aż ktoś wykona pierwszy krok.

353
00:32:44,400 --> 00:32:48,400
Według mojej teorii trajektor
działa w obrębie powłoki neutrino.

354
00:32:48,500 --> 00:32:52,800
Oznacza to, że moglibyśmy
uruchamiać go tyle razy ile trzeba,

355
00:32:52,900 --> 00:32:55,800
aż wrócimy do domu.

356
00:32:56,400 --> 00:33:01,300
Zastanów się,
jutro bylibyśmy na miejscu.

357
00:33:06,100 --> 00:33:07,800
Zgoda.

358
00:33:09,300 --> 00:33:11,300
Zróbmy to.

359
00:33:18,100 --> 00:33:21,700
Odwołano przepustki. Jak zejdziemy
niepostrzeżenie na powierzchnię?

360
00:33:21,800 --> 00:33:26,400
- Obejdziemy zabezpieczenia.
- Nie przyjmuje mojego kodu.

361
00:33:26,800 --> 00:33:31,300
- Włącz bufory.
- Nie działa, ktoś zmienił program.

362
00:33:32,600 --> 00:33:34,900
Nie ważne,
przenieś mnie na dół.

363
00:33:35,000 --> 00:33:38,600
Jesteś szalona?
Złapie cię ochrona.

364
00:33:46,900 --> 00:33:49,500
To ja zmieniłem program.

365
00:33:49,600 --> 00:33:53,600
Zaalarmowała mnie próba
obejścia blokady.

366
00:34:00,500 --> 00:34:06,000
Czy to zawartość biblioteki Voyagera,
na wymianę za technologię trajektora?

367
00:34:11,600 --> 00:34:15,200
Kiedy chciałem ją spisać,
zauważyłem, że ktoś już to zrobił.

368
00:34:15,300 --> 00:34:17,300
Pan chciał ją spisać?

369
00:34:17,400 --> 00:34:20,700
Sam dokonam wymiany z Jaretem.

370
00:34:25,800 --> 00:34:31,400
Wracajcie na stanowiska. Przygotujcie
układy okrętu na podłączenie matrycy.

371
00:34:46,100 --> 00:34:51,400
Tuvok, jest na powierzchni. Poinformował,
że wszyscy wrócą się w ciągu 15 min.

372
00:34:52,500 --> 00:34:54,900
Zabezpieczono zapasy prowiantu?

373
00:34:55,100 --> 00:34:58,300
Jak tylko wszyscy przybędą,
możemy ruszać.

374
00:34:58,400 --> 00:35:00,700
Mostek do maszynowni.

375
00:35:00,800 --> 00:35:03,500
Wkrótce ruszamy.
/Przygotować silniki.

376
00:35:03,600 --> 00:35:06,200
Jesteśmy gotowi.

377
00:35:08,000 --> 00:35:11,300
- Gdzie Tuvok?
- Na pewno nie polecimy bez niego.

378
00:35:11,400 --> 00:35:14,500
- Co go zatrzymało?
- Uspokój się.

379
00:35:14,600 --> 00:35:17,500
Zwracasz na siebie uwagę.

380
00:35:22,900 --> 00:35:27,500
Nie uruchamiajcie urządzenia,
dopóki nie pomówię z kapitan.

381
00:35:32,400 --> 00:35:35,900
Co robisz?
Zabronił nam.

382
00:35:37,200 --> 00:35:40,300
Wykonam tylko symulację.

383
00:35:40,400 --> 00:35:43,300
Nawet nie wiemy,
czy to prawdziwy interface.

384
00:35:43,400 --> 00:35:46,200
Przetestujemy go.

385
00:35:48,400 --> 00:35:51,300
Zgoda.
Tylko symulacja.

386
00:36:00,000 --> 00:36:01,200
Działa.

387
00:36:01,300 --> 00:36:04,400
Miałem rację. Funkcjonuje
w obrębie powłoki neutrino.

388
00:36:04,500 --> 00:36:08,300
Pole trajektora jest
o wiele większe niż liczyliśmy.

389
00:36:08,400 --> 00:36:12,400
Do tego trzeba wzmacniacza
wielkości planety.

390
00:36:12,500 --> 00:36:16,100
Nie rozumiem.
Skąd czerpie taką moc?

391
00:36:16,600 --> 00:36:18,500
Pokażę ci.

392
00:36:18,900 --> 00:36:23,800
Sikaris posiada płaszcz kwarcu
czterowodorowego grubości 20 km.

393
00:36:23,900 --> 00:36:28,600
Struktura krystaliczna skupia
i wzmacnia pole trajektora.

394
00:36:28,700 --> 00:36:34,000
Jeśli tak, to po opuszczeniu orbity
nie zdołamy zakrzywić przestrzeni.

395
00:36:34,600 --> 00:36:39,100
Nie mamy czasu na testy.
Musimy wypróbować to od razu.

396
00:36:39,700 --> 00:36:45,200
Zrób to. Jeśli wynikną problemy
przerwiemy procedurę, to nasza jedyna szansa.

397
00:36:46,000 --> 00:36:48,300
/Mostek do maszynowni.

398
00:36:50,200 --> 00:36:53,800
Możemy ruszać.
Włączcie silniki.

399
00:36:54,200 --> 00:36:56,500
Musimy działać.

400
00:36:57,600 --> 00:37:01,600
Panie Paris, opuszczamy orbitę.
4 tys. km/h.

401
00:37:05,100 --> 00:37:08,300
Brak reakcji.
Wyłączono silniki.

402
00:37:08,400 --> 00:37:11,700
Janeway do maszynowni.
/Co się dzieje?

403
00:37:11,900 --> 00:37:17,900
W przekaźniku plazmowym wystąpiło
przesuniecie fazowe. Musimy to sprawdzić.

404
00:37:18,000 --> 00:37:23,100
- Kiedy to się stało?
/- To drobiazg, zaraz usunę usterkę.

405
00:37:24,100 --> 00:37:26,100
Informujcie mnie na bieżąco.

406
00:37:30,100 --> 00:37:33,300
Uruchamiam procesor.
Formuje się pole trajektora.

407
00:37:33,400 --> 00:37:35,600
Jest wzmocnienie.

408
00:37:35,700 --> 00:37:40,000
- Spójrzcie, jak szybko się powiększa.
- Dzięki kwarcowemu płaszczowi.

409
00:37:40,100 --> 00:37:44,500
Ma już prawie odpowiednią wielkość.
Musi się udać.

410
00:37:44,600 --> 00:37:46,200
Co się dzieje?

411
00:37:47,900 --> 00:37:52,400
- Powielacz plazmy traci stabilność.
- Kompensuję.

412
00:37:53,100 --> 00:37:57,400
Bombardują go antyneutrino
z pól trajektora.

413
00:37:57,900 --> 00:38:00,800
Zapewne katalizują
zakrzywienie przestrzeni.

414
00:38:01,300 --> 00:38:04,300
Nie daję rady kompensować
niestabilności.

415
00:38:04,400 --> 00:38:07,800
Tego pola nie da się
skompensować.

416
00:38:11,200 --> 00:38:15,100
Kapitanie, powielacz plazmy traci stabilność.
Grozi nam pęknięcie rdzenia.

417
00:38:15,200 --> 00:38:17,200
Mostek do Torres.
Co się dzieje?

418
00:38:17,300 --> 00:38:20,400
/Odczytujemy możliwe
/pęknięcie rdzenia.

419
00:38:20,500 --> 00:38:24,000
Już się tym zajęliśmy.
Nie ma czasu na wyjaśnienia.

420
00:38:24,100 --> 00:38:27,000
- Odłącznie procesor.
- Nie daję rady.

421
00:38:27,100 --> 00:38:27,900
Stopił się.

422
00:38:28,000 --> 00:38:33,100
Temperatura plazmy 43 mln stopni Kelwina.
Wyprowadź ludzi.

423
00:38:33,600 --> 00:38:36,400
Dalej, ruszać się.
Szybciej.

424
00:38:42,400 --> 00:38:44,700
Nie mogę go usunąć.

425
00:38:46,900 --> 00:38:49,700
50 mln stopni.

426
00:38:53,400 --> 00:38:57,500
Ustało bombardowanie.
Temperatura plazmy spada.

427
00:39:07,200 --> 00:39:10,700
Nie przewidzieliśmy antyneutrino.

428
00:39:12,200 --> 00:39:16,900
Trajektor nie był dostosowany
do technologii federacji.

429
00:39:17,400 --> 00:39:22,500
Wykasuję zapisy czujników.
Zrzucimy winę na rozstrojenie fazowe.

430
00:39:23,100 --> 00:39:26,200
- Nie będziemy zacierać śladów.
- Oszalałaś?

431
00:39:26,300 --> 00:39:29,900
- Nie musimy przyjmować winy na siebie.
- Ale tak zrobimy.

432
00:39:32,300 --> 00:39:38,300
Sprzeciwiliśmy się rozkazom. Nie udało się
i nie możemy udawać, że nic się nie stało.

433
00:39:40,700 --> 00:39:43,800
Nie rozumiem, nie musimy...

434
00:39:44,000 --> 00:39:45,700
Przykro mi...

435
00:39:46,700 --> 00:39:51,800
ale inaczej nie będę mogła
spojrzeć sobie w oczy.

436
00:39:52,700 --> 00:39:55,600
To do ciebie nie podobne.

437
00:39:56,000 --> 00:39:58,300
Zmieniłaś się.

438
00:39:59,300 --> 00:40:03,500
Jeśli to prawda,
przyjmuje to jako komplement.

439
00:40:10,900 --> 00:40:16,500
Nie zrobiłam tego sama, ale jako starszy
oficer akceptuję odpowiedzialność.

440
00:40:19,500 --> 00:40:22,700
Porucznik Torres
nie ma do końca racji.

441
00:40:22,800 --> 00:40:26,900
To nie ona była
najstarszym oficerem, tylko ja.

442
00:40:30,600 --> 00:40:36,100
Osobiście dokonałem wymiany.
Biblioteka federacji za procesor trajektora.

443
00:40:49,300 --> 00:40:51,800
Panem zajmę się za chwilę.

444
00:40:55,000 --> 00:40:59,800
Nie mogę sobie pozwolić na zamknięcie
pani w areszcie do końca podróży.

445
00:40:59,900 --> 00:41:03,100
Potrzebuję wszystkich
członków załogi.

446
00:41:04,600 --> 00:41:09,400
Ale głęboko mnie pani rozczarowała.

447
00:41:13,500 --> 00:41:17,400
Jeśli usłyszę jeszcze
choć jedno złe słowo

448
00:41:19,600 --> 00:41:24,500
przestanie być pani
oficerem tej załogi.

449
00:41:26,400 --> 00:41:28,600
Jasne?

450
00:41:33,000 --> 00:41:35,200
Może pani odejść.

451
00:41:42,800 --> 00:41:45,700
Nie wiem od czego zacząć?

452
00:41:47,300 --> 00:41:52,000
Proszę mi wyjaśnić, dlaczego akurat pan
wziął w tym udział?

453
00:41:53,900 --> 00:41:55,600
To proste.

454
00:41:55,900 --> 00:42:02,000
Nieraz jasno pani mówiła, że jej
priorytetem jest dowieść załogę do domu.

455
00:42:02,100 --> 00:42:06,700
Tym razem zasady jednak nie
pozwoliły pani złamać prawa Sikarian.

456
00:42:06,800 --> 00:42:10,000
Ktoś jednak musiał oszczędzić
pani dylematu etycznego.

457
00:42:10,100 --> 00:42:15,000
Stanowiłem logiczny wybór,
dlatego przystąpiłem do działania.

458
00:42:19,400 --> 00:42:25,200
Zrobił pan to dla mnie,
ponieważ wiedział, że się nie odważę.

459
00:42:26,600 --> 00:42:29,300
Akceptuję konsekwencje.

460
00:42:29,400 --> 00:42:34,000
Spodziewam się degradacji
i sądu polowego po powrocie.

461
00:42:47,300 --> 00:42:51,300
Należy pan do moich
najcenniejszych oficerów...

462
00:42:51,800 --> 00:42:54,400
i przyjaciół.

463
00:42:55,100 --> 00:42:57,400
Proszę mnie zrozumieć.

464
00:42:59,900 --> 00:43:02,500
Potrzebuję pana.

465
00:43:04,000 --> 00:43:07,200
Ale muszę na pana liczyć.

466
00:43:07,800 --> 00:43:10,500
Jest pan doradcą,

467
00:43:10,600 --> 00:43:15,100
do którego zwracam się sprawdzając
swój moralny kompas.

468
00:43:15,200 --> 00:43:20,500
Budowaliśmy ten układ przez lata
i teraz na nim polegam.

469
00:43:30,800 --> 00:43:34,700
Rozumiem, że poświęcił się pan
dla mnie.

470
00:43:34,800 --> 00:43:38,600
Ale nie pozwoliłam panu na to.

471
00:43:40,200 --> 00:43:43,800
Logiką potrafi pan
usprawiedliwić wszystko.

472
00:43:43,900 --> 00:43:46,500
To jej potęga

473
00:43:46,900 --> 00:43:49,200
i wada.

474
00:43:50,100 --> 00:43:54,100
Od tej chwili,
proszę przychodzić do mnie

475
00:43:55,700 --> 00:43:59,100
i nie kierować się nią
za moimi plecami.

476
00:44:00,600 --> 00:44:06,800
Daję słowo, że to nie logika
skłoniła mnie do tego błędu,

477
00:44:07,200 --> 00:44:09,600
ale ja sam.

478
00:44:15,800 --> 00:44:17,700
Jest pan wolny.

479
00:44:33,200 --> 00:44:35,700
Tłumaczenie: TV 4

480
00:44:36,200 --> 00:44:38,700
Opracowanie: KLoSS

481
00:44:39,200 --> 00:44:41,400
Dopasowanie do wersji DVDRip:
Cholek

